anemia a Totalna Biologia

Anemia według Totalnej Biologii - co oznacza brak miłości w rodzinie?

W skrócie: Totalna biologia łączy anemię z bardzo silną złością na kogoś w rodzie, taką wściekłością, której przez lata nie dało się wyrazić. Krew opowiada też o miłości płynącej w rodzinie, więc anemia bywa sygnałem, że tej miłości zabrakło, a jej miejsce zajął gniew. To spojrzenie działa obok badań i leczenia, nie zamiast nich.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Znasz to uczucie, kiedy wyniki znowu wychodzą za niskie, choć bierzesz żelazo, pilnujesz diety i robisz wszystko, co zalecił lekarz? Na chwilę jest lepiej, a po kilku miesiącach wszystko wraca: zmęczenie, bladość, brak sił na zwykły dzień. I pojawia się pytanie, dlaczego u Ciebie to tak uparcie się powtarza.

Zobaczmy razem, co może opowiadać anemia z perspektywy emocji i historii rodu. Nie po to, żeby odstawić suplementy czy leki, tylko żeby dołożyć pytanie, którego zwykle nikt nie zadaje: na kogo w Twojej rodzinie jest tyle złości, że ciało zaczęło to pokazywać?

Co oznacza anemia według Totalnej Biologii?

Anemia w tym podejściu mówi o tym, że jest ktoś w rodzie, na kogo jesteś ogromnie wkurzona. To nie jest zwykła irytacja, tylko wściekłość, tak duża, że w emocjach pojawia się myśl „najchętniej bym go zniszczyła”. Oczywiście nie chodzi o żadne realne działanie, tylko o siłę uczucia, które zostało zamknięte w środku.

„A anemia mówi o tym, że jest ktoś w rodzie, na kogo jesteś wkurzona strasznie, aż tak bardzo, że chciałabyś go zabić, ją tudzież. To jest wściekłość. To jest ogromna złość.”

- Agnieszka Madej-Uhl

Taka złość rzadko jest pokazywana na zewnątrz. Częściej jest tłumiona, bo „rodzinie się tak nie mówi”, bo trzeba być grzeczną, bo „nie wypada”. Z tej perspektywy ciało przejmuje to, czego nie mogła wyrazić głowa.

Dlaczego krew w tym podejściu łączy się z miłością w rodzie?

Krew to w tym podejściu symbol miłości rodu, bliskich i otoczenia, bo to ona płynie od pokolenia do pokolenia i łączy nas z przodkami. Kiedy mówimy „więzy krwi”, mówimy właśnie o tej rodowej więzi.

Gdy pojawia się anemia, może to oznaczać, że w relacjach rodzinnych zabrakło miłości, wsparcia i emocjonalnego pożywienia. W jej miejsce wchodzi złość, gniew, frustracja wobec konkretnej osoby albo wobec całej gałęzi rodu.

Ciało opowiada też szerzej o przepływach. Wszystkie problemy z przepływem płynów w organizmie, czyli krwi, limfy i wody, łączą się z historią mamy albo kobiety w rodzie, która była przed Tobą. Dlatego przy anemii warto przyjrzeć się także temu, co działo się między kobietami w Twojej rodzinie.

Na kogo w rodzinie może być ta złość?

Najczęściej jest to osoba, która kiedyś zostawiła kogoś w sytuacji nie do przyjęcia albo zraniła tak, że trudno było to wybaczyć. Może to być ktoś z Twojego życia, ale równie dobrze ktoś z poprzednich pokoleń, czyja historia wciąż w Tobie pracuje.

Na jednym z Q&A padło pytanie o kobiety w rodzie, które mają problem z wchłanianiem żelaza, mimo diety i suplementacji. Trop prowadził do złości kobiety na mężczyznę, który zostawił ją w sytuacji nie do przyjęcia. Dlatego warto sprawdzić historię kobiet i mężczyzn w swojej rodzinie.

Pytania, od których możesz zacząć: kto w mojej rodzinie wywołuje we mnie tak silne uczucia, że aż trudno o tym mówić? O kim w domu mówiło się ze złością albo milczało się z zaciśniętymi zębami? Która kobieta w rodzie została z czymś sama?

Sytuacja Możliwy konflikt Pytanie do siebie
Anemia wraca mimo leczenia Złość, która wciąż jest żywa Na kogo nadal jestem wściekła, choć tego nie mówię?
Kilka kobiet w rodzie ma niskie żelazo Powtarzająca się historia kobiet i mężczyzn Która kobieta została zostawiona przez mężczyznę?
Anemia pojawiła się po konflikcie rodzinnym Brak miłości i wsparcia w rodzinie Czego wtedy zabrakło mi od bliskich?
W domu nie wolno było się złościć Tłumiony gniew Co by się stało, gdybym powiedziała, co czuję?
Trudna relacja z mamą Przepływy w ciele i historia matki Co między mną a mamą wciąż nie płynie?

Dlaczego anemia wraca, mimo że biorę żelazo?

Anemia potrafi wracać, bo leczenie wyrównuje wyniki, a konflikt, który za nią stoi, zostaje nietknięty. Z perspektywy pracy z emocjami to trochę jak plaster przyklejony na objaw: pomaga, ale nie pokazuje, skąd problem się wziął.

Leczenie jest potrzebne i niech zostanie tam, gdzie jest. Połączenie tego, co daje klasyczna medycyna, z ułożeniem tego, co jest w głowie, i zobaczeniem, skąd wziął się konflikt, pozwala przestać powtarzać tę samą historię. Te dwa podejścia się nie wykluczają, tylko uzupełniają.

Warto też zauważyć, kiedy wyniki spadają. Czy po świętach rodzinnych? Po rozmowie z konkretną osobą? W okresie, gdy wracają stare sprawy spadkowe czy rodzinne spory? Takie powtórki często pokazują, gdzie leży źródło.

Jak zacząć pracę z anemią od strony emocji?

Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.

  1. Zapisz, kiedy pojawiła się anemia. Wróć do tygodni i miesięcy przed pierwszym złym wynikiem. Co działo się wtedy w rodzinie?
  2. Nazwij osobę. Zapytaj siebie wprost: na kogo w rodzie jestem naprawdę wściekła? Zapisz pierwsze imię, które przychodzi, bez oceniania.
  3. Pozwól sobie na złość na papierze. Napisz list, którego nie wyślesz. Złość jest emocją jak każda inna i masz prawo ją czuć.
  4. Sprawdź historię kobiet i mężczyzn w rodzie. Porozmawiaj z mamą, ciocią, babcią. Czy któraś kobieta została porzucona, oszukana, zostawiona z dziećmi?
  5. Oddziel swoje od cudzego. Zobacz, co z tej złości jest Twoje, a co nosisz za kogoś z poprzednich pokoleń. To, co nie jest Twoje, możesz w wyobraźni oddać tej osobie.
  6. Obserwuj wyniki razem z życiem. Przy kolejnych badaniach zanotuj, co działo się w ostatnich tygodniach w relacjach rodzinnych.

Ten proces nie działa jak tabletka. Daje coś innego: zrozumienie, co jest Twoje, a co nosisz za kogoś, i przestrzeń, żeby nie trzeba było cały czas wytrzymywać w tej złości.

Kiedy koniecznie iść do lekarza?

Duszność przy niewielkim wysiłku, kołatanie serca, ból w klatce piersiowej, omdlenia, bardzo silne zmęczenie, czarne stolce, krew w stolcu lub w wymiotach, obfite krwawienia miesiączkowe albo szybkie pogorszenie wyników to sygnał, żeby najpierw sprawdzić to u lekarza. Anemia ma wiele przyczyn medycznych, od niedoborów po utratę krwi, i każdą z nich warto wyjaśnić. Suplementów i leków nie odstawiamy na własną rękę, a praca z emocjami może iść obok leczenia.

Najczęstsze pytania

Czy anemia zawsze oznacza złość na kogoś w rodzinie?

Nie zawsze, i nie jest to diagnoza. Anemia ma swoje przyczyny medyczne, które ocenia lekarz. Temat złości w rodzie to trop, który w pracy z emocjami pojawia się najczęściej, ale każda historia jest inna i warto sprawdzić ją u siebie spokojnie.

Co oznacza niska ferrytyna i niedobór żelaza?

Z tej perspektywy niedobór żelaza czyta się podobnie jak anemię: jako ślad silnej złości. Jeśli problem z żelazem powtarza się u kilku kobiet w rodzinie, warto sprawdzić historię kobiet i mężczyzn w rodzie, zwłaszcza sytuacje porzucenia albo zostawienia kogoś w trudnym położeniu.

Czy anemia ma wpływ na depresję i nastrój?

Niedobór krwinek może dawać zmęczenie, brak energii i gorszy nastrój, a to czasem przypomina objawy depresji. Dlatego przy obniżonym nastroju warto zrobić badania krwi i porozmawiać z lekarzem. Od strony emocji zmęczenie często idzie w parze z tym, że dużo energii kosztuje nas tłumienie złości.

Czy mogę mieć anemię przez historię kogoś, kogo nie znałam?

Tak, z perspektywy karmy rodowej możesz nosić emocje osoby z poprzednich pokoleń. Złość prababci na męża, który ją zostawił, może odzywać się w Tobie, choć nigdy go nie poznałaś. Dlatego warto pytać rodzinę o dawne historie.

Czy mogę odstawić żelazo, jeśli pracuję z emocjami?

Nie. O suplementach i lekach decyduje lekarz. Praca z emocjami może wspierać proces zdrowienia, ale nie zastępuje leczenia i nie jest powodem, żeby rezygnować z badań.

Czy złość na rodzinę oznacza, że jestem złym człowiekiem?

Nie. Złość to naturalna emocja, która pojawia się, gdy ktoś przekroczył granice albo zabrakło miłości. To, że ją czujesz, nie znaczy, że coś z Tobą nie tak. Chodzi o to, żeby ją zobaczyć i znaleźć dla niej bezpieczne ujście.

Masz wpływ na to, co płynie dalej

Anemia to informacja, nie wyrok. Tak patrzy na krew totalna biologia: jak na opowieść o miłości i złości w rodzie. Pokazuje miejsce, w którym zabrakło miłości, i złość, która czeka na zobaczenie. Masz wpływ na to, co z tą informacją zrobisz i czego nie przekażesz dalej swoim dzieciom.

Jeśli temat krwi i rodu wraca u Ciebie w wielu miejscach, zajrzyj też do wpisu o plamicy i tym, co krew mówi o historii rodu oraz o przewlekłym zmęczeniu. Jeśli chcesz krok po kroku przyjrzeć się historiom w swoim rodzie, zapraszam Cię na kurs Karma Rodowa. A na dobry początek możesz zrobić quiz „Co mówi ciało”.

@ogarnijsieizacznijzyc

Czy wiesz, że anemia może mieć głębsze znaczenie? Według totalnej biologii, krew symbolizuje miłość – miłość rodu i bliskich. Jeśli cierpisz na anemię, może to oznaczać brak miłości w Twoim rodzie. Zamiast niej pojawia się złość, agresja i frustracja. Czy masz w sobie wściekłość na kogoś bliskiego? 🍀Złość i chandra mogą wpływać na Twoje zdrowie. Twoje ciało podpowiada Ci to, czego umysł nie rozwiązał. Ogarnij się i zacznij żyć po swojemu! 🍀 Zmień sposób myślenia i żyj na własnych zasadach. #TotalnaBiologia #OgarnijSię #Ogarnijsięizacznijżyć #zdrowiepsychiczne #totalnabiologia #anemia #miłość #rodzina #refleksja #życienawłasnychzasadach #rozwójduchowy

♬ dźwięk oryginalny - Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk