parkinson totalna biologia

Choroba Parkinsona a Totalna Biologia - zrozumienie związku i sposoby leczenia

W skrócie: Totalna biologia patrzy na chorobę Parkinsona przez historię życia: przez poczucie winy, bezradność i momenty, w których nie dało się zadziałać, a myśli do dziś krążą wokół tego, co można było zrobić inaczej. To spojrzenie jest wsparciem emocjonalnym obok leczenia neurologicznego, a nie metodą leczenia Parkinsona.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Najpierw drży jedna ręka, zwykle wtedy, gdy spoczywa na kolanach. Potem ruchy stają się wolniejsze, trudniej zapiąć guziki, krok robi się krótszy. Neurolog stawia diagnozę i ustala leczenie. A obok badań i leków zostają pytania, które zadaje sobie chora osoba albo jej bliscy: dlaczego to się dzieje i co mogę zrobić poza braniem tabletek?

Zobaczmy razem, jak na ten temat patrzy praca z emocjami. Nie po to, żeby cokolwiek obiecywać, tylko żeby dołożyć przestrzeń na rozmowę o tym, co ta osoba niesie w sobie od lat.

Co oznacza choroba Parkinsona według totalnej biologii?

Choroba Parkinsona w tym podejściu łączy się z głębokimi konfliktami emocjonalnymi, takimi jak poczucie winy, niezdolność do działania w ważnych momentach i niezrealizowane pragnienia. Mogą to być sytuacje z osobistego życia albo z historii rodziny, które zostawiły trwały ślad w podświadomości.

Często w tle jest wydarzenie, w którym ktoś czuł się bezradny i nie mógł zareagować. Czasem trudne i traumatyczne, na przykład kradzież, przemoc albo krzywda, na którą nie było odpowiedzi. Potem myśli latami kręcą się wokół jednego: co mogłam zrobić inaczej, dlaczego wtedy stałam i nic nie zrobiłam.

Z tej perspektywy ciało nie jest przeciwko człowiekowi. Pokazuje ruchem, a raczej trudnością z ruchem, temat działania: kiedy mogłam działać, kiedy nie mogłam i co z tym zostało.

Jak bezradność i poczucie winy mogą wpływać na ciało?

Bezradność i poczucie winy mogą wpływać na ciało, bo umysł wraca do sytuacji, w której nie dało się zadziałać, i przeżywa ją od nowa. Każdy powrót to ten sam stres, to samo napięcie i to samo pytanie bez odpowiedzi.

Na webinarach opisuję moment, który zna wiele osób: stoisz przed czymś, co wydaje się proste, a ciało jest jak zamrożone, głos nie wychodzi z gardła i nie wiesz, jak uruchomić akcję. To nie jest opis Parkinsona, tylko ludzkiej reakcji na zagrożenie. Pomaga jednak zrozumieć, dlaczego w tym podejściu temat działania i niedziałania jest tak ważny przy chorobie, która dotyka ruchu.

Poczucie winy dokłada do tego ciężar. Kiedy człowiek latami powtarza sobie „to przeze mnie”, „powinnam była zareagować”, żyje w napięciu, które trudno odłożyć.

Co może pokazywać drżenie i sztywność?

Drżenie i sztywność to objawy, które zawsze ocenia neurolog, a w pracy z emocjami traktujemy je jako zaproszenie do pytań, nie jako gotową odpowiedź. Przy Parkinsonie wynikają ze zmian w mózgu i to jest pierwsza, medyczna warstwa.

O drżeniu ciała w ogóle mówię, że ciało się trzęsie, kiedy ma dość i chce zrzucić z siebie obciążenie, z którym umysł sobie nie radzi. O sztywności mówię z kolei, że często łączy się ze sztywnym sposobem myślenia, czyli przekonaniem, które nie pozwala być elastyczną w sytuacji, w której jesteś. To są ogólne tropy, nie diagnoza. Mogą jednak otworzyć rozmowę: co jest dla mnie za dużo, czego mam dość, w czym trzymam się jednego sposobu, choć już mi nie służy.

Poniżej kilka pytań, które można zadać sobie albo, delikatnie, bliskiej osobie.

Obszar Możliwy konflikt Pytanie do siebie
Sytuacja, w której nie dało się zareagować Bezradność, niemożność działania Kiedy chciałam coś zrobić, a nie mogłam?
Myśli wracające do przeszłości Poczucie winy Za co wciąż się obwiniam?
Marzenia odłożone na zawsze Niezrealizowane pragnienia Czego nie zrobiłam, choć bardzo chciałam?
Historia rodziny Trauma przekazana dalej Kto w rodzie był bezradny wobec krzywdy?
Codzienne obciążenie Ciało ma dość Czego jest dla mnie za dużo?

Jak wspierać siebie albo bliską osobę z Parkinsonem?

Wsparcie zaczyna się od połączenia leczenia neurologicznego z troską o emocje i od rozmowy bez oceniania. Możesz zacząć od kilku kroków, we własnym tempie.

  1. Trzymaj się planu leczenia. Leki, rehabilitacja i kontrole u neurologa są podstawą. Praca z emocjami nie zastępuje żadnego z tych elementów.
  2. Zapisz ważne wydarzenia z życia. Wróć do lat przed pierwszymi objawami. Czy była sytuacja, w której czułaś się bezradna, zawiedziona sobą albo winna?
  3. Nazwij poczucie winy. Napisz jedno zdanie: „Obwiniam się o…”. Samo nazwanie często zmniejsza napięcie, bo myśl przestaje krążyć bez końca.
  4. Wróć do niezrealizowanych pragnień. Zastanów się, co wciąż jest możliwe, nawet w małej skali. Masz wpływ na to, jak wypełnisz dzisiejszy dzień.
  5. Szukaj wsparcia ludzi. Rozmowa z terapeutą, grupa wsparcia, bliscy, którzy słuchają bez rad. Dzielenie się historią pomaga odzyskać poczucie, że nie jesteś z tym sama.
  6. Jeśli wspierasz rodzica, zadbaj też o siebie. Opieka nad bliską osobą bywa ogromnym obciążeniem. Twoje zmęczenie też jest ważne.

Ten proces nie cofa choroby. Daje coś innego: zrozumienie, lżejszą głowę i więcej spokoju w relacjach.

Kiedy koniecznie iść do lekarza?

Drżenie rąk, spowolnienie ruchów, sztywność mięśni, problemy z równowagą, częste upadki, zmiana pisma czy mowy albo trudności z połykaniem to sygnał, żeby najpierw sprawdzić to u lekarza, najlepiej u neurologa. Nagłe pogorszenie, splątanie, omdlenia albo objawy po zmianie leków to powód do pilnego kontaktu z lekarzem. Leków na Parkinsona nie odstawia się ani nie zmienia samodzielnie. Praca z emocjami może iść obok leczenia, jako wsparcie.

Najczęstsze pytania

Czy totalna biologia leczy Parkinsona?

Nie. Choroba Parkinsona wymaga leczenia neurologicznego i rehabilitacji, a totalna biologia nie jest metodą leczenia. To sposób patrzenia na objaw przez historię życia, który może pomóc zrozumieć emocje towarzyszące chorobie. Traktuj go jako uzupełnienie, nigdy zamiennik.

Czy Parkinson to zawsze skutek traumy?

Nie ma jednej odpowiedzi dla każdego. W tym podejściu przygląda się trudnym wydarzeniom, bezradności i poczuciu winy, ale każda historia jest inna. Nie chodzi o szukanie winnego, tylko o zrozumienie, co człowiek niesie w sobie od lat.

Czy mogę pracować z tym tematem za rodzica?

Możesz przyjrzeć się historii rodziny i swoim emocjom związanym z chorobą rodzica. Samej pracy z przeżyciami rodzica nie da się za niego wykonać, ale Twoje zrozumienie i spokój wpływają na to, jak razem przechodzicie przez chorobę.

Czy historia rodziny ma znaczenie przy Parkinsonie?

W tym podejściu tak. Traumy i konflikty mogą pochodzić nie tylko z własnego życia, ale też z historii rodu. Dlatego warto zapytać, kto w rodzinie doświadczył krzywdy, wobec której był bezradny, i jak rodzina o tym mówiła.

Jak rozmawiać z chorą osobą o emocjach?

Delikatnie i bez nacisku. Zamiast pytać „co cię tak zablokowało?”, lepiej zapytać „co było dla ciebie najtrudniejsze w życiu?” albo „czego żałujesz?”. Wiele osób potrzebuje po prostu, żeby ktoś wysłuchał ich historii bez oceniania.

Gdzie szukać wsparcia?

Wsparcia możesz szukać u neurologa, fizjoterapeuty, psychologa i w grupach wsparcia. Rozmowa z ludźmi, którzy przechodzą przez podobne doświadczenia, daje ulgę i poczucie wspólnoty.

Masz wpływ na to, jak przechodzisz przez chorobę

Parkinson to trudna diagnoza i zasługuje na dobrą opiekę medyczną. Obok niej jest miejsce na historię człowieka, na jego poczucie winy, bezradność i marzenia, które czekały. Tak patrzy na ciało totalna biologia i tak możesz spojrzeć na tę historię Ty. Masz wpływ na to, ile przestrzeni dasz emocjom i jakie wsparcie wybierzesz.

Jeśli opiekujesz się starszą osobą, zajrzyj też do wpisu o tym, jak patrzeć na chorobę Alzheimera i o tym, co może oznaczać utrata pamięci. Możesz też dołączyć do naszej grupy na Facebooku, gdzie dzielimy się doświadczeniami. Jeśli chcesz przyjrzeć się swojej historii z kimś, sprawdź konsultacje, a jeśli chcesz zacząć od siebie, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”.

@ogarnijsieizacznijzyc

Czy Twoja historia lub historia Twojej rodziny jest związana z chorobą Parkinsona? 🍀 Przyjrzyj się bliżej - czy w tle kryje się poczucie bezsilności wobec trudnych sytuacji. Te niezakończone historie mogą wciąż krążyć w Twojej głowie, wpływając na Twoje ciało. Ciało pokazuje to, co nie zostało poukładane w głowie i sercu. 🍀 #TotalnaBiologia #OgarnijSię #Ogarnijsięizacznijżyć #ChorobaParkinsona #Uzdrowienie #Samorozwój #HolistyczneZdrowie #ŻyjPoSwojemu #Psychosomatyka #ZdrowiePsychiczne #Psychologia #HistorieRodzinne #Historia #Rodzina

♬ dźwięk oryginalny - Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk