Dziecko nie zasypia. Budzi się w nocy. Co naprawdę się dzieje?

Pokój z zasłoniętymi zasłonami, symbolizujący spokojny sen i regenerację, związany z Totalną Biologią i zdrowiem emocjonalnym.

Cztery mamy. Cztery różne wieki dziecka. Ten sam mechanizm. Jeśli Twoje dziecko też nie śpi, koniecznie przeczytaj.


Cztery pytania, które dostałam tego samego wieczoru

Na webinarze, który prowadziłam w lutym, w ciągu pół godziny dostałam cztery pytania o to samo. Cztery różne mamy. Cztery różne wieki dziecka. To samo pytanie:

Barbara: „Co wieczór mam problem z córką. Ma 6 lat. Co wieczór problem ze śnięciem.”

Milena: „Niemowlę 8 miesięcy śpi na mnie od stycznia. Dzień, krótkie drzemki, krótki sen.”

Beata: „Mój syn 10 lat, czasami budzi się w nocy, jakby lunatykował. Mówi dziwnym językiem. Płacze, nie słucha, nie może znaleźć sobie miejsca.”

Klaudia: „Moje 3-letnie kręci się w nocy. Nie chce się ubierać do snu, wygłupia się, ucieka.”

I teraz najważniejsze. Każda z tych mam jest przekonana, że to z dzieckiem jest coś nie tak. „Może wyrośnie.” „Może to faza.” „Może powinnam pójść z nim do psychologa.”

A ja Ci powiem coś, czego u lekarza nie usłyszysz.


To nie jest sen. To jest sygnał.

Dziecko, które nie śpi, nie ma problemu ze snem. Sen jest zdrowy. Sen jest naturalny. Sen jest tym, co biologia robi sama.

Jeśli dziecko nie zasypia, budzi się, krzyczy w nocy, lunatykuje, śpi tylko na Tobie – to znaczy, że jego układ nerwowy nie ma jak się wyłączyć. Coś go trzyma w czuwaniu.

I to coś, w 9 przypadkach na 10, nie jest u dziecka. Jest u Ciebie.

Powiem Ci dokładnie tak, jak powiedziałam Barbarze:

„To, że jesteśmy rodzicami, to jest najlepsze rozwiązanie, z jakiego korzystamy w danym momencie. Ale dopóki nie postanowimy, że coś zmienimy, nie podniesiemy świadomości swojej, skąd to jest, w jaki sposób tak reagujemy, to robimy najlepiej, ale też automatycznie, tak jak poprzednie pokolenia. Zastanów się, z jakiego powodu Ty nie możesz spać. Jakie myśli są? Czym się martwisz?”


Pytanie, które warto sobie zadać dziś wieczorem

Kiedy dziecko już zaśnie (jeśli zaśnie) – usiądź na łóżku.

I zapytaj siebie:

„O czym myślę, zanim zasnę?”

Nie cenzurując. Nie dopowiadając „ale to bez sensu”. Po prostu – co tam jest?

Czy myślisz o pieniądzach? O tym, czy starczy do końca miesiąca?
Czy myślisz o pracy? O tym, czego nie zdążyłaś zrobić?
Czy myślisz o tym, co Ci powiedziała mama / teściowa / koleżanka?
Czy myślisz o swoim ciele? O tym, że coś z nim jest nie tak?
Czy myślisz o partnerze? O tym, że gdzieś między wami coś nie gra?

To, co kotłuje Ci się w głowie zanim zaśniesz – dziecko czuje. Nie umysłem. Ciałem. Jego biologia odbiera Twoją biologię. I jeśli Twoja biologia jest w trybie alarmu („coś jest nie tak”), dziecięca biologia też zostaje w trybie alarmu. „Coś jest nie tak. Nie wolno mi się wyłączyć.”

I nie wyłącza się.


Niemowlę śpi na Tobie. Co Ci pokazuje.

Milena napisała: „Niemowlę 8 miesięcy śpi na mnie od stycznia.”

I powiedziałam jej: „Dziecko nie puszcza mamy, bo mama ma jakiś lęk.”

To brzmi twardo. Ale to jest miłosne. Bo dziecko 8-miesięczne, które nie chce zostawić Cię nawet na czas drzemki – mówi Ci, że Ty masz w sobie coś, co nie czuje się bezpieczne. I jego biologia chce być przy Tobie, żeby Cię osłaniać.

Niemowlęta nie znają pojęcia „samodzielnego snu”. One znają tylko jedno: czy mama jest stabilna, czy nie. I jeśli mama jest stabilna – dziecko śpi. Jeśli mama jest w środku rozedrgana – dziecko nie puszcza.

Nie chodzi o to, żeby teraz Cię zganić. Chodzi o to, żebyś wiedziała: to nie jest „złe nawyki snu”. To jest informacja zwrotna od Twojego dziecka o stanie Twojego układu nerwowego.

Milena dodała w pytaniu, że ma „przebranżowienie, małe dzieci, konflikt z teściową, dużo tego”. I to jest dokładnie to. Każda z tych historii leży w jej ciele. A 8-miesięczne dziecko czyta jej ciało jak otwartą książkę.


Lunatykowanie u 10-latka. Co tam jest.

Z Beatą poszło głębiej. Bo 10-letni chłopiec, który budzi się w nocy „mówiąc dziwnym językiem” – to już nie jest standardowy „kryzys snu”.

Zapytałam Beatę o coś, co Ci teraz powtórzę, jeśli masz starsze dziecko, które dziwnie się zachowuje w nocy:

„Co się działo w pierwszym roku życia chłopca? Jak Ty się wtedy czułaś? Czemu płakałaś? Czemu było Tobie ciężko? Jakiego rozwiązania szukałaś? Co się wtedy działo w domu między mamą a tatą?”

Bo dzieci wchodzą w pewne wieki – i w tych wiekach zaczynają powtarzać sekwencje z punktów, w których Ty miałaś jakąś trudną historię. Jeśli pierwszy rok jego życia był dla Ciebie ciężki – dziecko może to „odpalić” w 10. roku życia. Albo w 7. Albo w 12.

To nie jest mistyczne. To jest biologia. Umysł, który nie rozwiązał czegoś w przeszłości, w pewnych momentach uruchamia ten sam scenariusz – bo szuka domknięcia.

I dziecko, biologicznie najbliższe Ci stworzenie na świecie, jest tym, w którym ten scenariusz się odpala.


Trzylatek wygłupia się i ucieka. Klaudia.

Klaudia opisała coś, co rozpoznasz natychmiast: trzylatek przed snem zamiast się uspokoić – jeszcze bardziej się rozkręca. Wygłupia się, ucieka, ucieka, ucieka.

Powiedziałam jej tak:

„Gdzie Ty chcesz poczuć radość w swoim życiu, lekkość? Gdzie nie chcesz jeszcze wychodzić i chcesz pobyć sama, być może w piżamie, w domu, w ciuchach, luźno, bez tych wszystkich obowiązków, w spokoju? Gdzie nie chcesz wychodzić?”

To jest mechanizm, który widzę u kobiet bardzo często. Mama chce odpocząć. Mama chce zostać. Mama chce, żeby ten dzień się jeszcze nie skończył – bo w trakcie dnia była rozedrgana, a dopiero teraz wreszcie jest spokojnie.

I dziecko? Też nie chce się kończyć. Bo dziecko czuje: mama dopiero teraz jest sobą. Po co mam iść spać i tego nie czuć?

Wygłupia się, ucieka, próbuje przedłużyć ten moment Twojej obecności.


Co możesz zrobić jeszcze dziś

Nie próbuj naprawiać snu dziecka. Naprawdę. Aplikacje, rytuały, gwiazdki na suficie – to wszystko może pomóc na chwilę, ale nie sięga do przyczyny.

Zamiast tego, dziś wieczorem – po tym jak położysz dziecko (nawet jeśli się będzie kręcić) – usiądź. I zapisz na kartce trzy zdania:

  1. „O czym myślę, zanim zasnę?” – wymień konkretnie. Trzy rzeczy.
  2. „Czego nie zdążyłam dziś zrobić, co mnie męczy?” – jedno zdanie.
  3. „Czego się boję, ale nie chcę o tym myśleć?” – to jest klucz.

To trzecie zdanie jest tym, co Twoje dziecko najprawdopodobniej nosi za Ciebie.

Nie musisz tego rozwiązywać dziś. Wystarczy, że to nazwałaś. Już samo nazwanie zmniejsza ładunek emocjonalny w Twoim ciele. A Twoje dziecko – przysięgam – to wyczuje. Może nie tej samej nocy. Ale tej w tygodniu.


Po co to wszystko

Wiem, że to brzmi jak dodatkowa praca, kiedy już jesteś wyczerpana. Ale spójrz na to inaczej:

Próbujesz „naprawić sen dziecka” od miesięcy. I nie działa. Bo źródło nie jest w dziecku.

Praca ze sobą – 10 minut dziennie – jest najszybszą drogą do tego, żeby Twoje dziecko spało. Bo dziecko spało zawsze, kiedy Ty byłaś w sobie spokojna. To kwestia biologii, nie pedagogiki.

I tej spokojnej siebie zaczyna szukać w Tobie Twoje dziecko – każdego wieczoru.


Jeśli chcesz pójść dalej

W czwartek 7 maja o 19:00 prowadzę darmowy webinar „Emocje Dziecka To Lustro Twojej Złości – 3 sposoby, jak przerwać krzyk pokoleń”.

Pokażę Ci konkretną mechanikę: jak czytać sen, krzyk, agresję dziecka jako mapę swoich emocji. Plus dwa narzędzia, których nie zmieściłam tutaj – linia rodu i szeptanki.

Zapis: https://ogarnijsieizacznijzyc.pl/s/webinar-emocje-twojego-dziecka

🍀
Agnieszka Madej-Uhl
Psychoterapeutka, szamanka i założycielka Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Picture of Autor: Agnieszka Madej-Uhl

Autor: Agnieszka Madej-Uhl

Przez blisko dwie dekady specjalizuję się w pomaganiu ludziom w nawiązywaniu głębszego kontaktu ze sobą oraz własną podświadomością. Moja wiedza nie jest wyłącznie teoretyczna - to synteza doświadczeń z licznych kursów, warsztatów i książek, wzbogacona o praktyczne weryfikowanie każdej metody na własnym doświadczeniu.

Głęboko wierzę, że skuteczne dzielenie się wiedzą z innymi możliwe jest jedynie wtedy, gdy teoria zostaje przekształcona w praktykę. Ten fundament pozwala mi oferować autentyczne i sprawdzone podejście w pracy z klientami.

W mojej praktyce łączę różnorodne metody terapeutyczne. Podstawę stanowią Totalna Biologia oraz Recall Healing, które uzupełniam narzędziami z Psychoterapii Zorientowanej na Proces, zasadami HUNY, numerologią oraz technikami uwalniania emocji. Wśród stosowanych przeze mnie metod znajdują się również EFT Tapping, różne formy medytacji, regressingu oraz elementy Programowania Neurolingwistycznego (NLP).

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Zapis na webinar na Żywo 50%

Ostatnia prosta!​

Uzupełnij formularz danymi i przejdź dalej!

Zapis na webinar na Żywo 50%

Ostatnia prosta!​

Uzupełnij formularz danymi i przejdź dalej!