W skrócie: Totalna biologia łączy skrzydlik oka z poczuciem braku ochrony i z przymusem patrzenia na coś, od czego najchętniej odwróciłabyś wzrok. Narośl na spojówce można w tym podejściu czytać jak próbę osłonięcia oka przed tym, co trudne do zniesienia. To spojrzenie działa obok okulisty, nie zamiast niego.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć
Znasz to uczucie, kiedy patrzysz w lustro i widzisz w kąciku oka małą, trójkątną narośl, która z miesiąca na miesiąc wydaje się trochę większa? Okulista mówi: skrzydlik, słońce, wiatr, krople nawilżające i okulary przeciwsłoneczne. I to wszystko ma sens. A jednak zostaje pytanie, dlaczego akurat Ty i dlaczego akurat teraz.
Zobaczmy razem, co może się za tym kryć. Nie po to, żeby odłożyć wizytę u lekarza, tylko żeby dołożyć pytanie, którego zwykle nikt nie zadaje: na co w ostatnim czasie musiałaś patrzeć, choć wcale nie chciałaś?
Co oznacza skrzydlik oka według Totalnej Biologii?
Skrzydlik w tym podejściu mówi najczęściej o dwóch rzeczach: o poczuciu, że nikt Cię nie chroni przed trudnymi doświadczeniami, i o przymusie „widzenia” czegoś, z czym wolałabyś się nie konfrontować. Ciało buduje wtedy na oku coś w rodzaju osłony.
Z medycznego punktu widzenia skrzydlik to łagodna, trójkątna narośl spojówki, która może stopniowo nachodzić na rogówkę. Nie jest nowotworem, ale w zaawansowanej postaci potrafi przeszkadzać w widzeniu. Z tej perspektywy ciekawe jest właśnie to, gdzie rośnie: w miejscu, przez które patrzysz na świat.
Możesz przyjrzeć się temu jak obrazowi. Coś zasłania kawałek pola widzenia. Jakby ciało mówiło: tego już za dużo, nie chcę tego oglądać, a jednocześnie nie mam dokąd uciec wzrokiem. Może to być sytuacja w domu, w pracy, w rodzinie, którą masz codziennie przed oczami i na którą nie masz wpływu.
Co mówią oczy w totalnej biologii?
Oczy i wzrok w tym podejściu opowiadają przede wszystkim o tym, skąd spodziewasz się zagrożenia i czy czujesz się bezpieczna w tym, co widzisz. W pracy z ciałem głowa, a razem z nią oczy i górna powieka, łączą się z historią relacji z ojcem.
„Te historie, które się powtarzają i te wady wzroku, które są, mówią o tym, skąd się spodziewamy zagrożenia. Czy ono jest blisko? Czy ono jest z zewnątrz? Czy ono jest w domu?”
- Agnieszka Madej-Uhl
Ojciec to w dzieciństwie ktoś, kto ma chronić, patrzeć, zauważać. Jeśli tej ochrony zabrakło albo była tylko czasami, umysł mógł zapisać prosty wniosek: sama muszę pilnować, sama muszę widzieć wszystko, co nadchodzi. Po latach ten zapis wraca w sytuacjach, w których znowu czujesz się bez osłony.
Warto tu wspomnieć o jeszcze jednym tropie. Medycyna łączy skrzydlik ze słońcem i wiatrem. W materiale o relacji z ojcem pojawia się to, że ojciec symbolicznie to także słońce, powietrze, wiatr, a łzawiące oczy na wietrze to historia właśnie z nim związana. Nie traktuj tego jak reguły, raczej jak pytanie do sprawdzenia u siebie.
Lewe oko czy prawe oko - czy strona ma znaczenie?
Tak, strona ciała podpowiada, kogo może dotyczyć konflikt. Najprościej sprawdzić to, klaszcząc w dłonie: ręka, która uderza mocniej, jest Twoją stroną dominującą.
Jeśli jesteś praworęczna, lewa strona ciała, a więc i lewe oko, opowiada historię matki i dziecka: Twojej mamy, Twojego dziecka albo Ciebie jako mamy. Prawe oko to reszta świata: partner, tata, szef, rodzeństwo, przyjaciele. U osób leworęcznych jest odwrotnie. Skrzydlik na jednym oku może więc wskazać relację, w której szukać tego, na co trudno patrzeć.
Poniżej kilka typowych sytuacji, które warto sprawdzić u siebie.
| Sytuacja | Możliwy konflikt | Pytanie do siebie |
|---|---|---|
| Codziennie patrzysz na chorobę albo cierpienie bliskiej osoby | Przymus widzenia czegoś trudnego | Na co patrzę każdego dnia, choć serce się przed tym broni? |
| Czujesz, że w domu nikt Cię nie osłania | Brak ochrony | Kto kiedyś mnie chronił, a kto przestał? |
| Skrzydlik na lewym oku (osoba praworęczna) | Trudny widok w relacji z mamą albo dzieckiem | Co w relacji z mamą lub dzieckiem jest dla mnie nie do oglądania? |
| Skrzydlik na prawym oku (osoba praworęczna) | Trudny widok w relacji z partnerem, szefem, światem | Czyje zachowanie widzę, a udaję, że go nie widzę? |
| Oczy łzawią Ci na wietrze i w słońcu | Temat związany z ojcem | Czego od taty potrzebowałam, a czego nie dostałam? |
Dlaczego ciało miałoby „osłaniać” oko?
Bo ciało reaguje na konkretne sytuacje, które są podobne do tych, które kiedyś były trudne i z którymi umysł sobie nie poradził. Skrzydlik rośnie powoli, więc warto szukać nie jednego wydarzenia, ale dłuższego okresu, w którym coś było stale przed Twoimi oczami.
Z Twojej strony może to wyglądać bardzo zwyczajnie. Opiekujesz się rodzicem i patrzysz, jak słabnie. Mieszkasz z kimś, czyje zachowanie Cię rani, ale „tak już jest”. Pracujesz w miejscu, w którym codziennie widzisz niesprawiedliwość. Nie możesz odejść, nie możesz tego zmienić, więc patrzysz.
Ważne jest też pytanie o ochronę. Czy ktoś stoi obok Ciebie w tej sytuacji? Czy wszystko jest na Twojej głowie i Twoich oczach? Często samo nazwanie tego przynosi ulgę, bo przestajesz się dziwić, że jesteś tak zmęczona.
Jak sprawdzić, co stoi za Twoim skrzydlikiem?
Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.
- Zapisz, od kiedy go widzisz. Wróć myślami do miesięcy przed tym, jak zauważyłaś narośl. Co wtedy było codziennie przed Twoimi oczami?
- Sprawdź stronę. Klaśnij w dłonie i zobacz, która ręka jest mocniejsza. Potem zobacz, czy skrzydlik jest po stronie „mamy i dziecka”, czy „reszty świata”.
- Nazwij trudny widok. Dokończ zdanie: „Nie chcę już patrzeć na…”. Jedno konkretne zdanie wystarczy.
- Zapytaj o ochronę. Kto był Twoją osłoną w dzieciństwie? Jak było z tatą? Czy dziś pozwalasz komuś stanąć obok siebie?
- Zrób jeden ruch. Możesz poprosić kogoś o pomoc, odsunąć się od sytuacji na jeden dzień albo powiedzieć na głos, czego już nie chcesz oglądać. To sygnał dla ciała, że nie jesteś w tym sama.
Ten proces nie działa jak krople do oczu. Daje coś innego: zrozumienie, na co patrzysz i czego potrzebujesz, żeby czuć się bezpieczniej.
Kiedy koniecznie iść do lekarza?
Każda narośl na oku to sygnał, żeby najpierw sprawdzić ją u okulisty. Szczególnie gdy szybko rośnie, zmienia kolor, krwawi, nachodzi na źrenicę, pogarsza ostrość widzenia albo towarzyszy jej silny ból, zaczerwienienie i światłowstręt. Okulista oceni zmianę w lampie szczelinowej i zdecyduje o kroplach albo zabiegu, a praca z emocjami może iść obok.
Najczęstsze pytania
Czy skrzydlik na oku zawsze ma przyczynę emocjonalną?
Nie zawsze. Skrzydlik ma też przyczyny środowiskowe, takie jak słońce, wiatr, kurz czy dym, i to okulista ocenia jego stan. Emocjonalny trop to pytanie, które możesz dołożyć, a nie wyrok. Jeśli nie pasuje do Twojej sytuacji, po prostu go odłóż.
Skrzydlik w oku a zapalenie spojówek - czy to to samo?
Nie. Skrzydlik to narośl spojówki, a zapalenie spojówek to stan zapalny, który zwykle mija po leczeniu. W pracy z emocjami zapalenie spojówek łączy się z tym, że coś znika z oczu, czego się szuka, na przykład mama wtedy, kiedy jej potrzebujesz. Więcej o tym przeczytasz we wpisie o spojówkach.
Co mówi totalna biologia o lewym oku?
U osoby praworęcznej lewe oko opowiada historię matki i dziecka. Jeśli problem dotyczy lewego oka, warto zapytać, co w relacji z mamą albo z własnym dzieckiem jest dla Ciebie trudne do oglądania. U osoby leworęcznej ta sama rola przypada prawemu oku.
Czy skrzydlik zniknie, jeśli popracuję z emocjami?
Nikt uczciwy nie obieca Ci takiego efektu. Skrzydlik to zmiana w tkance, którą ocenia i leczy okulista, czasem zabiegowo. Praca z emocjami zmienia to, jak przeżywasz trudne sytuacje i czy czujesz się w nich sama. To wsparcie, a nie zamiennik leczenia.
Czy po usunięciu skrzydlika warto dalej się temu przyglądać?
Tak, jeśli czujesz, że temat jest wciąż żywy. Zabieg usuwa narośl, ale sytuacja, na którą patrzysz, może trwać dalej. Wiele osób zauważa, że dopiero po zabiegu mają przestrzeń, żeby zapytać, co właściwie tak długo znosiły wzrokiem.
Czy to zastępuje wizytę u okulisty?
Nie. Diagnoza i leczenie zostają po stronie lekarza. To spojrzenie nie jest metodą leczenia, tylko sposobem patrzenia na objaw przez historię życia. Oba podejścia mogą się dobrze uzupełniać.
Masz prawo odwrócić wzrok
Skrzydlik to informacja, nie wyrok. Pokazuje miejsce, w którym zbyt długo patrzysz na coś trudnego bez osłony. Masz wpływ na to, czy dalej będziesz to dźwigać sama, czy poprosisz kogoś, żeby stanął obok. Możesz zacząć od jednego zdania: „Tego już nie chcę oglądać”.
Jeśli temat oczu wraca u Ciebie częściej, zajrzyj do wpisu o problemach ze spojówkami albo o tym, co może mówić jaskra i symbolika wzroku. A jeśli chcesz sprawdzić, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”. Kilka pytań, bez oceniania.
Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.




