Totalna Biologia - Menopauza a libido, konflikt emocjonalny, zdrowie kobiety, terapia, kurs, szkolenie, warsztat, konsultacje.

Menopauza a libido według Totalnej Biologii: jaki konflikt emocjonalny za tym stoi?

W skrócie: Spadek libido w menopauzie ma przyczynę hormonalną, ale totalna biologia widzi w nim też komunikat „dość”: ciało wycofuje popęd, gdy nie czujesz się pewnie i bezpiecznie w relacji albo gdy seks przez lata był obowiązkiem, a nie radością. Z tej perspektywy brak ochoty na współżycie to sygnał, żeby zapytać, czego Ty chcesz teraz.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Kiedyś bliskość przychodziła sama. Dziś wieczorem wymyślasz powody, żeby dłużej posiedzieć przy komputerze, a kiedy partner się przytula, w środku coś się napina. Czujesz winę, że „już nie chcesz”, i lęk, co to znaczy dla Waszego związku.

Zobaczmy razem, co może się za tym kryć. Nie po to, żeby odradzać leczenie, bo ono często bardzo pomaga, tylko żeby dołożyć pytanie, którego zwykle nikt nie zadaje: co Twoje ciało mówi tym „nie” właśnie w tym momencie życia?

Dlaczego w menopauzie spada libido?

Libido w menopauzie spada między innymi dlatego, że zmniejsza się poziom estrogenów, a razem z nim nawilżenie i elastyczność tkanek pochwy. Suchość pochwy może sprawiać, że współżycie jest niekomfortowe albo boli, a ciało, które spodziewa się bólu, naturalnie traci ochotę na zbliżenie.

To realna, fizyczna przyczyna i ma konkretne rozwiązania, o których warto porozmawiać z ginekologiem. Jednocześnie wiele kobiet mówi, że nawet gdy dyskomfort znika, ochota nie wraca. Tu zaczyna się druga warstwa, na którą patrzy praca z emocjami.

Co brak ochoty na seks oznacza według totalnej biologii?

Brak ochoty na seks w tym podejściu najczęściej oznacza, że ciało mówi „dość” i zaczyna się chronić. Może to być konflikt terytorium seksualnego: umysł wycofuje popęd, bo nie czujesz się pewnie i stabilnie w relacji, w której jesteś.

„Utrata libido. Ciało mówi dość, może to być konflikt terytorialny, terytorium seksualnego, na przykład umysł podświadomy mózg wycofuje popęd ze względu na to, że nie czuje się pewnie i stabilnie w relacji partnerskiej, w której jesteś. Ciało zaczyna się chronić, bo nie czuje się zrozumiane, bezpieczne i kochane tak jak było to do tej pory.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Drugi trop to utrata sensu w roli kobiecej. Jeśli gdzieś głęboko wierzysz, że seks służy przede wszystkim temu, żeby mieć dzieci, to po zakończeniu czasu reprodukcji umysł pyta: po co mi to teraz? Kończą się kolejne role, już nie będę matką więcej, więc po co.

Trzeci trop dotyczy starych konfliktów w związku. Bywa, że przez lata trudne sprawy łagodziła bliskość. Teraz to rozwiązanie przestaje być akceptowalne, bo widzisz, że nic się nie zmienia. Ciało nie chce już zamiatać pod dywan tego, co wymaga rozmowy.

Czy chodzi tylko o hormony, czy o przekonania o seksie po 50?

Często chodzi też o przekonania, bo ciało słucha tego, co umysł uważa za „stosowne”. W rozmowie podcastowej o menopauzie mówiłam o kulturowym przekonaniu, że w pewnym wieku „nie wypada” i nie mówi się o tym, jak dalej. Seksualności starszych kobiet się nie pokazuje, więc wiele z nas nie ma żadnego obrazu tego, jak mogłaby wyglądać.

To zaczyna się wcześnie. Mała dziewczynka ma być śliczna, w kokardkach, a nastolatka słyszy krytykę, gdy jej kobiecość zaczyna być widoczna. Pierwszą miesiączkę się ukrywa. Seksualność kobiet przez całe życie jest schowana pod spodem, więc w menopauzie łatwo uwierzyć, że po prostu się skończyła.

Tymczasem w tym czasie możesz przejść do innego doświadczania bliskości: do lekkości, radości i zabawy, które może dawać seks, kiedy przestaje być obowiązkiem. Jeśli do tej pory tego nie było, to dobry moment, żeby na nowo zapytać, jaka jest Twoja definicja siebie jako kobiety.

Co w tym wszystkim ma do powiedzenia ród?

Wzorce kobiet w rodzie mocno wpływają na to, jak przeżywasz swoją seksualność w tym wieku. Jeśli mama czy babcia mówiły albo tylko myślały, że po pewnym wieku seks to wstyd i „nie dla mnie”, Twoje ciało może automatycznie przyjąć ten sam program.

Warto też zobaczyć, czy kobiety w Twojej rodzinie po pięćdziesiątce były widziane jako kobiety, czy stawały się niewidzialne, zajęte wyłącznie obowiązkami. Jeśli ta historia jest żywa w Tobie, żaden żel ani tabletka nie zmienią przekonania, że „po menopauzie kobieta już nie ma prawa chcieć”. Zmienia je dopiero zobaczenie, skąd się wzięło.

Poniżej kilka sytuacji, które warto sprawdzić u siebie.

Sytuacja Możliwy konflikt Pytanie do siebie
Nie chcesz bliskości, choć dyskomfort już minął Brak poczucia bezpieczeństwa w relacji Czy czuję się przy partnerze zrozumiana i spokojna?
Seks kojarzy Ci się z obowiązkiem Niepisana umowa „jestem dostępna” Kiedy ostatnio seks był dla mnie radością?
Myślisz, że w Twoim wieku „to już nie wypada” Przekonanie kulturowe i rodowe Kto mi powiedział, że po pięćdziesiątce się nie chce?
Ochota zniknęła, gdy dzieci wyszły z domu Utrata sensu w roli kobiecej Kim jestem jako kobieta, nie tylko jako mama?
Unikasz rozmowy i zbliżenia jednocześnie Stary konflikt łagodzony dotąd bliskością Co od lat czeka w nas na rozmowę?

Jak rozmawiać z partnerem o spadku libido?

Najlepiej mówić o sobie, a nie o nim, bo partner, który nie wie, co się dzieje, zwykle odbiera Twoją zmianę jako odrzucenie. Wtedy zamiast wsparcia pojawia się presja, a presja gasi ochotę skuteczniej niż jakikolwiek hormon.

Możesz powiedzieć na przykład: „Moje ciało się zmienia i sama jeszcze nie wiem, jak to będzie wyglądało. To nie jest o Tobie. Potrzebuję czasu i rozmowy”. Na webinarze o menopauzie mówiłam, że kobieta w tym czasie potrzebuje partnera, który ją rozumie, potrzebuje czułości i bliskości, bo sama się zmienia i siebie nie rozumie.

Mówiłam też, że to podobny etap do momentu, w którym kobieta zostaje matką. Partner albo dorasta do tej sytuacji, albo się oddala. Dobrym sprawdzianem jest pytanie, jak się czujesz przy nim: czy jesteś spokojna i chce Ci się więcej, czy zmęczona i najchętniej zamknęłabyś się w łazience. To bardzo dużo mówi o tym, co dzieje się z Twoją ochotą.

Co możesz zrobić, gdy libido spada?

Możesz działać na dwóch poziomach naraz: ciała i historii. Weź kartkę i długopis, resztę zobaczymy razem.

  1. Porozmawiaj z ginekologiem. Suchość pochwy, ból przy współżyciu czy nawracające infekcje mają konkretne rozwiązania: preparaty nawilżające, leczenie miejscowe albo terapię hormonalną, jeśli lekarz uzna ją za dobrą dla Ciebie.
  2. Przypomnij sobie, kiedy ochota zaczęła znikać. Co działo się wtedy w Twoim życiu i w związku? Czy była konkretna sytuacja, kłótnia, zmiana w domu?
  3. Sprawdź, czy seks był dla Ciebie obowiązkiem. Zapisz szczerze, co czujesz na myśl o bliskości. Radość, spokój, napięcie, niechęć? To wskazuje, od czego zacząć.
  4. Zobacz kobiety w swoim rodzie. Co mówiło się w domu o seksie i o kobietach po pięćdziesiątce? Czy mama mogła mówić o swoich potrzebach?
  5. Porozmawiaj z partnerem bez oskarżeń. Powiedz, co się dzieje, zanim on sam to zinterpretuje. Wspólna rozmowa często zmniejsza napięcie po obu stronach.
  6. Daj sobie prawo do „tak” i do „nie”. Masz prawo chcieć i masz prawo nie chcieć. Obie te rzeczy są w porządku i obie są informacją.

Kiedy koniecznie iść do lekarza?

Ból przy współżyciu, krwawienie po stosunku albo krwawienie po roku bez miesiączki, pieczenie, świąd i nawracające infekcje intymne czy dróg moczowych, a także nagły spadek ochoty połączony z przygnębieniem, dużym zmęczeniem albo przyjmowaniem nowych leków to sygnał, żeby najpierw sprawdzić to u lekarza. Ginekolog może wykluczyć infekcje i inne przyczyny oraz dobrać leczenie. Jeśli trudność dotyczy przede wszystkim relacji, pomocna bywa też rozmowa z seksuologiem albo terapeutą par, a praca z emocjami może iść obok.

Najczęstsze pytania

Czy brak ochoty na współżycie w menopauzie jest normalny?

Tak, zdarza się bardzo często i nie oznacza, że coś jest z Tobą nie tak. Łączy się ze zmianami hormonalnymi, ale też z tym, co dzieje się w relacji i w Twoim życiu. Warto potraktować go jak informację, a nie jak porażkę.

Czy terapia hormonalna przywraca libido?

U części kobiet terapia hormonalna łagodzi suchość i dyskomfort, co może pomóc wrócić do bliskości. Decyzję o niej podejmujesz z lekarzem. Jeśli jednak za spadkiem ochoty stoi napięcie w relacji albo przekonania o seksie, same hormony mogą nie wystarczyć.

Jak menopauza wpływa na seksualność kobiety?

Menopauza zmienia ciało, ale nie kończy seksualności. Dla wielu kobiet to moment, w którym znika lęk przed ciążą i presja „bycia dostępną”, a pojawia się pytanie, czego same chcą. Seksualność może stać się bardziej o Tobie niż o spełnianiu oczekiwań.

Czy libido może wrócić po menopauzie?

Może, choć często w innej formie niż wcześniej. Pomaga leczenie dolegliwości fizycznych, poczucie bezpieczeństwa w związku i zgoda na to, żeby bliskość wyglądała po nowemu. Nie ma jednego terminu i nikt uczciwy nie obieca Ci daty.

Partner myśli, że to przez niego. Co mu powiedzieć?

Powiedz, co się dzieje w Twoim ciele i w Twojej głowie, zanim zbuduje własną wersję. Jeśli to naprawdę nie jest o nim, powiedz to wprost. Jeśli jest w relacji coś do omówienia, to dobry moment, żeby to zrobić spokojnie, bez oskarżeń.

Czy to zastępuje wizytę u ginekologa albo seksuologa?

Nie. Totalna biologia nie jest metodą leczenia, tylko sposobem patrzenia na objaw przez historię życia. Lekarz zajmuje się ciałem, seksuolog i terapeuta par relacją, a praca z emocjami dokłada pytanie, dlaczego ciało mówi „nie” akurat teraz.

Twoje „nie” też jest ważne

Spadek libido w menopauzie to nie awaria, tylko komunikat. Może mówić o zmęczeniu, o braku bezpieczeństwa w relacji, o starej umowie, która przestała działać, albo o przekonaniu, które nosiłaś za kobiety ze swojego rodu. Masz wpływ na to, co z tym komunikatem zrobisz, i możesz wybrać bliskość na własnych zasadach.

Jeśli razem z libido zmieniają się u Ciebie nastrój i reakcje, przeczytaj wpis o tym, jak wygląda menopauza a emocje. O całym etapie przejścia piszę też we wpisie o perimenopauzie. Jeśli chcesz przejść ten czas krok po kroku, zajrzyj do programu „Menopauza bez lęku”. A jeśli chcesz sprawdzić, co jeszcze mówi Twoje ciało, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”.

Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk