Ogniskujące się i zaczynające z życiem Totalna Biologia, psychologia, terapia duchowa, kursy, szkolenia.

Totalna biologia a kompleksy u dzieci - jak emocje matki wpływają na samoocenę córki?

W skrócie: Totalna biologia widzi w kompleksach dziecka często powtórkę emocji mamy z czasu ciąży i porodu, czyli z okresu projekt-cel. Jeśli mama w ciąży czuła się brzydka, gorsza albo nieatrakcyjna, córka może po latach nosić te same uczucia, jakby były jej własne. Zobaczenie, że „to nie jest moje”, bywa pierwszym krokiem do budowania poczucia wartości od nowa.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Znasz ten moment, kiedy Twoja córka staje przed lustrem i mówi, że jest brzydka? Że inne dziewczyny są ładniejsze, szczuplejsze, lepsze. Tłumaczysz, przytulasz, mówisz, że jest piękna, a ona i tak Ci nie wierzy. I coś w Tobie ściska się, bo skądś te słowa znasz.

Zobaczmy razem, skąd mogą się brać kompleksy u dzieci. Nie po to, żeby szukać winy w Tobie, tylko żeby zobaczyć, co w tej historii jest dziecka, a co przyszło do niego z Twojego życia.

Skąd biorą się kompleksy u dzieci według Totalnej Biologii?

Kompleksy u dzieci w tym podejściu często mają źródło w okresie projekt-cel, czyli w czasie około poczęcia, ciąży, porodu i pierwszego roku życia. To wtedy zapisują się programy emocjonalne, które później działają automatycznie.

Rówieśnicy, szkoła i media też mają znaczenie. Z tej perspektywy patrzymy jednak głębiej: na to, co dziecko chłonęło, zanim jeszcze umiało mówić. Niska samoocena, poczucie bycia gorszą czy brak akceptacji swojego wyglądu mogą nie pochodzić od dziecka. Mogą być powtórką emocji mamy albo innych kobiet w rodzie.

„Dziecko w trakcie ciąży zapisuje wszystko co dzieje się między rodzicami na zewnątrz, co jest związane z emocjami.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Dla umysłu dziecka te warunki są informacją o tym, jak przeżyć. Nie ocenia, czy są dobre, czy złe. Zapisuje je i powtarza.

Jak emocje matki w ciąży wpływają na samoocenę córki?

Emocje mamy z czasu ciąży mogą wrócić u córki jako jej własne przekonania o sobie. Dzieje się to często w konkretnym wieku, kiedy dziecko wchodzi w kolejny etap rozwoju.

Podczas jednej z konsultacji mama opowiadała o swojej jedenastoletniej córce. Dziewczynka czuła się gorsza, brzydsza i mniej atrakcyjna niż rówieśniczki. Jej samoocena, jak mówiła mama, była „na poziomie zero”.

Kiedy zaczęłyśmy szukać źródła, mama przypomniała sobie, że w ciąży czuła się bardzo nieatrakcyjna i gorsza. Porównywała się z innymi kobietami i trudno jej było zaakceptować zmiany w ciele. Te emocje zapisały się w dziecku jako wzór. Córka, wchodząc w wiek dojrzewania, zaczęła je odtwarzać, przekonana, że to jej własne myśli. Kompleksy nie były więc „jej”. Były przejęte.

Czy słowa usłyszane przy porodzie mogą zostać z dzieckiem na całe życie?

Tak, to, co dzieje się w czasie porodu i zaraz po nim, zapisuje się w podświadomości bardzo mocno. Pierwsze słowa, reakcje ludzi, obawy mamy mogą wyznaczyć kierunek, w którym dziecko pójdzie w życiu.

Opowiadam czasem historię dziewczynki urodzonej w latach osiemdziesiątych z krwiakiem na głowie. Położna powiedziała, że brzydka jest ta dziewczynka, i dodała, że to wszystko zejdzie. Kiedy mama wychodziła ze szpitala, na chwilę zobaczyła córkę samą w koszyku i pomyślała, że może mąż przestraszył się, bo dziecko jest takie brzydkie. Nic takiego się nie wydarzyło. Mąż przyszedł z kwiatami i czule przywitał obie.

Ta jedna myśl mamy zaowocowała jednak tym, że dziewczynka wzięła do podświadomości lęk, że trzeba coś zrobić, żeby być chcianą i piękną. Dziś jest świetną kosmetolożką, ma sieć salonów i zawodowo zajmuje się pięknem. Ta sama historia może więc dać kompleks albo pasję. Wszystko zależy od tego, co z nią dalej się dzieje.

Po czym poznać, że kompleks dziecka może być przejęty?

Przejęty kompleks często brzmi znajomo: dziecko mówi o sobie słowami, które kiedyś myślałaś o sobie Ty albo Twoja mama. Pojawia się też w konkretnym momencie, na przykład w wieku, w którym coś podobnego działo się u Ciebie.

Co mówi albo robi dziecko Możliwe źródło Pytanie do siebie
„Jestem brzydka, inne są ładniejsze” Poczucie nieatrakcyjności mamy w ciąży Jak czułam się w swoim ciele, będąc w ciąży?
Ciągle porównuje się z rówieśniczkami Porównywanie się mamy z innymi kobietami Z kim ja się wtedy porównywałam?
Nie wierzy w pochwały Obawa mamy, że dziecko się nie spodoba Czego się bałam, kiedy córka się urodziła?
Kompleks pojawił się w wieku 11-13 lat Powtórka z historii mamy Co działo się u mnie, gdy miałam tyle lat?
Ma poczucie, że akceptację trzeba sobie wysłużyć Słowa i reakcje przy porodzie Co usłyszałam o dziecku zaraz po porodzie?

Nie wszystko będzie o Tobie i tak ma być. Wystarczy, że jedno pytanie coś w Tobie poruszy.

Jak pomóc dziecku z kompleksami krok po kroku?

Możesz zacząć od kilku spokojnych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Wróć do czasu ciąży. Zapisz, jak się wtedy czułaś. Czy czułaś się piękna, akceptowana, bezpieczna? Co myślałaś o swoim ciele?
  2. Przypomnij sobie poród. Co usłyszałaś o dziecku? Jakie były pierwsze słowa, reakcje, obawy? Zapisz nawet drobiazgi, które wydają się bez znaczenia.
  3. Porównaj wiek. Ile lat ma teraz córka i co działo się u Ciebie w tym wieku? Czy wtedy też czułaś się gorsza albo brzydsza?
  4. Opowiedz dziecku tę historię. Możesz zrobić to w formie szeptanki, spokojnie i czule, zwalniając dziecko z obowiązku odtwarzania Twoich emocji. Starszemu dziecku możesz opowiedzieć ją wprost.
  5. Zadbaj o siebie. Przyjrzyj się temu, jak Ty dziś patrzysz na siebie. Kiedy mama zaczyna akceptować siebie, dziecko dostaje nowy wzór.

Kiedy dziecko albo dorosły dowiaduje się, że jego emocje są powtórką cudzej historii, często pojawia się ulga. To szansa, żeby budować poczucie wartości od nowa, na własnych zasadach.

Kiedy warto sięgnąć po pomoc specjalisty?

Po pomoc psychologa dziecięcego albo psychoterapeuty warto sięgnąć wtedy, gdy kompleksy zaczynają odbierać dziecku codzienność. Odmawianie jedzenia, gwałtowne chudnięcie, samookaleczenia, wycofanie się z kontaktów, długotrwały smutek albo słowa o tym, że nie chce żyć, to sygnał, żeby najpierw zadbać o bezpieczeństwo dziecka z pomocą specjalisty. Praca z historią rodzinną może iść obok. Szukanie pomocy to nie porażka, to troska.

Najczęstsze pytania

Czy to znaczy, że kompleksy mojej córki to moja wina?

Nie. Nie chodzi o winę, tylko o zobaczenie, skąd coś się wzięło. W ciąży przeżywasz to, co przeżywasz, i masz do tego prawo. Kiedy zobaczysz związek, możesz coś z nim zrobić dla siebie i dla dziecka.

Czym jest okres projekt-cel?

To czas około poczęcia, ciąży, porodu i pierwszego roku życia. Wtedy w podświadomości dziecka zapisują się programy, które później powtarzają się w konkretnych momentach życia. Z tej perspektywy wiele przekonań o sobie ma źródło właśnie w tym okresie.

Czy kompleksy mogą przechodzić z babci na mamę i córkę?

Tak, to mogą być historie kilku pokoleń kobiet w rodzie. Poza emocjami mamy znaczenie mają też przeżycia babć, prababć i przekonania o kobiecości, które krążyły w rodzinie. Warto zapytać, jak kobiety w Twoim rodzie mówiły o swoim wyglądzie.

Czy to dotyczy tylko córek?

Nie. Synowie też chłoną emocje rodziców z czasu ciąży i porodu. Kompleksy mogą u nich dotyczyć innych obszarów niż u dziewczynek, ale pytania są podobne: co czuła mama, co działo się między rodzicami, co usłyszeliśmy o dziecku.

Moja córka jest już dorosła. Czy mogę jeszcze coś zrobić?

Tak. Możesz opowiedzieć jej o swojej ciąży i porodzie. Kiedy dorosłe dziecko usłyszy tę historię głośno, może zobaczyć, że pewne uczucia nie są jego, i zacząć wybierać inaczej. Możesz też zacząć od siebie i swojego patrzenia na własne ciało.

Czy wystarczy mówić dziecku, że jest piękne?

Ciepłe słowa są ważne, ale często nie wystarczą, jeśli program działa głębiej. Dziecko słyszy pochwałę, a w środku czuje coś innego. Dlatego warto dołożyć pracę z historią i zmianę w tym, jak Ty patrzysz na siebie.

Możesz przerwać ten wzorzec

Kompleksy dziecka to informacja, a nie wyrok. Tak patrzy na nie totalna biologia: jak na historię, która przyszła z czasu ciąży, porodu albo z rodu i którą można zobaczyć. Masz wpływ na to, co Twoje dziecko dostanie dalej. To, co Ty teraz ogarniesz, córka dostanie już w lżejszej wersji.

Jeśli chcesz poczytać więcej, zajrzyj do wpisu o tym, dlaczego dziecko może „chorować za Ciebie”, i do tekstu o szeptankach dla dzieci. Jeśli temat jest poważniejszy, przeczytaj też, co robić, gdy dziecko mówi „nie chcę żyć”. A jeśli chcesz przejść przez to krok po kroku, zapraszam Cię do kursu Totalna Biologia dla Rodziców.

@ogarnijsieizacznijzyc

Czy emocje mogą być dziedziczone? 🤔🧬 Poznaj historię dziewczynki, która przejęła uczucia swojej matki. Dowiedz się, jak zrozumieć i przełamać wzorce emocjonalne. Dołącz do naszej społeczności na Facebooku, aby odkryć więcej! #DziedziczenieEmocji #RozwójOsobisty #ZrozumSiebie #TotalnaBiologia #rozwójosobisty

♬ Chill Vibes - Tollan Kim

Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. Ten artykuł nie zastępuje pomocy psychologa ani lekarza.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk