W skrócie: Totalna biologia widzi w zazdrości i w chęci zamiany życia z kimś innym sygnał, że żyjesz trochę obok siebie - obserwujesz życie z dystansu, jak przez szybę, zamiast w nim uczestniczyć. Korzenie tego wzorca szuka się między innymi w okolicznościach porodu i w historiach rodu, w których ktoś realizował cudzy scenariusz zamiast własnego.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć
Znasz to uczucie, kiedy przewijasz zdjęcia znajomej z wakacji, z nowego domu, z jej pracy „marzeń” i coś ściska Cię w środku? Niby się cieszysz, a jednocześnie myślisz: dlaczego ona, a nie ja? I przez chwilę masz ochotę wejść w jej życie i zostawić swoje.
Zobaczmy razem, co może się za tym kryć. Nie po to, żeby się zawstydzać, bo zazdrość zna każdy. Tylko po to, żeby zadać pytanie, które zmienia kierunek: czego tak naprawdę chcesz dla siebie i co Cię przed tym powstrzymuje?
Co oznacza zazdrość według Totalnej Biologii?
Zazdrość w tym podejściu jest przede wszystkim informacją, a nie wadą charakteru. Pokazuje, że widzisz u kogoś coś, czego sama pragniesz, ale co z jakiegoś powodu wydaje Ci się dla Ciebie niedostępne.
Sama zazdrość to naturalne uczucie. Ciekawe robi się wtedy, gdy przestaje być chwilowym ukłuciem, a staje się stałym tłem: ciągle porównujesz, ciągle czujesz, że Twoje życie jest mniej ciekawe, mniej pełne, gorsze. Z tej perspektywy nie chodzi o to, co ma ktoś inny. Chodzi o to, dlaczego Ty nie pozwalasz sobie po to sięgnąć.
Wiele osób opisuje ten stan podobnie: jakby oglądały życie przez mgłę albo przez szklany ekran. Wszystko dzieje się obok, u innych, a one stoją z boku i patrzą.
Skąd bierze się poczucie, że życie innych jest pełniejsze?
Poczucie, że życie innych jest pełniejsze, często ma korzenie w najwcześniejszych doświadczeniach, łącznie z samym przyjściem na świat. Według tego podejścia poród to moment, w którym koduje się sposób, w jaki potem działasz w życiu i w pracy.
Jednym z przykładów jest poród pod znieczuleniem. Pierwszy kontakt ze światem był wtedy w pewnym sensie „wyciszony”, przytłumiony. Umysł mógł zapisać wrażenie, że świat nie jest w pełni dostępny, że czuje się go trochę zza szyby. W dorosłości to wrażenie wraca jako obserwowanie życia z dystansu i poczucie, że pełnia jest gdzieś indziej.
Nie chodzi o obwinianie mamy ani lekarzy. Poród to sytuacja, na którą nikt nie ma pełnego wpływu. Chodzi o zobaczenie, skąd może się brać Twój sposób patrzenia na świat, bo to, co zobaczysz, możesz zacząć zmieniać.
Czy zazdrość może być historią rodu?
Tak, zazdrość często pokazuje, że żyjesz scenariuszem, który nie jest do końca Twój. Kiedy realizujesz oczekiwania rodziny, a nie własne pragnienia, cudze życie zaczyna wyglądać kusząco, bo ktoś inny ma odwagę robić to, czego Ty sobie zabraniasz.
„I można całe życie realizować czyjąś sprawę, czyjś wątek życiowy, kogoś w rodzie, a nie żyć własnym życiem.”
- Agnieszka Madej-Uhl
Z Twojej strony może to wyglądać zupełnie zwyczajnie. Studiujesz to, co „się opłaca”. Pracujesz tam, gdzie „wypada”. Mieszkasz tak, jak mieszkała mama. A potem patrzysz na kogoś, kto wybrał inaczej, i czujesz ukłucie. To ukłucie jest drogowskazem: pokazuje, czego naprawdę chcesz.
A co, jeśli to mnie ktoś zazdrości?
Zazdrość bliskich, na przykład mamy, która nie cieszy się z Twoich sukcesów, często bierze się z tego, że idziesz inną drogą niż ona i masz inne doświadczenia niż ród. Pojawiają się wtedy emocje i reakcje, które nie są zupełnie Twoje, a Ty próbujesz je zrozumieć i naprawić.
Na jednym z Q&A pytała o to kobieta, której rodzice i dziadkowie nie cieszyli się z jej osiągnięć, a mama była zazdrosna, gdy miała ładne rzeczy. Odpowiedź była prosta: rodzice nie zawsze nas rozumieją i możemy im pozwolić nas nie rozumieć, a same żyć po swojemu. Tak jak my nie zawsze rozumiemy własne dzieci i pozwalamy im iść swoją drogą.
Poniżej kilka typowych sytuacji, które warto sprawdzić u siebie.
| Sytuacja | O czym może mówić | Pytanie do siebie |
|---|---|---|
| Zazdrościsz komuś pracy albo pasji | Tłumione pragnienie zawodowe | Co bym robiła, gdyby nikt tego nie oceniał? |
| Ciągle porównujesz swoje życie z innymi | Życie obserwowane „zza szyby” | Kiedy ostatnio naprawdę byłam w środku swojego życia? |
| Chcesz zamienić się z kimś na całe życie | Cudzy scenariusz zamiast własnego | Czyje oczekiwania wypełniam, wybierając to, co wybieram? |
| Mama albo rodzina zazdroszczą Ci sukcesów | Inna droga niż ród | Czy pozwalam sobie iść dalej, nawet gdy bliscy tego nie rozumieją? |
| Zazdrość pojawia się przy tym samym typie ludzi | Powtarzający się wzorzec | Kto w moim rodzie chciał tego samego i nie mógł? |
Jak zamienić zazdrość w kierunek dla siebie?
Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.
- Zapisz, czego zazdrościsz. Nie „jej”, tylko konkretnie czego: spokoju, podróży, odwagi, pieniędzy, relacji. To jest lista Twoich pragnień.
- Sprawdź, skąd jest Twój scenariusz. Przy każdym ważnym wyborze w życiu zapytaj: czy to moje, czy tak „trzeba było”? Kto w rodzinie wybrał podobnie?
- Zapytaj o swój poród. Jeśli możesz, porozmawiaj z mamą o tym, jak przyszłaś na świat. Nie po to, żeby szukać winnych, tylko żeby lepiej zrozumieć swój sposób działania.
- Wybacz sobie dotychczasowe decyzje. Wybierałaś najlepiej, jak umiałaś, z tą wiedzą, którą miałaś. Możesz zacząć inaczej od dziś.
- Zrób jeden krok w stronę swojego pragnienia. Mały, konkretny i w tym tygodniu. Zamiast patrzeć na życie innych, zrób jedną rzecz, która przybliża Twoje.
Ten proces nie usunie zazdrości raz na zawsze i nie o to chodzi. Daje coś innego: zamienia ukłucie w informację, z której możesz skorzystać.
Najczęstsze pytania
Czy zazdrość to coś złego?
Nie. Zazdrość to naturalne uczucie, które pokazuje, czego pragniesz. Trudna staje się wtedy, gdy zamienia się w stałe porównywanie i poczucie, że Twoje życie jest gorsze. Wtedy warto się jej przyjrzeć, zamiast ją tłumić albo się jej wstydzić.
Co totalna biologia mówi o zazdrości?
W tym podejściu zazdrość łączy się z poczuciem, że świat i pełnia życia są dla Ciebie niedostępne, oraz z życiem według cudzego scenariusza. Korzeni szuka się w okolicznościach porodu, w dzieciństwie i w historiach rodu. Samo nazwanie tego wzorca często zmienia sposób, w jaki patrzysz na innych.
Dlaczego zazdroszczę nawet bliskim osobom?
Bo bliscy często mają to, czego Ty sobie zabraniasz, a są na tyle blisko, że trudno tego nie widzieć. To nie znaczy, że ich nie kochasz. To znaczy, że pokazują Ci Twoje własne pragnienia. Możesz potraktować tę zazdrość jak lustro, a nie jak dowód, że jesteś złą osobą.
Czy poród naprawdę może wpływać na dorosłe życie?
W tym podejściu poród to pierwsze doświadczenie działania w świecie i sposób, w jaki przyszłaś na świat, staje się wzorcem na późniejsze wybory. Nie jest to wyrok, tylko jeden z tropów. Warto go sprawdzić, jeśli poczucie „życia zza szyby” towarzyszy Ci od zawsze.
Moja mama zazdrości mi sukcesów. Co z tym zrobić?
Możesz pozwolić mamie nie rozumieć Twojej drogi i dalej iść po swojemu. Jej reakcje mogą wynikać z tego, że Ty masz inne doświadczenia niż ona i ród. Nie ma w tym Twojej winy i nie masz obowiązku się zmniejszać, żeby jej było łatwiej.
Jak przestać porównywać się z innymi?
Zamiast walczyć z porównywaniem, zamień je w pytanie: czego ta osoba ma, czego ja chcę? Potem wybierz jeden mały krok w tę stronę. Porównywanie słabnie, gdy zaczynasz żyć bardziej po swojemu, a mniej obserwować.
Twoje życie czeka na Ciebie, nie na kogoś innego
Zazdrość to informacja, nie wyrok. Tak patrzy na nią totalna biologia i tak możesz spojrzeć na nią Ty. Pokazuje, czego naprawdę chcesz i gdzie wciąż żyjesz cudzym scenariuszem. Masz wpływ na to, czy dalej będziesz patrzeć przez szybę, czy wejdziesz do środka swojego życia.
Jeśli czujesz, że powtarzasz historie z dzieciństwa, zajrzyj do wpisu o tym, dlaczego w dorosłym życiu powtarzamy historie z dzieciństwa, albo do tekstu o traumie pokoleniowej. Możesz też sięgnąć po nagranie webinaru „Jak przestać być pionkiem w cudzej grze i wreszcie zacząć żyć po swojemu”. A jeśli chcesz sprawdzić, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć, zapraszam Cię do quizu „Co mówi ciało”.
@ogarnijsieizacznijzyc Czujesz, że Twoje życie jest jak oglądanie przez szklany ekran? 🍀 Może to wynikać z Twoich pierwszych chwil życia. Dowiedz się, jak doświadczenia z porodu mogą wpływać na to, jak postrzegasz swoje życie i życie innych. Odkryj, jak możesz zacząć żyć pełniej! #Podświadomość #PierwszeDoświadczenia #ŚwiadomeŻycie Samorozwój, Życie, Refleksja, ZmianaŻycia, #Motywacja
Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. Ten tekst nie zastępuje pomocy psychologicznej ani psychoterapii.




