Trauma i Totalna Biologia: jak zrozumieć i przełamać wzorce życia

Trauma i Totalna Biologia: jak zrozumieć i przełamać wzorce życia

W skrócie: Totalna biologia patrzy na traumę jak na zapis w umyśle, który potem automatycznie steruje zachowaniem, często przez całe życie. Szczególnie mocno działają doświadczenia z czasu porodu i pierwszych miesięcy życia, bo poród to pierwsze zadanie, które wykonujemy samodzielnie. Kiedy zobaczysz, jaki warunek zapisał się wtedy w Tobie, możesz zacząć zmieniać wzorzec, który dziś powtarzasz.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Z zewnątrz wygląda na to, że masz wszystko. Awanse przychodzą jeden po drugim, ludzie Cię podziwiają, w pracy jesteś tą, która zawsze daje radę. A wieczorem przychodzi pustka, którą wypełniasz czymkolwiek: kieliszkiem wina, zakupami w internecie, kolejnym projektem. Po każdym wzlocie następuje upadek i ten rytm powtarza się od lat.

Zobaczmy razem, skąd może się brać taki schemat. Nie po to, żeby zastąpić terapię czy leczenie, tylko żeby dołożyć jedno pytanie, które rzadko pada: co działo się w chwili, gdy przychodziłaś na świat?

Czym jest trauma w ujęciu totalnej biologii?

Trauma to doświadczenie, które wyrządziło nam krzywdę i zostawiło trwały ślad w sposobie myślenia i reagowania. Jest czymś bardzo subiektywnym: to, co dla jednej osoby jest trudnym dniem, dla innej staje się zapisem na całe życie.

Trauma może ciągnąć się za nami latami i kierować naszymi działaniami, nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi albo nie chcemy tego pamiętać. Przy bardzo trudnych sytuacjach, szczególnie z wczesnego dzieciństwa, możemy w ogóle nie pamiętać, jak one wyglądały. Pamięta je jednak umysł i ciało.

Trauma może przyjmować różne formy:

  • Trauma emocjonalna: odrzucenie, zdrada, długotrwałe zaniedbanie emocjonalne.
  • Trauma fizyczna: wypadki, choroby, przemoc fizyczna.
  • Trauma rozwojowa: trudne doświadczenia z dzieciństwa, takie jak rozwód rodziców, przemoc w domu czy chroniczny stres.

Z tej perspektywy ważne jest nie tylko to, co się wydarzyło, ale też jaki wniosek zapisał umysł. Ten wniosek staje się „warunkiem”, który potem próbuje spełniać w każdej podobnej sytuacji.

Dlaczego poród może zapisać się jako trauma?

Poród może zapisać się jako trauma, bo to pierwsza praca w naszym życiu, pierwszy moment, w którym samodzielnie wykonujemy zadanie. To, jak przyszłaś na świat, staje się wzorcem tego, jak później radzisz sobie z zadaniami i z pracą.

„Więc to, w jaki sposób przyszedłeś na świat, z łatwością czy z walką, staje się Twoim pierwszym wzorcem działania.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Jeśli poród był wywoływany, dziecko może potem czekać, aż ktoś je „pchnie” do działania. Jeśli ktoś, kto miał odebrać poród, nie dojechał, dziecko może panikować, że nikt go nie odbierze ze szkoły. Umysł łączy tamte okoliczności z każdą kolejną „pracą”, którą trzeba wykonać.

O tym, jak czas okołoporodowy wpływa na stres przed zadaniami, pisałam też we wpisie o stresie przed egzaminem i pesymizmie.

Jak trauma z przeszłości może sterować życiem dorosłej kobiety?

Trauma z przeszłości steruje dorosłym życiem przez warunek, który zapisał się w umyśle: „żeby przetrwać albo osiągnąć sukces, trzeba, żeby było tak jak wtedy”. Pokazuje to historia jednej z moich klientek.

Była dyrektorką w korporacji. Z perspektywy obserwatora jej życie wyglądało jak pasmo sukcesów: awanse, uznanie, osiągnięte cele. Za kulisami zmagała się z depresją, nadużywaniem alkoholu i kompulsywnymi zakupami, które miały wypełnić pustkę.

Kiedy przyjrzałyśmy się jej historii, okazało się, że przy jej narodzinach poród przyjmowała pijana położna. W podświadomości zapisało się przekonanie, że aby osiągnąć sukces albo przetrwać, trzeba być na rauszu. To przekonanie towarzyszyło jej przez całe życie i wpływało na jej zachowania oraz decyzje.

Doświadczała euforii po alkoholu, po zakupach i po kolejnych awansach. Po każdym wzlocie przychodził upadek. Umysł nie pozwalał jej osiągnąć stabilności na trzeźwo, bo zakodowany warunek z porodu wciąż działał.

Dlaczego po każdym wzlocie przychodzi upadek?

Wzloty i upadki powtarzają się, bo umysł szuka stanu, który kiedyś oznaczał przetrwanie. Euforia daje chwilową ulgę, ale nie daje spokoju, a bez spokoju ciało i emocje nie mają gdzie się zatrzymać.

„bo tylko człowiek, który jest spokojny, nie jest ani w euforii, ani nie spada w depresję i potrafi w dowolnym momencie wrócić do tego stanu spokojnego, zarządzić swoimi myślami, zarządzić swoimi emocjami, jest w stanie utrzymać ciało we zdrowiu.”

- Agnieszka Madej-Uhl

W tym podejściu celem nie jest więc kolejny sukces ani kolejny sposób na „podkręcenie się”. Celem jest spokój, do którego możesz wracać sama, bez substancji, zakupów czy adrenaliny. Poniżej kilka sytuacji, które pomagają zobaczyć, gdzie może działać zapis z przeszłości.

Co powtarza się w Twoim życiu Możliwy zapis z przeszłości Pytanie do siebie
Sukces w pracy, a potem pustka Przetrwanie tylko w stanie pobudzenia Jak czuję się, gdy nic się nie dzieje?
Działasz dopiero pod presją Poród wywoływany, „ktoś mnie pchnął” Czy czekam, aż ktoś mnie popchnie?
Panika, że nikt nie przyjdzie z pomocą Nikt nie odebrał na czas Kto miał być przy mnie, a go nie było?
Ulga przychodzi tylko po alkoholu albo zakupach Warunek zapisany w chwili narodzin Co mówiła mama o moim porodzie?
Każdy nowy etap zaczynasz z walką Trudny, długi poród Czy wolno mi zrobić coś z łatwością?

Jak przełamać wzorce życia zapisane przez traumę?

Pierwszym krokiem jest rozpoznanie wzorca i jego źródła. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Zapytaj o swój poród. Jeśli to możliwe, porozmawiaj z mamą albo tatą. Jak przebiegał poród, kto przy nim był, co czuła mama, co działo się w szpitalu?
  2. Prowadź dziennik powtórek. Przez kilka tygodni zapisuj sytuacje, które się powtarzają: wzloty, upadki, momenty sięgania po alkohol, jedzenie czy zakupy. Szukaj wspólnego mianownika.
  3. Nazwij warunek. Spróbuj dokończyć zdanie: „Żeby dać radę, trzeba…”. To, co napiszesz, może być zapisem z tamtego czasu.
  4. Szukaj spokoju, nie euforii. Zauważ, co pomaga Ci wrócić do spokoju bez niczego z zewnątrz: oddech, spacer, medytacja, rozmowa. Ćwicz to codziennie, nawet przez kilka minut.
  5. Poproś o wsparcie. Praca z traumą bywa trudna w pojedynkę. Terapeuta specjalizujący się w traumie, grupa wsparcia albo konsultacja mogą bardzo pomóc.

Ten proces nie dzieje się w tydzień. Daje za to coś, czego nie dają kolejne sukcesy: poczucie, że to Ty wybierasz, a nie zapis sprzed lat.

Kiedy koniecznie iść do lekarza?

Utrzymujący się smutek, brak chęci do życia, myśli o zrobieniu sobie krzywdy, problemy ze snem trwające tygodniami, a także picie alkoholu albo kompulsywne zachowania, nad którymi tracisz kontrolę, to sygnał, żeby najpierw sprawdzić to u lekarza, psychiatry albo psychoterapeuty. Gdy pojawiają się myśli samobójcze, to sytuacja, w której od razu warto skorzystać z pomocy w nagłych przypadkach. Praca z historią życia może iść obok leczenia, nigdy zamiast niego.

Najczęstsze pytania

Czy każde trudne doświadczenie to trauma?

Nie każde. Trauma jest bardzo subiektywna i zależy od tego, jak dane zdarzenie zapisało się w konkretnym człowieku. Dwie osoby mogą przeżyć to samo, a tylko u jednej zostanie trwały ślad w reakcjach i wyborach.

Czy mogę mieć traumę z porodu, jeśli go nie pamiętam?

Tak. Nikt nie pamięta swojego porodu świadomie, a jednak umysł zapisuje jego okoliczności. Dlatego tak cenne bywają rozmowy z rodzicami o tym, jak przyszłaś na świat i co wtedy działo się wokół Ciebie.

Czym trauma z porodu różni się od traumy pokoleniowej?

Trauma pokoleniowa dotyczy doświadczeń przodków, które wracają w kolejnych pokoleniach. Tutaj patrzymy na Twoje własne, najwcześniejsze doświadczenia, szczególnie na poród. Oba wątki często się łączą, o pokoleniowym piszę osobno we wpisie o traumie pokoleniowej.

Czy zrozumienie traumy wystarczy, żeby przestać pić albo kupować?

Zrozumienie to ważny początek, ale uzależnienie wymaga zwykle także specjalistycznej pomocy. Warto korzystać z terapii uzależnień, a pracę z historią życia traktować jako uzupełnienie, które pomaga zobaczyć, skąd bierze się ten mechanizm.

Czy sukces zawodowy może być skutkiem traumy?

Może, jeśli jest napędzany tym samym warunkiem co upadki. Sukces sam w sobie nie jest problemem. Problemem staje się wtedy, gdy nie możesz się nim cieszyć w spokoju, a po każdym osiągnięciu przychodzi pustka.

Od czego zacząć, jeśli czuję, że to o mnie?

Zacznij od rozmowy o swoim porodzie i od dziennika powtórek. Jeśli wzorzec jest silny, dołóż wsparcie specjalisty. Możesz też skorzystać z indywidualnej konsultacji, żeby spokojnie przyjrzeć się swojej historii.

Możesz żyć na swoich zasadach

Trauma nie jest wyrokiem, tylko zapisem, który kiedyś pomógł przetrwać. Kiedy zrozumiesz, co determinuje Twoje życie, możesz podjąć kroki, żeby ten wzorzec zmienić. Masz wpływ na to, czy dalej będziesz żyć od wzlotu do upadku, czy wybierzesz spokój.

Jeśli czujesz, że wciąż wracasz do tego samego, zajrzyj do pakietu „Kiedy znowu wracasz do starego schematu”. Jeśli wolisz pracę jeden na jeden, możesz skorzystać z konsultacji online. Temat alkoholu z innej strony opisuję we wpisie o alkoholizmie w totalnej biologii. A jeśli chcesz dzielić się doświadczeniami z innymi, zapraszam Cię do grupy na Facebooku.

@ogarnijsieizacznijzyc

Czy wysoko funkcjonujący alkoholik może pozbyć sie swoich traum? Skąd one mogą wynikać? Poznaj historię inspirującej kobiety, która na zewnątrz wydaje się odnosić sukces za sukcesem, lecz w środku walczy z demonami przeszłości. 🍀 Odkryj, jak ukryte traumy mogą kształtować nasze życie i decyzje. W naszym najnowszym wideo, dowiesz się, jak rozpoznać i przekształcić te wewnętrzne bariery w siłę napędową do zmian. #SelfAwareness #PracaNadSobą #Transformacja #TotalnaBiologia #RealizacjaSiebie

♬ dźwięk oryginalny - Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk