Czy Twoj Gadzi mozg nie interesuja inni ludzie - Totalna Biologia, Karma Rodowa

Czy Twój Gadzi mózg nie interesują inni ludzie?

W skrócie: Gadzi mózg, czyli automatyczny umysł przetrwania, nie zajmuje się innymi ludźmi jako takimi. Reaguje na programy, które ma zapisane, i ma jedno zadanie: utrzymać Cię przy życiu. Z perspektywy, którą proponuje totalna biologia, to nie słowa i zachowania innych decydują o Twoim życiu, tylko to, co robisz z informacją, która do Ciebie dociera.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Ktoś rzuca uwagę przy stole, szefowa pisze krótkiego maila, partner wraca do domu w złym humorze. I zanim zdążysz pomyśleć, już jesteś w środku reakcji: serce przyspiesza, w głowie układa się odpowiedź, a wieczorem wciąż odtwarzasz tę scenę. Wydaje się, że to ta osoba „zrobiła Ci” cały dzień.

Zobaczmy razem, co się wtedy dzieje w środku. Nie po to, żeby udawać, że inni nie mają znaczenia, tylko żeby odzyskać miejsce, w którym to Ty decydujesz, jak dana sytuacja na Ciebie działa.

Czym jest gadzi mózg?

Gadzi mózg to potoczna nazwa tej części umysłu, która działa automatycznie, poza świadomością, i pilnuje przetrwania. W moich webinarach nazywam go też umysłem podświadomym albo mózgiem automatycznym. On nie analizuje, nie rozważa za i przeciw, nie pyta, czy coś jest przyjemne. Sprawdza tylko, czy jesteś bezpieczna, i uruchamia to, co ma zapisane.

Dobrze to widać na prostym przykładzie. Kiedy bierzesz do ręki gorący kubek, umysł odsuwa Twoją dłoń, zanim poczujesz, że piecze. Dopiero potem dociera do Ciebie, że było gorące. Tak działają jego programy: szybko, zanim zdążysz się nad czymś zastanowić.

„Bo inaczej działa ten umysł gadzi, który ma zadanie utrzymać się przy życiu. A to, żeby było miło i przyjemnie, to jest jakaś fanaberia. Masz żyć. Masz żyć.”

- Agnieszka Madej-Uhl

To ważna informacja. Gadzi mózg nie jest przeciwko Tobie. Robi dokładnie to, do czego został stworzony. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy przez lata oddajesz mu stery także tam, gdzie nic Ci nie grozi, na przykład w rozmowie z teściową albo w kolejce w sklepie.

Dlaczego dla gadziego mózgu inni ludzie nie istnieją?

Dla automatycznego umysłu inni ludzie nie istnieją jako osobne historie, bo on reaguje na swoje zapisy, a nie na człowieka, który stoi przed Tobą. Kiedy ktoś coś mówi albo robi, umysł porównuje to z tym, co już zna: z domu, z dzieciństwa, z historii rodu. I odpala reakcję, która kiedyś pomogła przetrwać.

Dlatego ta sama uwaga jednej osoby spływa po Tobie, a u innej rozpala złość na cały tydzień. Słowa są podobne, różni się to, co w Tobie poruszają. Umysł nie rozróżnia też tego, co jest prawdziwe, od tego, co wyobrażone. Jeśli w głowie po raz dziesiąty odtwarzasz kłótnię, ciało reaguje tak, jakby toczyła się teraz.

Z tej perspektywy przestaje być najważniejsze, co mówią do Ciebie inni, co robią i co wydarza się na zewnątrz. Najważniejsze staje się to, co Ty robisz z daną informacją i na ile pozwalasz, żeby na Ciebie działała. To nie jest obojętność na ludzi. To powrót do siebie.

Skąd gadzi mózg wie, jak ma reagować na innych ludzi?

Gadzi mózg korzysta z programów zapisanych w podświadomości, a wiele z nich przyszło z rodu. Umysł podświadomy rządzi historiami, które masz w życiu, czy tego chcesz, czy nie. Widać to na przykład w związkach: jaki partner by nie był i gdziekolwiek byś go poznała, historia potrafi się kończyć tak samo, bo umysł wybiera to, co zna.

Totalna biologia patrzy na to przez historię rodu. Podobnie jest z lękiem. Hormony stresu i napięcie mają za zadanie utrzymać Cię na tej drodze, którą szły poprzednie pokolenia, bo tamta droga pozwoliła im przeżyć. Lęk w gadzim umyśle trzyma, żeby było po staremu. Tyle że to, co kiedyś chroniło babcię, dziś często już się nie sprawdza i zaczyna uwierać.

Dlatego reakcja na drugiego człowieka bywa zupełnie nieproporcjonalna do sytuacji. Nie reagujesz na koleżankę z pracy, tylko na coś, co ona przypomina. Kiedy to zobaczysz, możesz zadać sobie inne pytanie niż „dlaczego ona mi to robi?”, na przykład: „co to we mnie uruchamia i skąd to znam?”.

Co się dzieje, gdy działasz w trybie walki?

W trybie walki gadzi mózg przejmuje prowadzenie, a Ty działasz na automacie i nie widzisz innych rozwiązań. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy nie rozumiesz, po co pojawia się dana sytuacja, i gdy poziom stresu jest wysoki.

„Jesteśmy w trybie walki. Gadzi umysł jest uruchomiony i działamy na automacie.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Przy dużym stresie umysł nie dopuszcza nowych rzeczy. Trzyma się tego, co zna, bo nowe jest dla niego niepewne. Stąd bierze się poczucie, że znowu powiedziałaś to samo, znowu trzasnęłaś drzwiami albo znowu zamilkłaś, choć obiecywałaś sobie, że tym razem będzie inaczej. To nie brak charakteru. To mechanizm, który działa szybciej niż Twoje postanowienia.

Dobra wiadomość jest taka, że tu nie da się nic zepsuć. Można się uczyć nowego sposobu reagowania. Dlatego tak ważne jest obniżanie poziomu stresu i uczenie się nowych rzeczy, bo wtedy umysł zaczyna dopuszczać inne rozwiązania niż te zapisane w rodzie.

Sytuacja z innymi ludźmi Co może robić gadzi mózg Pytanie do siebie
Uwaga bliskiej osoby „rujnuje” Ci cały dzień Porównuje ją z dawnym zapisem i odpala starą reakcję Skąd znam ten ton i te słowa?
Wciąż odtwarzasz w głowie kłótnię sprzed tygodnia Nie odróżnia wspomnienia od tego, co dzieje się teraz Co by się zmieniło, gdybym dziś tę scenę odłożyła?
W związkach powtarza się ten sam scenariusz Wybiera to, co zna z historii rodu Kto w mojej rodzinie przeżył coś podobnego?
Przy konflikcie zamierasz albo atakujesz Uruchamia tryb walki i działa na automacie Czy teraz naprawdę coś mi grozi?
Boisz się zmiany, choć stare Cię uwiera Trzyma się drogi, która pozwoliła przeżyć poprzednim pokoleniom Czyja to droga, moja czy kogoś przede mną?

Jak przestać reagować na innych na automacie?

Możesz zacząć od zauważania, zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać. To kwestia treningu, tego, jak rozmawiasz ze sobą i jak prowadzisz siebie przez życie. Weź kartkę i długopis, resztę zobaczymy razem.

  1. Złap moment reakcji. Kiedy czujesz, że coś w Tobie wybucha albo się zamyka, nazwij to w myślach: „teraz działa automat”. Samo nazwanie daje chwilę przestrzeni.
  2. Obniż napięcie w ciele. Kilka spokojnych oddechów, zmiana pozycji, szklanka wody. Umysł w mniejszym stresie łatwiej dopuszcza nowe rozwiązania.
  3. Oddziel człowieka od zapisu. Zapisz, co dokładnie zostało powiedziane albo zrobione, a obok, co to w Tobie poruszyło. Często okazuje się, że druga kolumna jest dużo starsza niż ta sytuacja.
  4. Poszukaj historii w rodzie. Zastanów się, kto w Twojej rodzinie reagował podobnie i w jakich okolicznościach. To, co było wtedy rozwiązaniem, dziś może być tylko przyzwyczajeniem.
  5. Wybierz jedną nową odpowiedź. Nie wszystko naraz. Jedna sytuacja, jedna inna reakcja, na przykład pytanie zamiast riposty albo przerwa zamiast wyjaśniania się.
  6. Ucz się czegoś nowego. Nowa umiejętność, nowa trasa, nowa praktyka. To sygnał dla umysłu, że świat jest bezpieczny także poza starymi schematami.

Ten proces nie odbywa się w jeden dzień. Daje za to coś, czego nie da żadna riposta: poczucie, że Twoje samopoczucie przestaje zależeć od humoru innych.

Najczęstsze pytania

Czy gadzi mózg to to samo co podświadomość?

W tym, jak o tym mówię, tak - gadzi mózg, umysł podświadomy i mózg automatyczny opisują ten sam mechanizm. To część umysłu, która działa bez Twojej świadomej decyzji i pilnuje przetrwania. Nazwa „gadzi” podkreśla, że chodzi o reakcje pierwotne i bardzo szybkie.

Czy to znaczy, że inni ludzie nie są ważni?

Nie. Ludzie wokół Ciebie są ważni, możesz ich kochać, słuchać i brać pod uwagę. Chodzi o to, że Twoja reakcja na nich pochodzi z Ciebie, z Twoich zapisów. Kiedy to widzisz, relacje stają się lżejsze, bo przestajesz oddawać innym pilot do swojego samopoczucia.

Dlaczego jedna osoba wyprowadza mnie z równowagi, a inna nie?

Bo przypomina Ci coś, co umysł ma zapisane jako zagrożenie. Może to być ton głosu, sposób patrzenia albo sytuacja podobna do tej z domu rodzinnego. Warto sprawdzić, kogo z przeszłości przypomina Ci ta osoba i co wtedy czułaś.

Czy da się „wyłączyć” gadzi mózg?

Nie ma takiej potrzeby i nie o to chodzi. Ten mechanizm chroni Cię na przykład przed poparzeniem. Możesz natomiast uczyć się, żeby nie przejmował prowadzenia tam, gdzie nic Ci nie grozi. Pomaga obniżanie stresu, uważność i poznawanie historii, które nosisz.

Dlaczego ciągle wracam myślami do tego, co ktoś powiedział?

Umysł nie odróżnia wspomnienia od tego, co dzieje się teraz, więc każde odtworzenie sceny przeżywasz na nowo. To znak, że temat nie jest zamknięty. Zamiast kolejny raz układać odpowiedź, zapytaj siebie, co ta sytuacja w Tobie otworzyła.

Co ma do tego karma rodowa?

Wiele automatycznych reakcji nie zaczęło się u Ciebie. Umysł zapisał sposoby przetrwania, które sprawdziły się u mamy, babci czy dziadka, i powtarza je, dopóki ich nie zobaczysz. Kiedy rozumiesz, skąd pochodzi reakcja, możesz tym razem zrobić inaczej.

Co, jeśli lęk i napięcie są tak silne, że trudno normalnie funkcjonować?

Wtedy warto poszukać wsparcia psychoterapeuty albo lekarza, a praca z historiami może iść obok. Silny, długotrwały lęk, bezsenność czy ataki paniki to sygnał, żeby zadbać o siebie także w gabinecie. Nie ma w tym nic złego, to też jest wybór siebie.

Masz wpływ na to, co zrobisz z informacją

Gadzi mózg zawsze będzie pilnował, żebyś przeżyła. Ty możesz zadbać o to, żeby było też miło i przyjemnie. Masz wpływ na to, co wydarza się w Twoim życiu, bo to Ty decydujesz, co robisz z informacją, która do Ciebie dociera. Tak na relacje z innymi patrzy totalna biologia i tak możesz spojrzeć na nie Ty.

Jeśli chcesz ćwiczyć zauważanie automatycznych reakcji, zajrzyj do wpisu o technikach mindfulness. O tym, jak ten sam mechanizm prowadzi nas do partnerów, przeczytasz we wpisie „Gdzie poznajemy naszych partnerów życiowych?”, a o złości na cudze odgłosy we wpisie o wrażliwości na mlaskanie. Możesz też sięgnąć po medytację „Zatrzymuję automatyczną reakcję i wybieram siebie”. A jeśli chcesz sprawdzić, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”. Kilka pytań, bez oceniania.

Ten artykuł nie zastępuje porady psychologicznej ani lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk