W skrócie: Karma rodowa wpływa na rozstania przez powtarzanie scenariusza, który podświadomość zna z domu. Jeśli Twoi rodzice się rozstali, umysł może prowadzić Cię do rozstania w podobnym wieku albo wtedy, gdy Twoje dziecko osiąga wiek, w którym Ty byłaś przy ich rozstaniu. Praca z historią rodu i totalna biologia pomagają ten automat zobaczyć i wybrać inaczej.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć
Znasz to uczucie, kiedy w związku niby nic się nie stało, a Ty budzisz się pewnego dnia z myślą, że to już koniec? Nie ma zdrady, nie ma wielkiej kłótni. Jest tylko coraz większy dystans i poczucie, że trzeba odejść, choć rozum nie umie powiedzieć dlaczego.
Zobaczmy razem, skąd może się to brać. Nie po to, żeby kogokolwiek obwiniać, tylko żeby oddzielić to, co jest Twoją decyzją, od tego, co jest powtórką z historii Twojej rodziny.
Jak karma rodowa wpływa na rozstania?
Karma rodowa wpływa na rozstania tak, że podświadomie odtwarzamy rozwiązania, które znamy z domu, także wtedy, gdy nam nie służą. Jeśli rodzice nie wychowywali Cię razem, Twój umysł zapisał rozstanie jako sposób, który pozwolił przetrwać. Dla podświadomości to coś znanego, więc w jakimś sensie „bezpiecznego”.
Totalna biologia patrzy na to prosto: umysł nie ocenia, czy dany scenariusz był szczęśliwy. Sprawdza tylko, czy się przeżyło. Skoro po rozstaniu rodziców życie toczyło się dalej, to rozstanie trafia do katalogu rozwiązań, po które można sięgnąć w podobnej sytuacji. I sięga po nie wtedy, gdy w Twoim życiu pojawia się coś, co przypomina tamten czas.
Tak samo działa to w drugą stronę. Jeśli w rodzie kolejne kobiety się rozwodziły, w rodzinie może krążyć ciche przekonanie, że związki się kończą, więc nie warto się w nie angażować. Na jednym z webinarów opowiadałam o kobiecie w trzecim małżeństwie, która żyła w ciągłym strachu przed rozpadem. Prababcia rozwiodła się po 30 latach, babcia po 15, mama po 10. A ona, zupełnie nieświadomie, sabotowała swoje związki.
Dlaczego związek zaczyna się sypać w tym samym wieku, w którym rozstali się rodzice?
Związek często zaczyna się sypać w konkretnym wieku, bo umysł działa w cyklach i powtarza ważne wydarzenia w analogicznych momentach życia. Najczęściej aktywuje się to wtedy, gdy osiągasz wiek, w którym rozstali się Twoi rodzice, albo gdy Twoje dziecko ma tyle lat, ile Ty miałaś w chwili ich rozstania.
W pracy z uczestnikami kursu pokazuję to na przykładzie mężczyzny, który uzupełnił kalkulator wydarzeń i retrospekcji. W pierwszym roku jego życia rozstali się rodzice. Mając 19 lat, „rozstał się” z rodzicami po swojemu: stał się samodzielny finansowo i poszedł na swoje. A mając 38 lat, w tym samym punkcie kolejnego cyklu, zaczął się zastanawiać, czy chce być w swoim związku. Nic w świecie zewnętrznym na to nie wskazywało. Kiedy zobaczył tę sekwencję, zrozumiał, że może przestać powtarzać scenariusz, który szedł w jego życiu automatycznie.
Bywa też tak, że formalnie zostajesz w związku, ale wycofujesz się emocjonalnie. Jesteś obok, a nie razem. Brakuje zaangażowania i bliskości, choć nikt nie wypowiedział słowa „odchodzę”. To też może być ta sama historia, tylko w cichszej wersji.
Czy można rozwodzić się za mamę?
Tak, z perspektywy pracy z rodem zdarza się, że kobieta przeżywa rozstanie, na które kiedyś nie mogła sobie pozwolić jej mama. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy mama z tatą nie byli w dobrej relacji ani w dobrej komunikacji, a mama została w związku, bo w tamtych czasach nie miała innego wyjścia.
„Jeżeli tak jest, to bardzo często doświadczamy jako dorośli ludzie, kobiety, że rozwodzimy się za mamę, na przykład, która nie odeszła od ojca naszego, pomimo że było jej trudno, bo nie miała wtedy takiej decyzji na różnych poziomach.”
- Agnieszka Madej-Uhl
To ważne rozróżnienie. Twoje rozstanie może być dobrą decyzją, a jednocześnie nieść w sobie ciężar cudzej, niedokończonej historii. Kiedy to zobaczysz, możesz podjąć decyzję za siebie, a nie za mamę.
Po czym poznać, że rozstanie to wzorzec rodowy, a nie Twój wybór?
W tym podejściu na wzorzec rodowy wskazuje przede wszystkim powtarzalność: podobny wiek, podobny przebieg i podobne emocje jak u rodziców albo dziadków. Drugi sygnał to nagłość. Decyzja przychodzi „znikąd”, a racjonalnie trudno ją uzasadnić.
Opowiadałam kiedyś historię kobiety, która dwa lata po ślubie została wdową. Jej córka, osiągając podobny etap życia, rozwiodła się. I nie był to rozwód, który dojrzewał latami. Pewnego dnia rano wstała i poczuła przymus, żeby być sama i wychowywać córkę bez męża. Tak wygląda powtórzenie, które nie jest do końca nasze.
Poniżej kilka sytuacji, które warto sprawdzić u siebie.
| Sytuacja | Możliwy wzorzec z rodu | Pytanie do siebie |
|---|---|---|
| Myśl o rozstaniu pojawiła się w wieku, w którym rozstali się rodzice | Powtórka sekwencji rodziców | Ile lat mieli mama i tata, kiedy się rozchodzili? |
| Związek zaczął się psuć, gdy dziecko osiągnęło konkretny wiek | Twój wiek z czasu rozstania rodziców | Ile miałam lat, kiedy rodzice przestali być razem? |
| Jesteś w związku, ale emocjonalnie coraz bardziej z boku | Ciche rozstanie, bez słowa „odchodzę” | Od kiedy przestałam być naprawdę obecna? |
| Każdy kolejny związek kończy się podobnie | Przekonanie „związki się kończą” | Jak kończyły się związki kobiet w mojej rodzinie? |
| Mama została w trudnym małżeństwie | Rozstanie „za mamę” | Czyją decyzję teraz podejmuję - swoją czy jej? |
Czy każde rozstanie jest powtórką z historii rodu?
Nie, nie każde rozstanie jest powtórką z rodu i nie każde jest błędem. Decyzja o rozstaniu bywa bardzo często momentem, w którym dochodzimy do tego, że chcemy iść po swojemu, bo wyczerpały się rozwiązania, które znaliśmy do tej pory.
To jest moment refleksji. Zastanawiasz się, czy dalej tak chcesz, czy tylko wytrzymujesz, i czy koszt tego, żeby było jak dotąd, jest kosztem, na który się godzisz. Nie chodzi wyłącznie o pieniądze. Kosztem może być rezygnacja z własnych emocji, z własnego sposobu życia, z siebie. Kiedyś kobieta nie miała wyboru i nie mogła żyć sama. Dziś ten wybór masz.
Praca z historią rodu nie mówi Ci więc, czy zostać, czy odejść. Pomaga zobaczyć, czy decydujesz Ty, czy automat. A kiedy decydujesz Ty, nawet trudne rozstanie niesie mniej winy i więcej spokoju.
Jak zacząć pracę z wzorcem rozstań?
Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Zabierz kartkę, długopis i siebie.
- Zapisz daty. Kiedy rozstali się Twoi rodzice, ile mieli wtedy lat i ile Ty miałaś lat. Zrób to samo dla dziadków, jeśli coś wiesz.
- Porównaj ze swoim życiem. Kiedy pojawiły się pierwsze myśli o rozstaniu, dystans albo kryzys w Twoim związku? Ile lat miało wtedy Twoje dziecko?
- Nazwij przekonanie. Dokończ zdanie: „W mojej rodzinie związki…”. Pierwsza odpowiedź, która przychodzi, bywa najbardziej prawdziwa.
- Zadaj sobie pytanie: czyja to decyzja? Sprawdź, czy chcesz odejść, bo tego chcesz, czy dlatego, że ktoś w rodzie kiedyś nie mógł.
- Zobacz, co działo się w Twoim pierwszym roku życia. Okres od dziewięciu miesięcy przed poczęciem do pierwszego roku życia to czas, w którym umysł zapisuje najmocniej. Zapytaj mamę albo bliskich, jak wtedy wyglądała relacja rodziców.
- Daj sobie czas przed decyzją. Kiedy zobaczysz sekwencję, emocje często łagodnieją. Dopiero wtedy łatwiej wybrać to, czego naprawdę chcesz.
Najczęstsze pytania
Co to jest karma rodowa w relacjach?
To wzorce zachowań, przekonań i emocji przekazywane z pokolenia na pokolenie, które wpływają na to, jak wchodzimy w związki i jak z nich wychodzimy. Przejmujemy je przez obserwację rodziców, atmosferę w domu i przez to, co w rodzinie się mówiło albo przemilczało. Nie są wyrokiem, tylko zapisem, z którym można pracować.
Moi rodzice się rozwiedli. Czy ja też się rozwiodę?
Nie ma takiej reguły. Rozstanie rodziców zostawia w umyśle zapis, który może się aktywować w podobnym momencie życia, ale świadomość tego zapisu daje Ci wybór. Mężczyzna z przykładu powyżej, kiedy zobaczył swoją sekwencję, zatrzymał się i zrozumiał, skąd bierze się jego sposób myślenia o związku.
Czy da się sprawdzić, kiedy mogę poznać miłość swojego życia?
Z kalkulatora wydarzeń i retrospekcji widać, w jakich momentach życia uruchamiają się ważne sekwencje, także te związane z zakochaniem. To narzędzie, z którym pracujemy w kursie. Nie daje daty z kalendarza, tylko pokazuje cykle, które się u Ciebie powtarzają.
Czy emocjonalne wycofanie się ze związku to też rozstanie?
W pewnym sensie tak. Możesz formalnie zostać w związku, a jednocześnie przestać w nim być: bez zaangażowania, bez bliskości, bez rozmowy o tym, co czujesz. Dla umysłu to często ta sama historia co rozstanie rodziców, tylko w wersji, której nikt nie widzi.
Czy praca z karmą rodową uratuje mój związek?
Nie ma takiej obietnicy i nikt uczciwy jej nie da. Praca z rodem pomaga zobaczyć, co jest Twoje, a co przejęłaś po rodzicach. Czasem po tym związek się wzmacnia, a czasem rozstanie odbywa się spokojniej i bez poczucia winy. W obu przypadkach decyzja jest bardziej Twoja.
Czy rozstanie rodziców wpływa też na moje dziecko?
Tak, dziecko bardzo długo patrzy na siebie jako na połowę mamy i połowę taty, nawet kiedy rodzice już nie są razem. Dlatego tak ważne jest, żeby dorośli układali swoje emocje wobec siebie nawzajem. Więcej o tym piszę we wpisie o tym, jak zadbać o dziecko po rozstaniu.
Masz prawo napisać własny scenariusz
Historia rodziców nie jest wyrokiem dla Twojej historii. Tak na związki patrzy karma rodowa i totalna biologia. Masz wpływ na to, czy powtórzysz ją automatycznie, czy zobaczysz ją, podziękujesz za to, czego Cię nauczyła, i pójdziesz po swojemu. To nie dzieje się w jeden wieczór, ale każdy krok w stronę świadomości już zmienia bieg zdarzeń, także dla Twoich dzieci.
Jeśli temat związków wraca u Ciebie w różnych odsłonach, zajrzyj do wpisu o tym, jak zmienić wzorce wyboru partnera, oraz do tekstu o tym, jak zadbać o dziecko po rozstaniu rodziców. A jeśli chcesz przejść przez swoją historię rodową krok po kroku, razem z kalkulatorem wydarzeń i retrospekcji, zapraszam Cię do kursu Karma Rodowa. Możesz też dołączyć do naszej grupy na Facebooku, gdzie rozmawiamy o tym na co dzień.
@ogarnijsieizacznijzyc 🍀 Czy wiesz, że Twoja przeszłość rodzinna może wpływać na Twoje obecne związki? Odkryj, jak karma rodowa i doświadczenia Twoich rodziców mogą podświadomie kształtować Twoje relacje. 🍀 Jeśli czujesz, że Twoje związki podążają ścieżką rozstań, to wideo jest dla Ciebie! Dowiedz się, jak przełamać wzorce i zacząć żyć życiem, które naprawdę chcesz. #KarmaRodowa #RozwójOsobisty #Relacje #PrzełamanieWzorców #ŚwiadomeŻycie #Podświadomość #Związki #Rozstania #Samodoskonalenie #psychologia
Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. To wsparcie nie zastępuje psychoterapii ani pomocy specjalisty w sytuacjach kryzysowych.




