Wpływ karmy rodowej i totalnej biologii na nasze reakcje życiowe

Wpływ karmy rodowej i totalnej biologii na nasze reakcje życiowe

W skrócie: Karma rodowa wpływa na Twoje reakcje przez automatyczne wzorce, które przejmujesz od rodziców i przodków: umysł reaguje na to, co już zna z historii rodziny, zanim zdążysz pomyśleć. Totalna biologia dodaje, że te reakcje widać także w emocjach i w ciele. Kiedy rozpoznasz, skąd przychodzi reakcja, możesz wybrać inną.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Ktoś mówi do Ciebie coś zupełnie zwyczajnego, a Ty czujesz, jak rośnie w Tobie złość. Dziecko rozlewa sok i nagle podnosisz głos bardziej, niż chciałaś. Syrena karetki za oknem i serce przyspiesza, choć nic się nie stało. Po wszystkim zastanawiasz się: skąd to się we mnie wzięło?

Zobaczmy razem, dlaczego czasem reagujemy „nad wyraz”, co ma do tego historia rodu i jak krok po kroku odzyskać wybór. Bo to, co dzieje się na zewnątrz, to jedno. To, jak na to odpowiadasz, możesz zmieniać.

Jak karma rodowa wpływa na Twoje reakcje?

Karma rodowa wpływa na reakcje przez wzorce zachowań, przekonań i emocji przekazywane z pokolenia na pokolenie. Nie wybierasz ich świadomie. Przejmujesz je, obserwując, jak reagowali mama, tata, babcia, dziadek, i jak radzili sobie z tym, co ich spotykało.

Najczęściej nie zdajemy sobie sprawy, jak głęboko rodzinne korzenie kierują codziennymi decyzjami. Widać to po reakcjach, które są za duże w stosunku do sytuacji. Po lęku, który pojawia się „znikąd”. Po zdaniach, które wychodzą z ust, zanim zdążysz je przemyśleć, i brzmią dokładnie jak zdania Twojej mamy.

Z tej perspektywy nie ma w tym nic dziwnego. Umysł reaguje na to, co zna. Jeśli w rodzinie jakaś sytuacja kiedyś oznaczała zagrożenie, Twój organizm może reagować na podobne sygnały tak, jakby zagrożenie wciąż trwało.

Dlaczego czasem reagujesz przesadnie na drobiazgi?

Bo drobna sytuacja potrafi uruchomić historię, która kiedyś była dla Ciebie albo dla Twojego rodu bardzo ważna. Reagujesz wtedy nie na to, co dzieje się teraz, tylko na to, co ta chwila przypomina.

„I jeśli reagujemy z jakiegoś powodu irracjonalnie, nieadekwatnie do sytuacji, może nie irracjonalnie, ale jakby nad wyraz, na przykład jak jedzie wóz strażacki na sygnale, albo jak widzimy jakieś, jakąś sytuację z czyjegoś życia, to włączają się poprzez neurony współczulne te historie, które kiedyś były dla nas ważne.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Ciało reaguje szybciej niż myśl. Tak jak ręka odsuwa się od gorącego kubka, zanim poczujesz, że parzy, tak usta już mówią swoje, mięśnie się spinają, a emocje rozchodzą się po ciele, zanim zrozumiesz, co się stało. Większość codziennych spraw załatwiamy właśnie tak, automatycznie.

To nie znaczy, że coś jest z Tobą nie tak. To znaczy, że Twój system nerwowy pamięta więcej, niż pamiętasz Ty.

Co mówi o tym totalna biologia?

Totalna biologia patrzy na ciało i umysł jako na jedną całość: emocje i myśli, z którymi żyjesz, odbijają się w reakcjach organizmu. Kiedy przez długi czas nosisz w sobie napięcie, ciało zaczyna o tym mówić.

Mechanizm automatyczny działa przez hormony, które tworzą emocje w konkretnych momentach. Nie zawsze i nie wszędzie, tylko w sytuacjach podobnych do tych, które kiedyś były trudne. Za Twoim sposobem myślenia i przeżywania stoi cały ród, a każda emocja ma swoją historię.

To dobra wiadomość, bo skoro reakcja ma źródło, to można je znaleźć. Uświadomienie sobie, jak myśli i emocje wpływają na ciało, bywa pierwszym krokiem do spokojniejszego życia.

Czy da się reagować inaczej, skoro historia się powtarza?

Tak. Sytuacje mogą się powtarzać, ale Twoja odpowiedź na nie może być już inna, kiedy wiesz, co się dzieje. Świadomość nie zatrzymuje życia, tylko daje Ci chwilę na wybór.

„[…] nasze reakcje na te sytuacje mogą być już inne, jeśli wiemy, jaki etap przechodzimy, co aktualnie jest grane w naszym życiu.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Zamiast reagować przez lęk, zamknięcie i stres, możesz zareagować z ciekawością: „O, widzę, że coś się we mnie uruchomiło. Zobaczmy, czyja to historia i skąd jest”. Samo nazwanie tego, że coś zaczyna się powtarzać, robi dużą pracę. Nie chodzi o to, żeby zawsze być spokojną, tylko o to, żeby coraz częściej wiedzieć, co się z Tobą dzieje.

Poniżej kilka typowych sytuacji, które warto sprawdzić u siebie.

Twoja reakcja Skąd może pochodzić Pytanie do siebie
Wybuchasz, gdy dziecko jest nieposłuszne Z dzieciństwa, w którym Ciebie korygowano i ganiono Co działo się u mnie, gdy byłam w jego wieku?
Panikujesz, gdy ktoś się spóźnia Z historii kogoś w rodzie, kto nie wrócił Na kogo w mojej rodzinie czekano na próżno?
Zamierasz, gdy ktoś podnosi głos Z domu, w którym kłótnie oznaczały zagrożenie Jak w moim domu wyglądały konflikty?
Czujesz lęk przy każdym wydatku Z rodowej historii biedy albo straty Kto w rodzie stracił to, co miał?
Mówisz zdaniami swojej mamy Z lojalności wobec niej Które jej słowa chcę zatrzymać, a które oddać?

Jak zacząć świadomie reagować na wydarzenia życiowe?

Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Zauważ moment. Kiedy reakcja jest większa niż sytuacja, zatrzymaj się na kilka oddechów. Nie oceniaj siebie, po prostu zanotuj: „teraz coś się uruchomiło”.
  2. Zapytaj: skąd ja to znam? Kto w Twojej rodzinie reagował podobnie? W jakich sytuacjach? Często odpowiedź przychodzi szybciej, niż się spodziewasz.
  3. Porównaj wiek. Zastanów się, co działo się u Twojej mamy albo taty, gdy mieli tyle lat, ile Ty masz teraz. I co działo się u Ciebie, gdy byłaś w wieku swojego dziecka.
  4. Oddziel swoje od cudzego. Powiedz sobie wprost: „To jest historia mojej mamy, nie moja”. Taki gest porządkuje w głowie więcej, niż się wydaje.
  5. Wybierz jedną nową odpowiedź. Na następny raz przygotuj sobie jedno zdanie albo jeden ruch, który zrobisz zamiast starego automatu. Na przykład wyjście do drugiego pokoju zamiast krzyku.

Nauka świadomego reagowania to proces. Każdy krok w tę stronę to postęp, nawet jeśli czasem wrócisz do starego schematu.

Najczęstsze pytania

Czy wszystkie moje reakcje pochodzą z karmy rodowej?

Nie wszystkie. Część reakcji wynika z Twoich własnych doświadczeń, zmęczenia czy bieżącej sytuacji. Karma rodowa to trop, który warto sprawdzić szczególnie wtedy, gdy reakcja jest nieadekwatna, powtarza się i przypomina to, co znasz z domu.

Dlaczego reaguję jak moja mama, choć obiecywałam sobie, że nigdy tak nie będę?

Bo przez lata obserwowałaś jej reakcje i Twój umysł zapisał je jako sposób na przetrwanie. W stresie sięga po to, co zna najlepiej. Obietnica to za mało, potrzebne jest zauważenie momentu i przećwiczenie nowej odpowiedzi.

Czy da się przestać reagować automatycznie?

Całkiem nie, bo automatyczne reakcje są częścią tego, jak działa człowiek. Możesz jednak zmieniać to, które automaty się uruchamiają, i coraz częściej łapać moment, zanim reakcja przejmie kontrolę. Z czasem nowe odpowiedzi też stają się naturalne.

Co zrobić, gdy reakcja już się wydarzyła?

Wróć do niej później, na spokojnie, bez karania siebie. Zapytaj, co ją uruchomiło i co przypominała. Jeśli zraniłaś kogoś bliskiego, możesz go przeprosić i powiedzieć, nad czym pracujesz. To też jest nowy wzorzec dla Twoich dzieci.

Czy moje dzieci przejmą moje reakcje?

Dzieci uczą się przez obserwację, więc część Twoich reakcji na pewno zobaczą. To, co Ty teraz ułożysz, one dostaną już w lżejszej wersji. Zmieniając swoje reakcje, robisz to i dla siebie, i dla nich.

Kiedy warto sięgnąć po wsparcie specjalisty?

Gdy reakcje są tak silne, że utrudniają codzienne życie, relacje albo pracę, gdy pojawiają się ataki paniki, długotrwały smutek czy myśli o zrobieniu sobie krzywdy. Wtedy ważny jest psychoterapeuta albo lekarz. Praca z historią rodu może iść obok, ale go nie zastępuje.

Masz wpływ na to, jak odpowiadasz na życie

Nie masz wpływu na wszystko, co Cię spotyka. Masz jednak wpływ na to, jak na to odpowiesz. Tak na reakcje patrzy totalna biologia i praca z karmą rodową: jako na informację o tym, co w Tobie żyje i skąd przyszło. Możesz kształtować swoje życie tak, żeby przynosiło Ci więcej spokoju i radości.

Jeśli chcesz pójść dalej, przeczytaj, dlaczego reagujesz jak własna mama, czym jest karma rodowa i jak wyjść ze schematów, które się powtarzają. Pomocna może być też medytacja „Zatrzymuję automatyczną reakcję i wybieram siebie”.

Jeśli te tematy z Tobą rezonują, zapraszam Cię też do naszej grupy na Facebooku „Ogarnij się i zacznij żyć po swojemu”. To miejsce dla osób, które, tak jak Ty, chcą lepiej rozumieć siebie i wprowadzać zmiany w swoim życiu.

@ogarnijsieizacznijzyc

🍀🍀 Czy wiesz, że to, jak reagujesz na sytuacje w życiu, jest ważniejsze niż same zdarzenia? Odkryj, jak świadome reagowanie może zmienić Twoje życie. #ŚwiadomeReagowanie #RozwójOsobisty #ŻycieNaWłasnychZasadach #PozytywneMyślenie #Samokontrola #Świadomość #Motywacja #Zmiana #Samopoznanie #wyboryżyciowe

♬ Chill Vibes - Tollan Kim

Ten artykuł nie zastępuje pomocy psychologicznej ani porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk