siniaki totalna biologia

Siniaki a Totalna Biologia - co twoje ciało próbuje ci powiedzieć?

W skrócie: Totalna biologia czyta siniaki po uderzeniach i ciągłe obijanie się o meble jako sygnał do zatrzymania się: możliwe, że idziesz w kierunku, który nie jest zgodny z Twoim sercem. Uderzenie wymusza przerwę tam, gdzie sama jej sobie nie dajesz. To spojrzenie działa obok medycyny, nie zamiast niej.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Znasz te tygodnie, kiedy zahaczasz biodrem o każdy kant stołu, uderzasz kolanem o szafkę, a łokciem o framugę? Wieczorem liczysz nowe siniaki i śmiejesz się, że jesteś dziś „wyjątkowo niezdarna”. A potem to się powtarza.

Zobaczmy razem, co może się za tym kryć. Nie po to, żeby w każdym siniaku szukać ukrytego znaczenia, tylko żeby zadać pytanie, którego zwykle nikt nie zadaje: dokąd się tak spieszysz i czy na pewno tam chcesz iść?

Co oznaczają siniaki po uderzeniach według Totalnej Biologii?

Siniaki po uderzeniach w tym podejściu są najczęściej znakiem, żeby się zatrzymać i sprawdzić, czy kierunek, w którym idziesz, jest naprawdę Twój. Uderzenie przerywa ruch, a ciało pokazuje w ten sposób, że coś wymaga zmiany.

Z medycznego punktu widzenia siniak to krew, która po uderzeniu wydostała się z drobnych naczyń pod skórę. Zmienia kolor w miarę gojenia, od czerwonego i fioletowego po żółty i zielony. Z tej perspektywy ważniejsze od samego siniaka jest to, co go spowodowało: zderzenie, zatrzymanie, nagłe „stop”.

Jeśli obijasz się rzadko i wiesz, skąd siniak, to po prostu siniak. Warto się zatrzymać wtedy, gdy uderzenia zdarzają się seriami, w konkretnych okresach życia albo w tych samych miejscach.

Dlaczego ciągle się obijam i uderzam o meble?

Ciągłe obijanie się często pojawia się wtedy, gdy działasz wbrew sobie: pędzisz, robisz rzeczy, których nie chcesz, i nie dajesz sobie chwili na zastanowienie. Ciało wymusza wtedy przerwę, której umysł sobie nie pozwala.

„Poczujesz to poprzez drobne kontuzje, które zmuszą Cię, aby zrobić sobie przerwę. Zatrzymać się i nie pędzić i nie iść tam, gdzie to było w tej rutynie, w tym biegu, w tym, co jest być może już dawno nie twoje.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Z Twojej strony może to wyglądać bardzo zwyczajnie. Biegasz między pracą, domem i obowiązkami wobec innych. Mówisz „tak”, choć w środku czujesz „nie”. Idziesz na spotkanie, na które nie masz ochoty, bo „wypada”. W takich tygodniach ciało zaczyna wpadać na przeszkody, jakby próbowało Cię zatrzymać.

Uderzenia i drobne wypadki mogą też być rozwiązaniem pewnego napięcia. Energia, która długo była w środku, wyładowuje się w jednym momencie. Po siniaku często przychodzi chwila, w której i tak trzeba usiąść i zwolnić.

Czy siniaki mogą mówić o decyzjach niezgodnych z sercem?

Tak, w tym podejściu częste siniaki mogą pokazywać, że podejmujesz decyzje niezgodne z własnym sercem. Nie chodzi o jedną złą decyzję, ale o dłuższy okres, w którym idziesz drogą wyznaczoną przez innych albo przez przyzwyczajenie.

Możesz zadać sobie kilka pytań. Czy robisz to, czego chcesz, czy to, czego się od Ciebie oczekuje? Czy Twoja praca, relacje, sposób spędzania czasu są wyborem, czy obowiązkiem? Kiedy ostatnio zmieniłaś coś tylko dlatego, że tak czułaś?

Siniaki bywają sygnałem do zmiany kierunku, w życiu zawodowym, w relacjach albo w codziennych wyborach. Możesz zacząć bez wywracania wszystkiego do góry nogami. Czasem wystarczy przyznać przed sobą, że coś przestało pasować.

Czy ma znaczenie, gdzie powstaje siniak?

Tak, miejsce i strona ciała podpowiadają, w którym obszarze życia szukać. Najprościej sprawdzić stronę, klaszcząc w dłonie: ręka, która uderza mocniej, jest Twoją stroną dominującą.

U osoby praworęcznej lewa strona ciała opowiada historię matki i dziecka, a prawa dotyczy reszty świata: partnera, taty, szefa, przyjaciół. U osób leworęcznych jest odwrotnie. Dolne części ciała, poniżej przepony, łączą się z historią mamy i z tym, gdzie nie chcesz iść. Dłonie opowiadają historię pracy.

Gdzie i kiedy O czym może mówić Pytanie do siebie
Siniaki na nogach i biodrach Kierunek, w którym nie chcesz iść Dokąd chodzę, choć wcale tam nie chcę?
Siniaki na dłoniach i rękach Praca, która nie jest Twoja Czy robię to, co lubię, czy to, co wypada?
Siniaki po lewej stronie (osoba praworęczna) Relacja z mamą albo dzieckiem W czym działam wbrew sobie przez mamę lub dziecko?
Siniaki po prawej stronie (osoba praworęczna) Relacja z partnerem, szefem, światem Komu się podporządkowuję wbrew sercu?
Seria uderzeń w jednym tygodniu Potrzeba zatrzymania się Co bym zmieniła, gdybym dała sobie jeden dzień przerwy?

Jak zatrzymać się i posłuchać, co mówią siniaki?

Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Zapisz ostatnie uderzenia. Gdzie się uderzyłaś, po której stronie, w jakiej sytuacji i dokąd wtedy szłaś albo się spieszyłaś.
  2. Sprawdź, co działo się wokół. Wróć do dnia lub dwóch przed uderzeniem. Jaka decyzja, rozmowa albo obowiązek Cię wtedy uwierał?
  3. Nazwij kierunek. Dokończ zdanie: „Idę tam, gdzie nie chcę, bo…”. Bez oceniania, po prostu na papier.
  4. Zwolnij na chwilę. Zamiast przyspieszać, daj sobie świadomą przerwę. Pięć minut ciszy, spacer bez celu, kawa bez telefonu.
  5. Wybierz jedną małą zmianę. Jedno „nie” tam, gdzie zwykle mówisz „tak”, albo jeden krok w stronę tego, czego naprawdę chcesz. To sygnał dla ciała, że je słyszysz.

Ten proces nie działa jak maść na siniaki. Daje coś innego: zrozumienie, dokąd idziesz i czy chcesz tam dojść.

Kiedy koniecznie iść do lekarza?

Siniaki, które pojawiają się bez pamiętanego uderzenia, są liczne albo bardzo duże, długo się nie wchłaniają, towarzyszą im krwawienia z nosa lub dziąseł, drobne czerwone kropki na skórze, gorączka albo nietypowe zmęczenie, to sygnał, żeby najpierw sprawdzić to u lekarza. Tak samo gdy siniak powstał po mocnym uderzeniu w głowę, brzuch albo po upadku, a także gdy siniaki pojawiły się po nowych lekach. U dziecka siniaki bez wyraźnej przyczyny zawsze najpierw ocenia pediatra.

Najczęstsze pytania

Czy każdy siniak coś oznacza?

Nie. Większość siniaków to zwykły skutek uderzenia, który mija po kilku dniach. Warto się zatrzymać wtedy, gdy obijasz się często, seriami albo w podobnych sytuacjach. Wtedy to spojrzenie dokłada pytanie o kierunek, w którym idziesz.

Dlaczego obijam się, kiedy się spieszę?

Pośpiech to często znak, że robisz coś na przekór sobie albo zbyt wiele naraz. Ciało nie nadąża za tempem, które narzuca głowa, i wpada na przeszkody. Możesz potraktować to jako zaproszenie do zwolnienia, a nie jako dowód, że jesteś niezdarna.

Siniaki bez powodu a siniaki po uderzeniu - czy czytamy je tak samo?

Nie do końca. Siniaki po uderzeniach łączą się tu z tematem zatrzymania i kierunku. Siniaki „znikąd” najpierw sprawdza lekarz, a w pracy z emocjami łączą się raczej z tłumionymi emocjami i poczuciem bycia niezauważoną, o czym piszę w osobnym wpisie.

Moje dziecko ciągle się obija. Co to może znaczyć?

Dzieci do dziesiątego roku życia często pokazują ciałem to, co dzieje się między rodzicami. Warto więc zapytać, gdzie Ty albo partner działacie wbrew sobie i pędzicie. Częste siniaki u dziecka zawsze najpierw warto pokazać pediatrze.

Czy siniaki przestaną się pojawiać, jeśli zmienię kierunek?

Nikt uczciwy nie obieca Ci takiego efektu. Zmiana tempa i decyzji zmienia to, jak się poruszasz i jak reagujesz na napięcie. Wiele osób zauważa wtedy, że rzadziej wpada na przeszkody, ale to proces, a nie przełącznik.

Czy to zastępuje leczenie?

Nie. Diagnoza i leczenie zostają po stronie lekarza. Totalna biologia nie jest metodą leczenia, tylko sposobem patrzenia na objaw przez historię życia. Oba podejścia mogą się dobrze uzupełniać.

Masz prawo zwolnić

Siniak to informacja, nie wyrok. Pokazuje miejsce, w którym ciało zatrzymało Cię w biegu. Masz wpływ na to, czy następną przerwę dasz sobie sama, zanim zrobi to kant stołu. Możesz zacząć od jednego pytania: czy to, co dziś robię, jest naprawdę moje?

Jeśli siniaki pojawiają się u Ciebie bez uderzeń, zajrzyj do wpisu o tym, co siniaki mówią o tłumionych emocjach. Przy częstych urazach przydatny będzie tekst o skręceniach i innych urazach, a jeśli chodzi o dziecko, o tym, dlaczego dziecko ciągle się obija. Możesz też sprawdzić, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć, w quizie „Co mówi ciało”, albo dołączyć do grupy na Facebooku, gdzie dzielimy się doświadczeniami.

@ogarnijsieizacznijzyc

Czy często zdarza Ci się uderzać w przedmioty, nabijać sobie guzy i siniaki? 🍀 To może być znak, że warto się zatrzymać i zastanowić nad swoim życiem. Czy idziesz w kierunku, który naprawdę chcesz? Czy decyzje, które podejmujesz, są zgodne z Twoim sercem? ❤️ Ogarnij się i zacznij żyć po swojemu, z pewnością i w zgodzie ze sobą. 🍀 #Refleksja #ŻyjPoSwojemu #Świadomość #DbajOSiebie #TotalnaBiologia #Wsparcie #OdnajdźSwojąDrogę #Urazy #Uderzenia #Psychologia #Przemyślenia #Spokój #Siniaki

♬ dźwięk oryginalny - Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk