W skrócie: Totalna biologia patrzy na alkoholizm jak na rozwiązanie, które ktoś w rodzie wybrał kiedyś jako najlepsze na swoją trudną sytuację, a które potem powtarza się z pokolenia na pokolenie. W tle często jest lęk przed bliskością i byciem kochanym, zapisany bardzo wcześnie. To spojrzenie działa obok terapii uzależnień i leczenia, nigdy zamiast nich.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć
Znasz to uczucie, kiedy obiecujesz sobie, że tym razem wszystko będzie inaczej, a potem znowu siedzisz obok mężczyzny, który pije, tak jak kiedyś Twoja mama siedziała obok taty? Albo kiedy sama sięgasz po kieliszek wieczorem, bo tylko wtedy napięcie choć trochę puszcza, i nie potrafisz powiedzieć, skąd to się wzięło?
Zobaczmy razem, co może się za tym kryć. Nie po to, żeby kogokolwiek oceniać ani zastępować leczenie, tylko żeby dołożyć pytanie, którego zwykle nikt nie zadaje: czyją historię powtarzasz, kiedy alkohol pojawia się w Twoim życiu?
Jak totalna biologia patrzy na alkoholizm?
Alkoholizm w tym podejściu jest rozwiązaniem, które ktoś kiedyś wybrał jako najlepsze na sytuację, w której był, i które zapisało się w rodzie jako sposób na przetrwanie. Nie mówi o tym, że człowiek jest zły albo słaby. Mówi o tym, że kiedyś nie było innego wyjścia, a dziś ten automat dalej działa.
„[…] to są wszystko rozwiązania, które ktoś wybrał jako najlepszy na sytuację, którą miał. […] I one się powtarzają, i one się powtarzają i nikt z zewnątrz tego nie robi.”
- Agnieszka Madej-Uhl
Medycznie alkoholizm to choroba, czyli uzależnienie od alkoholu, w którym człowiek traci kontrolę nad piciem mimo szkód dla zdrowia, relacji i pracy. Z tej perspektywy patrzymy dodatkowo na to, skąd ten sposób radzenia sobie przyszedł i co ma chronić. To nie zmienia faktu, że uzależnienie wymaga profesjonalnego leczenia.
Czy za piciem może stać lęk przed miłością i bliskością?
Tak, jednym z tropów jest lęk przed miłością i byciem kochanym: alkohol staje się barierą, która chroni przed pełnym kontaktem z drugim człowiekiem. Daje złudzenie bezpieczeństwa, a jednocześnie trzyma w emocjonalnym zamknięciu.
Taki lęk nie bierze się znikąd. W tym podejściu bardzo ważny jest okres nazywany projektem-celem, czyli czas od poczęcia do pierwszych lat życia. To wtedy zapisują się wzorce dotyczące miłości, bezpieczeństwa i bliskości. Jeśli dziecko odebrało wtedy bliskość jako coś niepewnego albo bolesnego, może później nieświadomie trzymać ją na dystans.
Warto też spojrzeć na to, jak w domu był obecny tata. Agnieszka mówi, że kiedy taty jest za mało w domu i trzeba się nim nacieszyć, póki jest, dziecku zaczyna brakować „słodyczy”. Jeśli to nie jest w równowadze, właśnie stąd mogą się brać później mechanizmy uzależnień od różnych rzeczy.
Dlaczego wybieram partnerów, którzy piją, choć tego nie chcę?
Wybierasz ich, bo umysł szuka wzorca mężczyzny, który zapisał się w dzieciństwie, najczęściej między czwartym a szóstym rokiem życia. Potem, jak z klapkami na oczach, wchodzisz w relację, choć cały świat mówi: nie pakuj się tam.
To nie jest słabość ani głupota. To powielanie historii, której nie jesteś świadoma. Jeśli tata albo dziadek pił, umysł może traktować taki związek jako znany, a więc „bezpieczny”. Czasem chodzi też o tęsknotę za kimś z rodu, na przykład za dziadkiem, który pił i odszedł, gdy byłaś mała, i o żałobę po nim, która nigdy się nie dokończyła.
Poniżej kilka typowych sytuacji, które warto sprawdzić u siebie.
| Sytuacja | Możliwe źródło w rodzie | Pytanie do siebie |
|---|---|---|
| Kolejny partner, który pije | Wzorzec mężczyzny zapisany w dzieciństwie | Jak wyglądał tata, kiedy miałam cztery, pięć, sześć lat? |
| Sięgasz po alkohol, gdy robi się blisko | Lęk przed bliskością z okresu projekt-cel | Czego się boję, kiedy ktoś mnie naprawdę kocha? |
| Jesteś DDA i widzisz w sobie zachowania rodziców | Historia z poprzednich pokoleń | Co z tego jest moje, a co wzięłam z domu? |
| Tęsknisz za kimś z rodu, kto pił i odszedł | Niedokończona żałoba, więź rodowa | Za kim w rodzinie wciąż tęsknię? |
| Całe życie rodziny kręciło się wokół pijącej osoby | Ktoś był „pępkiem świata” przez alkohol | Gdzie w moim życiu jest miejsce dla mnie? |
Czy jako DDA mogę przerwać ten wzorzec?
Tak, możesz, bo to historia z poprzednich pokoleń, która się ciągnie, a Ty masz możliwość ją zmienić. Samo to, że widzisz wzorzec, jest już początkiem innej drogi niż ta, którą szli Twoi rodzice.
Dzieci bardzo precyzyjnie pokazują przez swoje zachowania to, co niosą rodzice. Jeśli masz własne dzieci, możesz obserwować, co w nich się powtarza, i zapisywać to. To nie jest powód do winy, tylko cenna mapa. Pokazuje, które wątki warto zatrzymać na sobie, żeby dzieci dostały je w lżejszej wersji.
Jeśli w Twoim otoczeniu jest dziecko, którego tata pije, możesz powiedzieć mu spokojnie, że tata ma swoją historię, a ono może mieć inną. Że tata robi tak, jak potrafi najlepiej, a ono może kochać i być kochane tak, jak tego potrzebuje. Takie słowa nie usprawiedliwiają picia, ale zdejmują z dziecka ciężar, który do niego nie należy.
Jak zacząć patrzeć na historię alkoholu w swoim rodzie?
Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.
- Narysuj drzewo rodzinne. Zaznacz, kto w rodzinie pił, kto żył obok osoby pijącej i kto całkiem od alkoholu uciekał. Często wzór widać dopiero na papierze.
- Zapisz, jak wyglądał tata w Twoim dzieciństwie. Szczególnie między czwartym a szóstym rokiem życia. Jaki był, gdy był w domu, i jak było, gdy go nie było?
- Sprawdź, czyje rozwiązanie powtarzasz. Dokończ zdanie: „Kiedy jest mi trudno, robię jak…”. Odpowiedź bywa zaskakująco szybka.
- Nazwij, czego się boisz w bliskości. Zapisz, co czujesz, kiedy ktoś jest dla Ciebie naprawdę czuły. Ulgę? Niepokój? Chęć ucieczki?
- Poszukaj wsparcia z zewnątrz. Terapeuta uzależnień, psychoterapeuta albo grupa wsparcia dla rodzin osób uzależnionych to realna pomoc. Masz prawo korzystać z niej bez wstydu, a praca z historią rodu może iść obok.
Ten proces nie zastępuje leczenia. Daje coś innego: zrozumienie, co jest Twoje, a co przyszło z historii rodu.
Kiedy koniecznie iść do lekarza?
Jeśli pijesz codziennie albo trudno Ci przestać, gdy już zaczniesz, to sygnał, żeby najpierw porozmawiać z lekarzem albo terapeutą uzależnień. Drżenie rąk, poty, silny lęk, bezsenność, omamy czy drgawki po odstawieniu alkoholu to objawy, przy których odstawienie powinno odbywać się pod opieką lekarza, bo nagłe przerwanie długiego picia bywa niebezpieczne. Myśli samobójcze, przemoc w domu albo zagrożenie życia to sytuacje, w których warto od razu wezwać pomoc pod numerem 112. Z ciężarem życia obok osoby uzależnionej możesz zgłosić się do psychoterapeuty, a praca z emocjami i historią rodu może iść obok.
Najczęstsze pytania
Czy alkoholizm jest dziedziczny według totalnej biologii?
W tym podejściu nie mówimy o wyroku, tylko o wzorcu, który się powtarza. Rozwiązanie, które ktoś w rodzie kiedyś wybrał, może wracać w kolejnych pokoleniach, dopóki ktoś go nie zobaczy. To oznacza też, że możesz ten wzorzec zatrzymać na sobie.
Czy to zastępuje terapię uzależnień?
Nie. Uzależnienie od alkoholu to choroba, która wymaga leczenia u specjalistów. Totalna biologia nie jest metodą leczenia, tylko sposobem patrzenia na historię życia i rodu. Może pomóc zrozumieć, skąd wzorzec się wziął, ale nie zastępuje terapii.
Mój tata pił, a teraz mój partner pije. Czy to przypadek?
Z tej perspektywy raczej nie. Wzorzec mężczyzny zapisuje się w dzieciństwie i umysł później szuka podobnych relacji, bo są znane. Zobaczenie tego to pierwszy krok, żeby w kolejnym wyborze kierować się tym, czego chcesz, a nie tym, co znasz.
Co to jest projekt-cel?
Projekt-cel to okres od poczęcia do pierwszych lat życia, w którym zapisują się wzorce dotyczące miłości, bezpieczeństwa i bliskości. Jeśli w tym czasie w domu działo się coś trudnego, umysł mógł zapisać, że bliskość jest niebezpieczna. Warto zapytać mamę albo bliskich, co wtedy działo się w rodzinie.
Jestem DDA. Czy to znaczy, że też będę pić?
Nie. To, że wyrosłaś w domu z alkoholem, nie przesądza o Twojej drodze. Historia z poprzednich pokoleń może się ciągnąć, ale masz możliwość ją zmienić. Wiele osób zaczyna od terapii dla DDA i od przyglądania się swoim wzorcom w relacjach.
Jak pomóc bliskiej osobie, która pije?
Osoba dorosła sama podejmuje decyzję o leczeniu i sama znajduje na siebie rozwiązanie. Możesz zadbać o siebie, postawić granice i skorzystać ze wsparcia dla rodzin osób uzależnionych. Dźwiganie cudzego picia na swoich barkach zwykle nie pomaga ani Tobie, ani jej.
Możesz napisać inną historię niż Twój ród
Alkohol w rodzinie to informacja o tym, jak kiedyś ktoś radził sobie z bólem, a nie wyrok dla Ciebie. Tak patrzy na to totalna biologia i tak możesz spojrzeć na to Ty. Masz wpływ na to, które wątki zatrzymasz na sobie, żeby Twoje dzieci dostały je już w lżejszej wersji.
Jeśli temat taty wraca u Ciebie w różnych odsłonach, zajrzyj do wpisów o tym, jak brak ojca wpływa na nasze życie, oraz o paleniu papierosów i relacji z ojcem. A jeśli chcesz sprawdzić, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”. Kilka pytań, bez oceniania.
@ogarnijsieizacznijzyc Czy wiesz, że alkoholizm często ma swoje korzenie w lęku przed kochaniem i byciem kochanym? 🍀🍀 Według totalnej biologii to właśnie strach przed miłością sprawia, że sięgamy po alkohol jako formę ochrony, unikając kontaktu pełnego zrozumienia i bliskości. Często nie zdajemy sobie sprawy, że te schematy wywodzą się z tzw. okresu „projekt cel” – czasu, kiedy powstają nasze wzorce miłości. 🍀 Dlaczego się ich boimy? Dlaczego stawiamy się w sytuacjach, które mają nas chronić przed tym strachem? 🍀 Zrozum, że Twoje zachowania są wynikiem głęboko zakodowanych programów w Twojej podświadomości. ✨ Otwórz się na miłość, odważ się żyć autentycznie i pokochaj siebie! #TotalnaBiologia #OgarnijSię #Ogarnijsięizacznijżyć #świadomość #miłość #autentyczność #przemiana #życienawłasnychzasadach #zdrowiepsychiczne #motywacja #samorozwój #alkoholizm #psychologia #szczęście
Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej ani terapii uzależnień. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.




