obraz 2023 03 19 212835153 - Totalna Biologia, Karma Rodowa

Gdzie poznajemy naszych partnerów życiowych?

W skrócie: To, gdzie poznajemy partnera - w pracy, na studiach, w aplikacji czy na imprezie u znajomych - jest mniej przypadkowe, niż się wydaje. Z perspektywy, którą proponuje totalna biologia, umysł rozpoznaje osobę, z którą ma doświadczyć historii znanej już w rodzie, a zakochanie przez pierwsze półtora do dwóch lat pomaga tę historię uruchomić.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Znasz te opowieści przy rodzinnym stole: „poznaliśmy się zupełnie przypadkiem, spóźniłam się na autobus” albo „miałam nie iść na tę imprezę”. Brzmi jak zbieg okoliczności. A potem po kilku latach zauważasz, że Twój związek dziwnie przypomina związek rodziców, choć miało być zupełnie inaczej.

Zobaczmy razem, co tak naprawdę dzieje się w momencie, gdy poznajesz partnera, i dlaczego miejsce spotkania jest tylko sceną, a nie przyczyną. To wiedza, która nie odbiera romantyzmu, tylko daje Ci więcej wyboru.

Gdzie najczęściej poznajemy partnerów życiowych?

Partnerów życiowych poznajemy tam, gdzie toczy się nasze codzienne życie: w pracy, w szkole, na uczelni, w klubie sportowym, na imprezach towarzyskich, przez znajomych i coraz częściej w internecie, na portalach i w aplikacjach randkowych. Wpływ ma miejsce zamieszkania, praca, hobby i wspólne zainteresowania.

Tyle mówi zwykła obserwacja. Jest jednak druga warstwa, dużo ciekawsza. Z tych wszystkich osób, które mijasz każdego dnia, zakochujesz się w jednej. Dlaczego właśnie w niej? Tu miejsce przestaje mieć znaczenie, a zaczyna je mieć to, co masz zapisane w sobie.

Aplikacja randkowa czy biuro to tylko okoliczności. Umysł i tak wybierze z nich tę osobę, która pasuje do jego zapisu. Dlatego możesz zmienić miasto, pracę i sposób szukania, a i tak trafić na podobnego człowieka.

Czy poznanie partnera to przypadek?

Poznanie partnera nie jest przypadkiem. W tym podejściu mówimy, że coś takiego jak przypadek nie istnieje: zamiast przypadków są sekwencje zdarzeń, które prowadzą nas do kolejnego etapu życia.

Spóźniony autobus, zmiana planów, impreza, na którą w ostatniej chwili poszłaś - to wszystko są elementy tej samej układanki. Umysł reaguje na to, co już zna. Poznajemy partnerów bardzo funkcjonalnie: takich, z którymi możemy przejść historię, która w naszym rodzie już kiedyś była.

„Biochemia organizmu funkcjonuje w ten sposób, że spotykamy idealnego partnera, idealną partnerkę, z którą mamy doświadczyć coś, co mamy doświadczyć i ta historia też nie jest nowa, tylko już kiedyś w rodzie była i się powtórzyła […]”

- Agnieszka Madej-Uhl

Słowo „idealny” nie oznacza tu „bez wad”. Oznacza idealny do tego, żeby zrobić to, co jest do zrobienia na ten moment życia. Czasem to piękna, długa relacja. Czasem lekcja, po której idziesz dalej.

Dlaczego zakochanie mija po półtora albo dwóch latach?

Zakochanie mija po około półtora do dwóch lat, bo tyle trwa wsparcie hormonalne, które ma jedno biologiczne zadanie: dać szansę na poczęcie dziecka, czyli przedłużenie rodu. W tym czasie świadomy umysł jakby się wyłącza, a włączają się hormony.

Przez ten okres są motyle w brzuchu i cokolwiek ktokolwiek mówi o osobie, z którą jesteś, i tak tego nie słyszysz. Nie widzisz historii, które powtarzasz, bo jesteś w zakochaniu. To stan piękny, ale z tej perspektywy nie jest jeszcze miłością.

Kiedy hormony opadają, zaczyna się praca. Wtedy widać programy rodowe i historie, które przyniosło każde z Was. To moment, w którym wiele par mówi: „on się zmienił z dnia na dzień”. Częściej jest tak, że dopiero teraz widzisz go bez różowych okularów, a on widzi Ciebie.

Jakie schematy kierują wyborem partnera?

Wyborem partnera kierują przede wszystkim schematy wyniesione z domu rodzinnego: to, jak wyglądał związek mamy i taty, jaki był ojciec i czego nauczyłaś się o mężczyznach, zanim jeszcze zaczęłaś się nimi interesować. Umysł szuka tego, co zna, bo to, co znane, wydaje mu się bezpieczne.

Stąd bierze się zaskoczenie wielu kobiet: wybrałam kogoś zupełnie innego niż ojciec, a po latach widzę te same zachowania. Jeśli w Twoim rodzie nie było jeszcze mężczyzny o jakimś sposobie bycia, umysł może go po prostu nie rozpoznać jako „swojego”. O tym, jak ojciec wpływa na ten wybór i jak ten wzorzec zmieniać, piszę szerzej w osobnym wpisie, do którego link znajdziesz na końcu.

Poniżej kilka typowych sytuacji, które warto sprawdzić u siebie.

Jak poznałaś partnera Co może się za tym kryć Pytanie do siebie
„Przypadkiem”, w ostatniej chwili zmieniłaś plany Sekwencja zdarzeń, która prowadziła do tej osoby Co działo się w moim życiu tuż przed tym spotkaniem?
W pracy, tak jak kiedyś Twoi rodzice Powtórzenie historii rodziców Gdzie i jak poznali się moja mama i mój tata?
Zaraz po rozstaniu albo stracie Potrzeba wsparcia i zapełnienia pustki Czego wtedy najbardziej potrzebowałam?
Kolejny raz podobny typ mężczyzny Zapisany w rodzie wzorzec partnera Kogo z mojej rodziny mi przypomina?
Zauroczenie w tym samym wieku co kiedyś mama Cykl życia, który się powtarza Co przeżywała moja mama, gdy była w moim wieku?

Co, jeśli po latach czujesz, że już do siebie nie pasujecie?

To, że po latach czujesz, że do siebie nie pasujecie, często oznacza, że się zmieniłaś. Nie jesteś już tą samą kobietą, która wchodziła w ten związek: masz inne oczekiwania, inne pragnienia, inne marzenia.

Obserwuję też, że kiedy kobieta się rozwija i idzie przez swoje życie, mężczyzna bardzo często za nią nadąża. Zaczyna widzieć, że coś się dzieje, i sam wprowadza zmiany. Bywa jednak, że tego nie robi. Wtedy przed Tobą staje pytanie, na które odpowiedź masz tylko Ty: czy rezygnujesz ze swojego życia, czy wybierasz dalszą drogę.

Warto też sprawdzić, czy to, co przeżywacie, nie jest powtórzeniem historii ludzi z Twojego rodu, którzy kiedyś się kochali, a po pewnym czasie nie mogli już być razem. Nic nie jest na zawsze i to jest normalne. Zrozumienie, czyja to historia, daje Ci wybór, zamiast powielania.

Jak sprawdzić, jaki schemat prowadzi Cię do partnerów?

Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Opisz, jak poznałaś każdego ważnego partnera. Gdzie to było, ile miałaś lat, co działo się wtedy w Twoim życiu. Zobacz, co się powtarza.
  2. Zapytaj mamę albo babcię, jak poznały swoich mężczyzn. Często okazuje się, że okoliczności, wiek albo nawet miejsce są zaskakująco podobne.
  3. Wypisz cechy, które Cię przyciągają. Potem obok zapisz, kto z Twojej rodziny miał podobne. Nie oceniaj, tylko zauważaj.
  4. Zauważ moment, gdy opada zakochanie. Co zaczęło Cię wtedy drażnić? Skąd znasz to zachowanie z domu?
  5. Nazwij, czego chcesz Ty. Nie „żeby nie był jak ojciec”, tylko co ma być w Twoim związku. Umysł łatwiej idzie w stronę czegoś niż od czegoś.

Taka praca nie odbiera spontaniczności. Pomaga zobaczyć, co jest Twoim wyborem, a co automatem, który działa za Ciebie.

Najczęstsze pytania

Gdzie najłatwiej poznać partnera?

Najłatwiej tam, gdzie spędzasz dużo czasu i możesz być sobą: w pracy, wśród znajomych, przy swoich pasjach, a także w internecie. Miejsce ułatwia spotkanie, ale nie decyduje o tym, kogo wybierzesz. O tym decyduje to, co masz zapisane w sobie.

Czy aplikacje randkowe zmieniają ten mechanizm?

Zmieniają sposób spotkania, ale nie sam mechanizm. Nawet przeglądając setki profili, umysł zatrzymuje się przy tych, które coś mu przypominają. Dlatego w aplikacji też możesz trafiać na podobne osoby i podobne historie.

Czy zawsze wybieramy partnera podobnego do ojca?

Nie zawsze wprost, ale ojciec jest dla kobiety pierwszym wzorem mężczyzny, więc bardzo często ma wpływ na wybór. Czasem partner jest podobny do ojca, czasem do dziadka albo do wzorca, który przekazała mama. Szerzej opisuję to we wpisie o wzorcach wyboru partnera.

Dlaczego mój partner zmienił się po ślubie albo po dwóch latach?

Często nie tyle on się zmienił, ile opadło zakochanie. Kiedy kończy się wsparcie hormonalne, zaczynasz widzieć historie, które każde z Was przyniosło z domu. To moment na pracę, a nie dowód, że wybrałaś źle.

Czy mogę zmienić to, jakich partnerów przyciągam?

Tak, masz na to wpływ. Kiedy rozpoznasz schemat, który powtarzasz, i zrozumiesz, skąd się wziął, umysł przestaje go uruchamiać automatycznie. Wtedy łatwiej zauważyć osobę, która pasuje do Ciebie dzisiejszej, a nie do dawnego zapisu.

Co, jeśli od lat nie mogę nikogo poznać?

Wtedy warto sprawdzić, czy w Twoim rodzie była historia samotności, odrzucenia albo związku, który skończył się bólem. Czasem umysł chroni Cię przed powtórką i „nie widzi” okazji. Zrozumienie tej historii często otwiera drogę do nowych spotkań.

Twoja historia miłosna może być Twoja

Miejsce, w którym poznajesz partnera, to tylko scena. Z perspektywy, którą proponuje totalna biologia, reżyserem jest zapis, który nosisz w sobie i w historii swojego rodu. Masz wpływ na to, czy dalej będzie grał za Ciebie, czy zaczniesz pisać swoją historię świadomie.

Jeśli chcesz pójść dalej, przeczytaj, jak zmienić wzorce wyboru partnera i jak historie przodków wpływają na małżeństwo. O tym, dlaczego w życiu nie ma przypadków, opowiadam w nagraniu webinaru „Synchroniczność”. A jeśli chcesz zacząć od siebie, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”.

@ogarnijsieizacznijzyc

Gdzie poznajmey naszych partnerów życiowych? #totalnabiologia #partnerzy #mezczyzna #kobieta #totalnabiologiaonline

♬ oryginalny dźwięk – Ogarnij Się i Zacznij Żyć - Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk