zwichnięcie stawu a totalna biologia

Zwichnięcie stawu a Totalna Biologia - Co Twoje ciało chce Ci powiedzieć?

W skrócie: Totalna biologia widzi w zwichnięciu stawu próbę wyrwania się z sytuacji, która Cię przytłacza albo ogranicza, i brak zgody na jakąś relację, obowiązek czy miejsce. Uraz zatrzymuje Cię tam, gdzie nie chcesz iść. Same stawy w tym podejściu łączą się też z poczuciem własnej wartości. To spojrzenie działa obok leczenia ortopedycznego, nie zamiast niego.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Znasz to uczucie, kiedy jeden zły ruch, poślizg albo niefortunny upadek i staw nagle „wyskakuje”? Ostry ból, obrzęk, izba przyjęć, nastawianie, orteza albo gips. Plan na najbliższe tygodnie przestaje istnieć. A w głowie pojawia się pytanie: dlaczego akurat teraz?

Zobaczmy razem, co może się kryć za tym urazem. Nie po to, żeby zastąpić ortopedę czy rehabilitację, tylko żeby dołożyć pytanie, którego zwykle nikt nie zadaje: z czego w tamtym momencie chciałaś się wyrwać?

Co oznacza zwichnięcie stawu według Totalnej Biologii?

Zwichnięcie stawu w tym podejściu mówi o próbie ucieczki od sytuacji, która Cię przytłacza. To moment, w którym ciało dosłownie „wyrywa się” z miejsca, w którym tkwisz, i pokazuje brak zgody na coś, co dzieje się w Twoim życiu.

Medycznie zwichnięcie to przemieszczenie powierzchni stawowych względem siebie, często z uszkodzeniem torebki stawowej i więzadeł. Z tej perspektywy patrzymy na coś jeszcze: na to, co działo się tuż przed urazem i o czym wtedy myślałaś.

Często wychodzi coś bardzo prostego. Myśl „nie chcę tam iść”, „mam dość tej pracy”, „już nie mogę z tym człowiekiem”. Ciało nie ocenia, czy to rozsądne. Rejestruje napięcie i daje rozwiązanie: uraz, który zatrzymuje i zwalnia z obowiązku.

Dlaczego uraz stawu tak często przychodzi, kiedy czegoś nie chcesz?

Uraz zatrzymuje. Jeśli nie możesz iść, biec albo podnosić, nie trafisz tam, gdzie nie chcesz być. Tak czyta się w tym podejściu zwichnięcia i bóle kostek, które pojawiają się wtedy, gdy nie masz ochoty czegoś robić.

„Nie masz ochoty czegoś robić i jak nie mamy ochoty czegoś robić, to bolą wtedy kostki. Bardzo mogą boleć, mogą być zwichnięte, mogą być naruszone […]”

- Agnieszka Madej-Uhl

Warto wtedy zadać sobie pytanie, gdzie Cię nie ma dzięki temu urazowi. Na jakie spotkanie nie idziesz, jakiej pracy nie robisz, od kogo masz przerwę? Czasem odpowiedź jest zaskakująco szybka. Czasem potrzeba kilku dni, żeby zobaczyć, że za bólem stoi ulga.

Nie chodzi o to, że „zrobiłaś to sobie specjalnie”. To automatyczna reakcja, która działa poza świadomością. Kiedy ją zrozumiesz, możesz następnym razem powiedzieć „nie” słowami, zanim powie je ciało.

Co mówią stawy o poczuciu własnej wartości?

Ból i problemy ze stawami łączą się w tym podejściu z obniżonym poczuciem własnej wartości. W zależności od tego, który staw cierpi, pojawia się też konkretna historia z tym związana.

Stawy odpowiadają za ruch, elastyczność i zdolność dostosowania się do zmian. Jeśli długo naginasz się do cudzych oczekiwań, robisz coś, w czym nie czujesz się doceniona, albo chodzisz tam, gdzie już się nie rozwijasz, poczucie wartości spada. Z tej perspektywy ciało pokazuje to właśnie w stawach.

Przy zwichnięciu dochodzi do tego drugi element: więź. Uraz bywa sygnałem napięcia związanego z próbą zerwania jakiejś relacji albo ucieczki od presji ludzi, z którymi jesteś związana. Kim są ci ludzie? Czego od Ciebie oczekują? Co sobie wyobrażasz, kiedy myślisz o odejściu?

Sytuacja przed urazem Możliwy konflikt Pytanie do siebie
Zwichnięcie tuż przed ważnym wyjazdem, spotkaniem albo pracą Nie chcę tam iść, a nie umiem odmówić Gdzie mnie nie ma dzięki temu urazowi?
Uraz w okresie napięcia w związku albo w rodzinie Próba zerwania więzi Z kim chcę przestać być tak mocno związana?
Zwichnięcie po miesiącach pracy „ponad siły” Brak zgody na obowiązek Czego już nie chcę dźwigać?
Uraz, gdy czujesz się niedoceniana Obniżone poczucie własnej wartości Gdzie czuję, że nie jestem traktowana poważnie?
Nawracające zwichnięcia tego samego stawu Ta sama sytuacja, z której wciąż się nie wyrwałam Co się powtarza za każdym razem przed urazem?

Czy staw skokowy, łokieć i kolano mówią o tym samym?

Wspólny mianownik jest ten sam: ruch, zgoda i poczucie wartości. Znaczenie doprecyzowuje miejsce urazu, dlatego warto zapisać, który staw ucierpiał i po której stronie.

Staw skokowy i kostka łączą się z kierunkiem i z tym, czy chcesz iść tam, gdzie idziesz. Więcej o tym przeczytasz we wpisie o skręceniu kostki i innych urazach. Przy stawach rąk, takich jak łokieć, bark czy palce, zapisz, przy jakiej czynności doszło do urazu i czego ta ręka miała się właśnie podjąć. Kolano to temat, któremu poświęciłam osobny wpis o bólu kolan.

Strona ciała też ma znaczenie. U osoby praworęcznej lewa strona dotyczy mamy i dzieci, a prawa wszystkich innych: taty, partnera, szefów, rodzeństwa. U osoby leworęcznej jest odwrotnie. Samo to rozróżnienie często podpowiada, o jaką relację chodzi.

Jak sprawdzić, co stoi za Twoim zwichnięciem?

Możesz zacząć od kilku prostych kroków, najlepiej wtedy, gdy staw jest już zaopatrzony i ból trochę odpuścił. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Zapisz, co działo się tuż przed urazem. Gdzie szłaś, o czym myślałaś, z kim rozmawiałaś chwilę wcześniej? Pierwsza myśl bywa najcenniejsza.
  2. Sprawdź, co Cię omija. Wypisz, czego teraz nie robisz, dokąd nie jeździsz i z kim się nie widujesz, bo masz uraz. Zobacz, czy czujesz przy tym choć odrobinę ulgi.
  3. Nazwij, z czego chcesz się wyrwać. Praca, relacja, obowiązek, miejsce. Jedno konkretne zdanie wystarczy: „Chcę przestać…”.
  4. Zauważ stronę i staw. Lewa czy prawa strona, noga czy ręka? To podpowiada, o jaką relację i jaki obszar życia chodzi.
  5. Zrób jeden mały krok słowami. Odmów jednej rzeczy, postaw jedną granicę, porozmawiaj z jedną osobą. Kiedy mówisz „nie” wprost, ciało nie potrzebuje mówić go za Ciebie.

Rehabilitacja i zalecenia ortopedy zostają na pierwszym miejscu. Ta praca idzie obok nich i pomaga zrozumieć, dlaczego uraz przyszedł akurat teraz.

Kiedy koniecznie iść do lekarza?

Widoczne zniekształcenie stawu, silny ból, brak możliwości ruchu albo obciążenia kończyny, szybko narastający obrzęk, drętwienie, mrowienie, zimna, blada albo sina skóra poniżej urazu to sygnał, żeby od razu sprawdzić to u lekarza lub na izbie przyjęć. Zwichnięcia nie nastawia się samodzielnie, bo można uszkodzić naczynia, nerwy albo kość. Tak samo nawracające „wypadanie” stawu i ból, który nie mija, są sygnałem, żeby najpierw skonsultować to z ortopedą. Praca z emocjami może iść obok leczenia i rehabilitacji.

Najczęstsze pytania

Czy każde zwichnięcie ma przyczynę emocjonalną?

Nie zawsze szukamy głębokiej historii. Czasem to po prostu wypadek, śliska nawierzchnia albo przeciążenie. W tym podejściu warto jednak sprawdzić, o czym myślałaś tuż przed urazem, bo często wychodzi z tego coś, czego wcześniej nie zauważałaś.

Czym różni się zwichnięcie od skręcenia w tym podejściu?

Medycznie skręcenie to naciągnięcie albo naderwanie więzadeł, a zwichnięcie to przemieszczenie się stawu. W pracy z emocjami oba urazy łączymy z podobnymi pytaniami o kierunek i niechęć. Zwichnięcie dokłada do tego silniejszy motyw wyrwania się i zerwania więzi.

Dlaczego zwichnięcie wraca w tym samym stawie?

Medycznie po pierwszym zwichnięciu staw bywa mniej stabilny i to ocenia ortopeda. Z perspektywy emocji warto sprawdzić, czy przed każdym urazem powtarza się podobna sytuacja: ta sama praca, ta sama relacja, ten sam rodzaj obowiązku. Jeśli tak, to sygnał, że temat wciąż czeka na rozwiązanie.

Co totalna biologia mówi o reumatyzmie i bólach stawów?

Ból stawów w tym podejściu łączy się z obniżonym poczuciem własnej wartości, a konkretny staw doprecyzowuje historię. Choroby reumatyczne to jednak osobny, przewlekły temat, który diagnozuje i prowadzi reumatolog. Pytania o poczucie wartości mogą iść obok tego leczenia.

Czy zwichnięcie u dziecka czyta się tak samo?

U małych dzieci objawy często odbijają to, co dzieje się u rodziców, więc warto przyjrzeć się także swojej sytuacji. Więcej o urazach i bólach stawów u najmłodszych znajdziesz we wpisie o bólach stawów, kostek i nadgarstków u dziecka.

Czy mogę przyspieszyć gojenie, pracując z emocjami?

Nikt uczciwy nie obieca Ci szybszego zrostu czy gojenia. Zrozumienie, z czego chciałaś się wyrwać, może zmniejszyć napięcie i pomóc podjąć decyzję, którą odkładasz. Samo gojenie prowadzi ortopeda i fizjoterapeuta.

Masz wpływ na to, dokąd idziesz

Zwichnięty staw to informacja, nie kara. Tak patrzy na urazy totalna biologia: ciało zatrzymuje Cię tam, gdzie nie chcesz iść, i pokazuje, z czego próbujesz się wyrwać. Możesz tę informację wykorzystać i wybrać, że następnym razem powiesz „nie” słowami. Masz wpływ na to, w jakich sytuacjach i relacjach zostajesz.

Jeśli chcesz przyjrzeć się swojej historii razem ze mną, możesz umówić się na konsultację. A jeśli chcesz sprawdzić, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”. Swoim doświadczeniem możesz też podzielić się w naszej grupie na Facebooku.

@ogarnijsieizacznijzyc

💡 Masz w życiu coś, z czym chcesz definitywnie skończyć? Czasem pragnienie ucieczki pojawia się, zanim zrozumiemy, co nas tak naprawdę trzyma w miejscu. Zastanów się: 👉Jakie sytuacje wywołują w Tobie bunt ciała? 👉Z kim i z czym chcesz skończyć, ale umysł to blokuje? 👣 Zacznij żyć świadomie, naucz się reagować na swoje potrzeby i decydować w zgodzie ze sobą. #TotalnaBiologia #OgarnijSię #Ogarnijsięizacznijżyć #ŚwiadomeŻycie #Ucieczka #Zmiana #SłuchajCiała #RozwójOsobisty #Relacje #Psychologia

♬ dźwięk oryginalny - Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk