małżeństwo a totalna biologia

Związek małżeński a Totalna Biologia - Jak historie naszych przodków wpływają na nasze małżeństwa?

W skrócie: Totalna biologia i praca z karmą rodową patrzą na związek małżeński jak na miejsce, w którym bardzo często powtarzamy historie przodków: rozwody, samotne macierzyństwo, nieobecnych mężów, brak zaufania. Umysł wybiera rozwiązania, które zna z rodu, bo kiedyś pozwoliły przeżyć. Kiedy zobaczysz, czyją historię powtarzasz, możesz wybrać własny sposób bycia w małżeństwie.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Znasz to uczucie, kiedy w środku kłótni z mężem słyszysz w swoim głosie mamę? Albo kiedy drugi związek zaczyna się inaczej niż pierwszy, a po kilku latach kończy się w zaskakująco podobny sposób? Mówisz sobie, że tym razem będzie inaczej. A potem coś się powtarza, jakby według scenariusza, którego nikt Ci nie pokazał.

Zobaczmy razem, skąd bierze się ten scenariusz. Nie po to, żeby obwiniać rodziców czy dziadków, tylko żeby zobaczyć, co jest Twoje, a co niesiesz za kogoś, kto żył przed Tobą.

Jak historia rodu wpływa na Twoje małżeństwo?

Historia rodu wpływa na małżeństwo przez wzorce, które umysł zapisał jako bezpieczne. To, jak kobiety i mężczyźni w Twojej rodzinie byli ze sobą, jak się kłócili, godzili, rozstawali i jak przetrwali trudne czasy, staje się podświadomą instrukcją na Twój własny związek.

Umysł ma jeden cel: przeżyć dalej. Dlatego automatycznie kieruje do rozwiązań, które zna. Nie ocenia, czy są dobre. Wie tylko, że kiedyś w rodzie ktoś dzięki nim przetrwał. Jeśli prababcia przeżyła, bo zostawiła męża i sama wychowała dzieci, ten sam ruch może wydać się Twojej podświadomości „bezpieczny” także dziś.

Dlatego wzorce z rodu tak często działają mimo dobrych chęci. Możesz bardzo chcieć stabilnego małżeństwa, a jednocześnie nieświadomie sabotować je tam, gdzie podświadomość czuje zagrożenie.

Dlaczego małżeństwa w rodzinie kończą się podobnie?

Małżeństwa w rodzinie kończą się podobnie, bo przekonanie rodowe jest silniejsze niż pojedyncza decyzja. Jeśli w rodzie utrwaliło się zdanie „związki się kończą”, umysł dąży do tego, żeby to potwierdzić.

Dobrze pokazuje to historia, którą opowiadałam na jednym z webinarów:

„Ewa, trzecie małżeństwo, ciągły strach przed rozpadem, non stop. Prababcia, rozwód po 30 latach. Babcia, rozwód po 15 latach. Matka rozwiodła się po 10 latach. Przekonanie rodowe, związki się kończą, więc nie warto się w nie angażować.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Ewa nie wybierała świadomie rozpadu. Cały czas żyła w lęku, że wszystko się skończy, i nieświadomie sabotowała swoje związki, bo takie przekonanie blokowało jej umysł. Taki wzorzec można zobaczyć i nazwać. Kiedy wiesz, że to historia kobiet przed Tobą, przestaje on działać w ukryciu i pojawia się miejsce na Twój wybór.

Bywa też tak, że historia wraca w konkretnym momencie. Kobieta zostaje wdową krótko po ślubie. Jej córka, kiedy osiąga podobny wiek, pewnego dnia budzi się z poczuciem, że „to koniec”, choć racjonalnie nic na to nie wskazuje, i czuje przymus bycia samą z dzieckiem. Umysł powtarza sekwencję, która kiedyś pozwoliła przeżyć.

Co powtarza się u Ciebie Możliwy wzorzec rodowy Pytanie do siebie
Kolejne związki kończą się rozwodem Przekonanie „związki się kończą” Jak kończyły się małżeństwa mamy, babci, prababci?
Sama wychowujesz dzieci albo boisz się, że tak będzie Samotne macierzyństwo w rodzie, mężowie, którzy zginęli albo odeszli Która kobieta w rodzie została sama z dziećmi i dlaczego?
Mąż jest obecny ciałem, ale nieobecny emocjonalnie Emocjonalnie niedostępni mężczyźni w rodzie Jaki był tata i dziadek w swoich małżeństwach?
Ciągły brak zaufania, choć nie masz konkretnych powodów Zdrada albo porzucenie w poprzednich pokoleniach Kogo w rodzinie ktoś zawiódł w miłości?
Kryzys pojawia się w tym samym wieku, w którym przeżyła go mama Powtórka cyklu rodowego Co działo się w życiu mamy, kiedy miała tyle lat, ile ja teraz?

Jaką rolę w wyborze męża odgrywa tata?

Tata to w tym podejściu pierwszy wzór partnera. To, jaki był, jak Cię prowadził do świata, jak stawiał granice i jak traktował mamę, zapisuje się w podświadomości jako obraz mężczyzny, z którym „tak się żyje”.

Wiele kobiet mówi: „Mój mąż jest zupełnie inny niż ojciec”. Często okazuje się, że w konkretnych momentach zachowuje się bardzo podobnie. Nie zawsze jest zły i nie zawsze jest dobry, ale uruchamia te same emocje, które znasz z dzieciństwa. Bywa też odwrotnie: jeśli bardzo nie chcesz takiego partnera, jakim był tata, umysł wchodzi w opór i to też steruje wyborami.

Mężczyźni mają tu swoją, równie ważną historię. Mogą nieświadomie odtwarzać losy ojców, dziadków czy pradziadków, którzy nie potrafili utrzymać stabilnych relacji albo byli emocjonalnie nieobecni w swoich małżeństwach. Jeśli czytasz to jako mężczyzna, możesz zadać sobie te same pytania o swoją linię męską. Więcej o tym, jak rodzą się nasze wybory, piszę we wpisie o tym, jak zmienić wzorce wyboru partnera.

Czy decyzja o rozwodzie też może być wzorcem z rodu?

Może, choć nie zawsze jest tylko nim. Moment, w którym myślisz o rozwodzie, bywa jednocześnie momentem, w którym zaczynasz przyglądać się wzorcom i zastanawiać, czy chcesz dalej tak żyć.

To czas ważnych pytań. Czy ja dalej tak chcę? Czy wytrzymuję, bo tak robiły mama i babcia? Jaki koszt płacę za to, żeby było tak, jak było do tej pory? I nie chodzi tylko o pieniądze. Chodzi o zdrowie, spokój, radość i prawo do życia po swojemu.

Kiedyś kobieta często nie miała wyboru. Bez męża nie mogła się utrzymać ani nawet zabrać głosu. Czasy się zmieniły, ale wzorce w podświadomości nadal działają. Dlatego wiele kobiet staje na rozdrożu dopiero w dojrzałym wieku, kiedy skończą powtarzać to, co było w rodzie, i zaczynają czuć, że mogą wreszcie żyć. Niezależnie od decyzji warto, żeby była Twoja, a nie powtórzona po kimś.

Jak przerwać cykl powtarzających się wzorców w małżeństwie?

Możesz zacząć od kilku kroków, które zrobisz sama, w swoim tempie. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Poznaj historie związków w rodzie. Porozmawiaj z mamą, babcią, ciociami. Zapytaj, jak się poznali, jak im się żyło, jak kończyły się ich małżeństwa. Zapisuj też to, o czym mówi się półsłówkami.
  2. Narysuj swoje drzewo związków. Przy każdej parze zapisz jedno zdanie: rozwód, wdowieństwo, zdrada, samotne wychowywanie dzieci, długie i spokojne małżeństwo. Zobacz, co się powtarza.
  3. Porównaj daty i wiek. Sprawdź, ile lat miały kobiety w rodzie, kiedy ich małżeństwo przeżywało kryzys. Porównaj to ze swoim życiem.
  4. Oddziel siebie od wzorca. Powiedz sobie wprost: to była historia babci, to była historia mamy. Ja mogę zrobić inaczej. Zauważ, co czujesz, kiedy to mówisz.
  5. Wybierz jedną rzecz, którą robisz inaczej. Inna reakcja w kłótni, rozmowa zamiast milczenia, prośba o wsparcie zamiast dźwigania wszystkiego samej. Mały, świadomy ruch zmienia więcej niż wielkie postanowienia.
  6. Zadbaj o szacunek w związku. W partnerstwie to pierwsza rzecz: możecie mieć różne zdania i różne historie, a mimo to szukać punktu styku, żeby się porozumieć.

Zrozumienie, że Twoje małżeństwo nie jest wyłącznie wynikiem Twoich decyzji, daje ogromną ulgę. To nie jest Twoja „wina” ani „niesprawność emocjonalna”. To historia, którą możesz dziś zobaczyć i zmienić.

Najczęstsze pytania

Czy każdy problem w małżeństwie to karma rodowa?

Nie każdy. Są też zwykłe różnice charakterów, stres, zmęczenie i trudne okresy, które przechodzi każda para. Warto jednak sprawdzić historię rodu, kiedy coś powtarza się uparcie, w kolejnych związkach albo u kolejnych pokoleń. Wtedy często okazuje się, że to nie tylko Twoja historia.

Czy mogę zmienić wzorzec, jeśli mąż nie chce nad niczym pracować?

Tak, możesz zacząć od siebie. Kiedy zmieniasz swoje reakcje i przestajesz odtwarzać rodową rolę, zmienia się też dynamika całego związku. Nie masz wpływu na decyzje partnera, ale masz wpływ na to, jak Ty w tej relacji jesteś.

Nie znam historii swojej rodziny. Od czego zacząć?

Zacznij od tego, co wiesz o mamie i tacie, a potem pytaj dalej. Nawet kilka faktów o dziadkach potrafi pokazać wzorzec. Twoje własne życie też jest źródłem wiedzy: to, co się w nim powtarza, często opowiada historię, której nikt Ci nie przekazał słowami.

Czy powtarzanie wzorców dotyczy też mężczyzn?

Tak, tak samo. Mężczyzna może nieświadomie powtarzać historię ojca czy dziadka, na przykład emocjonalną nieobecność w małżeństwie, odejście od rodziny albo trudność w utrzymaniu stabilnej relacji. Pytania do siebie są te same, tylko dotyczą linii męskiej w rodzie.

Co, jeśli w moim małżeństwie jest przemoc?

Wtedy najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo dzieci, a praca z historią rodu schodzi na drugi plan. Szukaj wsparcia u psychoterapeutki, w organizacjach pomagających osobom doświadczającym przemocy, a w sytuacji zagrożenia na policji. Przemoc nie jest wzorcem, który trzeba przetrwać, tylko sytuacją, z której masz prawo wyjść.

Czy rozwód przerywa wzorzec rodowy?

Nie zawsze. Jeśli rozwód jest kolejnym powtórzeniem historii z rodu, wzorzec może wrócić w następnym związku. Przerywa go dopiero zrozumienie, po kim masz ten scenariusz i z czego on wynika. Wtedy decyzja, czy zostać, czy odejść, staje się naprawdę Twoja.

Masz prawo do małżeństwa na własnych zasadach

To, co niesiesz, ma sens w historii Twojego rodu. Nie ma jednak obowiązku nieść tego dalej. Tak patrzy na związki totalna biologia: przodkowie robili to, co pozwalało im przeżyć, a Ty możesz uszanować ich drogę i jednocześnie wybrać własną. Masz wpływ na to, jakim małżeństwem żyjesz dziś i jaki wzór przekażesz swoim dzieciom.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak działa ten mechanizm w szerszym ujęciu, przeczytaj wpis o lojalności rodowej. Jeśli chcesz pracować z historią swojego rodu krok po kroku, zajrzyj do kursu Karma Rodowa. A jeśli chcesz sprawdzić, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”. Swoim doświadczeniem możesz też podzielić się w naszej grupie na Facebooku.

@ogarnijsieizacznijzyc

Twoje życie, Twoje wybory czy historia Twoich przodków? Ile razy już byłaś w związku, który miał trwać na zawsze, ale się rozpadł? A może Twoje relacje przypominają te, które miały miejsce w historii Twojej rodziny? Często zdarza się, że powtarzamy wzorce swoich przodków – czy to historia Twojej babci, prababci, dziadków? Jeśli masz w rodzinie kobiety, które samotnie wychowywały dzieci, miały kilku partnerów, bo ci wyjeżdżali, umierali, to zastanów się, czy przypadkiem nie powielasz tej samej historii. Ogarnij się i zacznij żyć po swojemu, nie powtarzając tego, co już zdarzyło się w Twoim rodzie. #TotalnaBiologia #OgarnijSię #Ogarnijsięizacznijżyć #powielaniewzorców #rodzinnehistorie #życieposwojemu #świadomość #wzorce #przodkowie #związek #małżeństwo #rodzicielstwo #historia #relacje #samodzielnewychowanie #rodzinneprzekonania #przyszłość #niepowtarzajhistorii

♬ dźwięk oryginalny - Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk