Niechec dzieci do kapieli a Totalna Biologia - Totalna Biologia, Karma Rodowa

Niechęć dzieci do kąpieli, a Totalna Biologia

W skrócie: Totalna biologia patrzy na niechęć dziecka do kąpieli jak na sygnał, że dziecko może pokazywać historię, której samo nie przeżyło - najczęściej coś z życia rodziców albo z rodu. Dzieci do dziesiątego roku życia nie mają swoich konfliktów, więc szukamy odpowiedzi u dorosłych i w historii rodziny, a potem zwalniamy dziecko z tej historii, na przykład szeptanką.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Wieczór, woda już leci do wanny, a Twoje dziecko chowa się za kanapą. Płacz, krzyk, zapieranie się nogami w drzwiach łazienki. Tłumaczysz, że to tylko kąpiel, obiecujesz ulubioną zabawkę, pianę, bajkę po wszystkim. Nic nie działa, a Ty kończysz dzień zmęczona i z poczuciem, że coś robisz źle.

Zobaczmy razem, co może się kryć za takim lękiem. Nie po to, żeby szukać winnych, tylko żeby dołożyć pytanie, które rzadko pada: czyją historię pokazuje Ci Twoje dziecko, kiedy tak bardzo broni się przed wodą?

Co oznacza niechęć dziecka do kąpieli według Totalnej Biologii?

Niechęć do kąpieli w tym podejściu to przede wszystkim informacja, a nie kaprys. Dziecko pokazuje reakcję, której źródło często leży poza nim: w emocjach mamy i taty albo w historii rodu, która nigdy nie została opowiedziana do końca.

Z tej perspektywy dzieci do dziesiątego roku życia nie mają własnych konfliktów. Pokazują to, co dzieje się między rodzicami, i to, co rodzina przez lata nosiła w sobie bez słów. Dlatego kiedy maluch panicznie reaguje na wannę albo prysznic, pierwsze pytanie nie dotyczy dziecka, tylko dorosłych i ich historii.

To nie znaczy, że każda niechęć do mycia ma głębokie dno. Czasem woda jest za gorąca, szampon szczypie w oczy albo dziecko jest po prostu zmęczone. Jeśli jednak reakcja jest silna, powtarzalna i wygląda jak prawdziwy strach, warto spojrzeć szerzej.

Jak wygląda to w praktyce na konsultacji?

Najlepiej pokazać to na przykładzie z mojej pracy. Na konsultacji rozmawiałam z mamą pięcioletniej dziewczynki, która panicznie bała się kąpieli. Wpadała w histerię, gdy zbliżała się pora mycia, obojętnie czy chodziło o wannę, czy o prysznic. Stanowczo i kategorycznie odmawiała.

Szukałyśmy powodów w historii rodziców i w okresie, który w totalnej biologii nazywamy projekt cel. Długo nic nie pasowało. Aż od słowa do słowa mama przypomniała sobie o dziadku, który zginął w Auschwitz, w komorze gazowej. Ludzie szli tam z informacją, że idą pod prysznic.

W tym momencie puzzle się poukładały. Strach dziewczynki nagle nabrał sensu, bo nie był jej strachem. Był echem historii, o której w rodzinie się nie mówiło, a którą dziecko niosło za kogoś, kogo nigdy nie poznało.

Taka historia nie zawsze jest tak dramatyczna. Czasem to utonięcie kogoś w rodzie, czasem trudne wspomnienie mamy z dzieciństwa, czasem napięcie, które towarzyszyło kąpielom, gdy dziecko było niemowlęciem. Chodzi o to, żeby znaleźć tę właściwą.

Gdzie szukać historii, którą niesie Twoje dziecko?

Historii szukamy w trzech miejscach: w życiu rodziców, w okresie projekt cel oraz w rodzie. Projekt cel to czas od około dziewięciu miesięcy przed poczęciem, przez ciążę, aż do pierwszych urodzin dziecka.

Warto zadać sobie pytania o wodę, o łazienkę, o bezpieczeństwo. Co się działo, kiedy byłaś w ciąży? Czy ktoś w rodzinie przeżył coś związanego z wodą, szpitalem, wojną? Jak Ty reagowałaś na kąpiel, kiedy miałaś tyle lat, ile teraz ma Twoje dziecko?

Gdzie szukać Co może się tam kryć Pytanie do siebie
Historia rodu Śmierć, strata albo trauma związana z wodą lub „prysznicem” Kto w mojej rodzinie przeżył coś, o czym się nie mówi?
Okres projekt cel Lęk, napięcie albo zagrożenie w czasie ciąży i pierwszego roku Co czułam, kiedy nosiłam to dziecko?
Twoje dzieciństwo Przykre wspomnienia związane z myciem, łazienką, bezradnością Jak wyglądały moje kąpiele w wieku mojego dziecka?
Relacja rodziców Napięcie, które pojawia się wieczorem, w porze kąpieli Co dzieje się między nami, kiedy dziecko idzie do łazienki?
Obecna sytuacja rodziny Zmiana, przeprowadzka, choroba kogoś bliskiego Od kiedy dokładnie trwa ten lęk i co się wtedy zmieniło?

Co to są szeptanki i jak pomagają przy lęku przed kąpielą?

Szeptanki to historie, które opowiada się dziecku wtedy, gdy śpi. Świadomie dziecko jeszcze nie rozumie pewnych tematów, ale podświadomie odbiera wszystko. Opowiedziana w trakcie snu historia zwalnia je z konieczności wyrażania tego, co kiedyś odczuł ktoś z rodu.

W przypadku dziewczynki z konsultacji szeptanka mogła brzmieć mniej więcej tak: „Kochanie, w naszej rodzinie był dziadek, który zginął, kiedy powiedziano mu, że idzie pod prysznic. To była jego historia, nie Twoja. Ty jesteś bezpieczna. Woda w naszym domu jest po to, żeby Cię umyć i ogrzać. Zwalniam Cię z noszenia strachu dziadka”.

„[…] szeptanki pomagają i działają, jak są używane w odpowiedni sposób, w odpowiedniej formie.”

- Agnieszka Madej-Uhl

To zdanie jest ważne, bo szeptanka nie jest zaklęciem, które pasuje do wszystkiego. Działa wtedy, gdy trafia we właściwą historię. Jeśli opowiesz coś ogólnego albo coś, co tylko wydaje Ci się ważne, dziecko może nie zareagować. Więcej o tym, jak ułożyć taką rozmowę krok po kroku, przeczytasz we wpisie o szeptankach dla dzieci.

Jak zacząć pracę z lękiem dziecka przed wodą?

Możesz zacząć sama, jeszcze dziś wieczorem. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Zapisz, od kiedy trwa lęk. Spróbuj ustalić moment, w którym dziecko pierwszy raz zaczęło bronić się przed kąpielą. Co się wtedy działo w domu, u Ciebie, w rodzinie?
  2. Porozmawiaj z rodziną. Zapytaj mamę, babcię, ciocię o historie związane z wodą, wojną, szpitalem, nagłą śmiercią. Często coś wypływa dopiero przy drugiej albo trzeciej rozmowie.
  3. Przyjrzyj się sobie. Jak Ty czujesz się w wodzie? Czy lubisz kąpiel, czy traktujesz ją jak obowiązek? Dziecko bardzo dokładnie odbiera Twoje napięcie.
  4. Nazwij historię na głos. Kiedy znajdziesz trop, powiedz go sobie wprost. Uświadomiona historia przestaje działać tak mocno, bo to, co wiesz, przestaje Tobą rządzić.
  5. Opowiedz szeptankę. Kiedy dziecko śpi, opowiedz mu tę historię spokojnie i zwolnij je z niej. Możesz powtarzać to przez kilka wieczorów.
  6. Zdejmij presję z kąpieli. W międzyczasie możesz myć dziecko krócej, w innej formie, bez przymusu. Chodzi o to, żeby łazienka przestała być polem walki.

Ten proces nie działa jak przełącznik. Daje coś innego: zrozumienie, co jest Twoje, co jest dziecka, a co jest historią rodu, która w końcu może zostać opowiedziana.

Kiedy koniecznie iść do lekarza?

Jeśli kąpiel wyraźnie boli dziecko, pojawia się wysypka, zaczerwienienie skóry, ból uszu albo oczu po kontakcie z wodą, to sygnał, żeby najpierw sprawdzić to u pediatry. Tak samo wtedy, gdy lęk rozlewa się na wiele sytuacji, dziecko ma ataki paniki, przestaje spać, cofa się w rozwoju albo nagle zmienia zachowanie. Warto wtedy porozmawiać także z psychologiem dziecięcym. Praca z historią rodu może iść obok.

Najczęstsze pytania

Czy każde dziecko, które nie lubi kąpieli, niesie historię rodu?

Nie każde. Niechęć do mycia bywa zwyczajna: zmęczenie, zimna woda, szczypiący szampon, chęć postawienia na swoim. O historii rodu myślimy wtedy, gdy reakcja jest bardzo silna, powtarzalna i wygląda jak prawdziwy strach, a zwykłe sposoby nie pomagają.

Dlaczego szukamy przyczyny u rodziców, a nie u dziecka?

Bo dziecko do dziesiątego roku życia nie ma swoich konfliktów. Pokazuje to, co dzieje się u mamy i taty albo co przyszło z rodu. Dlatego to dorosły szuka historii, a dziecko zwalniamy z jej noszenia.

Co zrobić, jeśli w rodzinie nikt nic nie wie?

To się zdarza bardzo często. Możesz zacząć od własnych emocji i od okresu projekt cel, bo tam też bywają odpowiedzi. Czasem historia wypływa sama po kilku tygodniach, kiedy ktoś z rodziny przypomni sobie coś „przy okazji”. Możesz też przyjrzeć się temu na konsultacji.

Ile trzeba czekać na zmianę po szeptance?

Nie ma jednej miary. Czasem dziecko reaguje spokojniej po kilku dniach, czasem potrzeba kilku tygodni i powtarzania szeptanki. Jeśli nic się nie zmienia, to znak, że historia może być inna, niż myślisz, i warto szukać dalej.

Czy szeptanka zastępuje pomoc psychologa?

Nie. Szeptanka to prosty sposób rozmowy z dzieckiem, który możesz dołożyć do tego, co już robisz. Jeśli lęk jest bardzo silny albo dotyczy wielu sytuacji, wsparcie psychologa dziecięcego jest dobrym i ważnym krokiem.

Czy mogę opowiedzieć szeptankę starszemu dziecku?

Tak. Szeptanki można mówić dzieciom w każdym wieku, także starszym, które już dużo rozumieją. Ze starszym dzieckiem możesz też porozmawiać wprost, jeśli czujesz, że jest na to gotowe, i opowiedzieć mu historię rodziny prostymi słowami.

Cudzy strach może wrócić do właściciela

Lęk przed kąpielą bywa głośny i męczący dla całego domu. A jednocześnie to często pierwszy moment, w którym rodzina może zobaczyć historię, która od dawna czekała na opowiedzenie. Masz wpływ na to, co z tą informacją zrobisz, i możesz zdjąć z dziecka ciężar, który nie jest jego.

Jeśli chcesz zobaczyć szerzej, jak dzieci pokazują historie dorosłych, zajrzyj do wpisu o tym, dlaczego dziecko „choruje za Ciebie”. Jeśli temat jest u Ciebie trudny i chcesz przejść go razem, zapraszam na konsultację. A jeśli chcesz zacząć od siebie, sprawdź, co mówi Twoje ciało, w quizie „Co mówi ciało”.

Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk