W skrócie: Totalna biologia widzi uderzenia gorąca jako sygnał, że potrzebujesz być zobaczona, a jednocześnie jesteś sfrustrowana, zła i masz dość tego, że wszyscy czegoś od Ciebie oczekują. Często łączą się też z utratą swojego miejsca w rodzinie albo w pracy i z historią kobiet w rodzie. To spojrzenie działa obok medycyny, nie zamiast niej.- Agnieszka Madej-Uhl, psychoterapeutka i konsultantka Totalnej Biologii, autorka projektu Ogarnij Się i Zacznij Żyć
Znasz to uczucie, kiedy siedzisz przy rodzinnym obiedzie, ktoś rzuca uwagę, która Cię rani, a Ty czujesz, jak od klatki piersiowej w górę rozlewa się fala gorąca? Twarz płonie, pot spływa po plecach, sięgasz po szklankę zimnej wody i udajesz, że nic się nie stało. A potem to samo w nocy, kiedy budzisz się mokra i nie możesz zasnąć.
Zobaczmy razem, co może się za tym kryć. Hormony mają tu znaczenie i to ocenia lekarz. Obok zostaje pytanie, które warto sobie zadać: dlaczego fala przychodzi właśnie w tej chwili, przy tych ludziach, w tej sytuacji?
Co oznaczają uderzenia gorąca według Totalnej Biologii?
Uderzenia gorąca w tym podejściu mówią najczęściej o dwóch rzeczach naraz: „chcę być zobaczona, jestem tutaj” oraz „jestem wkurzona i mam serdecznie dość tego, że wszyscy ode mnie czegoś oczekują”. Ciało podnosi temperaturę, żeby pokazać to, czego nie mówisz na głos.
„No i uderzenia gorące bardzo często są związane z tym, że potrzebuję, żeby mnie ktoś zobaczył, zobacz mnie, jestem. Organizm podgrzewa temperaturę, ale też mówi o tym, że jestem sfrustrowana, wkurzona i zła.”
- Agnieszka Madej-Uhl
W okresie menopauzy spada poziom estrogenów i zmienia się regulacja temperatury ciała. To prawda medyczna i nikt jej tu nie podważa. Totalna biologia dokłada do niej pytanie o kontekst: co dzieje się w Twoim życiu, że ciało mówi tak głośno akurat teraz?
Dlaczego fala gorąca przychodzi wtedy, gdy nie możesz wyrazić złości?
Fala gorąca często jest fizycznym odpowiednikiem wybuchu, który nie może wydarzyć się na zewnątrz. Energia, która mogłaby wyjść jako słowa, jako „nie zgadzam się”, zostaje w ciele i ciało „spala się od środka”.
Wyobraź sobie: ktoś podejmuje za Ciebie decyzję, krytykuje Twoje wybory albo po raz kolejny zakłada, że się wszystkim zajmiesz. Czujesz, jak w środku narasta gniew, ale go połykasz, bo „tak nie wypada”, bo „to rodzina”, bo „przecież to drobnostka”. I wtedy przychodzi fala.
Nie chodzi o to, żeby wybuchać przy każdej okazji. Chodzi o to, żeby sprawdzić w sobie: gdzie w moim życiu jest złość, której nie daję sobie prawa poczuć? Gdzie zaciskam zęby i mówię „dam radę”, choć w środku wszystko krzyczy?
Co mają do tego zmiany ról i utrata swojego miejsca?
Uderzenia gorąca często pojawiają się w momencie, w którym czujesz, że tracisz swoje miejsce: w domu, w pracy, w związku. Stare role przestają działać, a nowe jeszcze się nie ułożyły.
Dzieci dorastają i wyprowadzają się, a rola mamy, wokół której budowałaś życie, nagle się zmienia. Przechodzisz na emeryturę i znika miejsce, które było częścią Twojej tożsamości. A czasem jest odwrotnie: właśnie zrobiło się trochę przestrzeni dla Ciebie, a tu trzeba zająć się starzejącymi się rodzicami albo wnukami. Na webinarze mówiłam o tym wprost: znów nie możesz zająć się sobą, tylko jesteś w „muszę”, w byciu przydatną dla innych.
W takim momencie życie pyta: kim jestem, kiedy stare role już nie działają? Gdzie jest teraz moje miejsce? Ciało, które chce być zobaczone, jest częścią tej samej odpowiedzi.
| Sytuacja | Możliwy konflikt | Pytanie do siebie |
|---|---|---|
| Fala przy rodzinnym stole po czyjejś uwadze | Złość, której nie wolno wyrazić | Co chciałam wtedy powiedzieć? |
| Dzieci się wyprowadziły, dom pustoszeje | Utrata swojego miejsca i roli | Kim jestem teraz dla siebie? |
| Znów opiekujesz się rodzicami albo wnukami | „Wszyscy czegoś ode mnie oczekują” | Czego chcę ja, a czego ode mnie chcą? |
| Gorąco na twarzy i dekolcie | Potrzeba bycia widzianą i wstyd | Jak chcę być postrzegana w tym wieku? |
| Mama i babcia miały ciężką menopauzę | Rodowy wzorzec przejścia | Co w ich życiu kończyło się po pięćdziesiątce? |
Co oznacza uderzenie gorąca na twarzy i dekolcie?
Gorąco na twarzy i dekolcie łączę z potrzebą bycia widzianą i ze wstydem związanym z wizerunkiem. To historia o tym, że świat zaczyna patrzeć na Ciebie inaczej, niż sama się czujesz.
Może masz poczucie, że „w tym wieku” wypada już wyglądać i zachowywać się w określony sposób. A wcale tak się nie czujesz. Twarz i dekolt to miejsca, które widzą inni, więc ciało pokazuje tam napięcie między tym, jak jesteś postrzegana, a tym, kim jesteś naprawdę.
Czy ciężka menopauza może być rodowym wzorcem?
Tak, w pracy z historią rodu często widać powtarzający się scenariusz: babcia miała ciężką menopauzę, mama miała ciężką menopauzę i Ty przechodzisz ją podobnie. Chodzi o wzorzec emocjonalny, nie o geny.
Jeśli w Twoim rodzie kobiety po pięćdziesiątce traciły swoją rolę, swoje miejsce i poczucie wartości, ciało może odtwarzać ten scenariusz. Opisuję to jako moment, w którym dowiadujemy się, że żyjemy tak jak wcześniej kobiety w naszym rodzie, najczęściej mama albo babcia, a wcale nie mamy ochoty powtarzać ich życia.
I tu możesz wybrać inaczej. Możesz zobaczyć, że to nie jest Twoja historia i że możesz przejść ten czas po swojemu. Najpierw jednak warto ją nazwać.
Co, jeśli uderzeniom gorąca towarzyszą sztywne stawy albo bolące barki?
Gdy uderzeniom gorąca towarzyszą sztywne stawy albo bolące barki, ciało zwykle opowiada jedną historię z kilku stron: jestem w miejscu, w którym nie chcę być, dźwigam za dużo i nie widzę innego wyjścia. Na webinarze o menopauzie takie pytania wracały wiele razy, bo te objawy bardzo często przychodzą razem.
Frustracja, która podgrzewa ciało, ma prosty sens: nie jest tak, jak chciałabym, żeby było. Z tej perspektywy złość i fala gorąca mówią, że Twoje miejsce jest gdzie indziej niż tu i teraz. Warto zapytać siebie, jakie to miejsce i jak miałoby wyglądać. Czasem okazuje się, że dokładnie to wiesz, tylko jeszcze nie dałaś sobie prawa tam pójść.
Barki to pytanie o ciężar: co jeszcze masz na swoich barkach, czego już nie chcesz dźwigać, do czego się zmuszasz każdego ranka. Sztywność stawów łączę ze sztywnym sposobem myślenia, który bierze się z ograniczającego przekonania i nie pozwala Ci być elastyczną w sytuacji, w której jesteś.
Pomaga tu jedno ćwiczenie: wyobraź sobie, że na Twoją sytuację jest więcej rozwiązań, niż Ci się teraz wydaje. Choćby jedno albo dwa więcej. Jakie by to były? Kto w podobnej sytuacji zrobił coś inaczej, jak zareagował i jak sobie poradził? Samo szukanie odpowiedzi rozluźnia myślenie, że „inaczej się nie da”.
Jak sprawdzić, co wyzwala Twoje uderzenia gorąca?
Możesz zacząć od kilku prostych kroków. Weź kartkę i długopis - resztę zobaczymy razem.
- Zatrzymaj się przy następnej fali. Zanim sięgniesz po wachlarz, zapytaj siebie: co działo się chwilę wcześniej? Z kim rozmawiałam? Co usłyszałam?
- Prowadź krótki dziennik przez dwa tygodnie. Zapisuj godzinę, miejsce i sytuację. Często po kilku dniach widać, że fale przychodzą przy tych samych ludziach albo tematach.
- Nazwij złość. Dokończ zdanie: „Mam dość tego, że…”. Możesz nikomu tego nie pokazywać, ważne, że dajesz sobie prawo to napisać.
- Zapytaj o kobiety w rodzie. Jak mama i babcia przechodziły ten czas? Co w ich życiu się wtedy kończyło, a co zaczynało?
- Zrób jeden ruch w swoją stronę. Jedna rzecz, której chcesz Ty, a nie inni. Jedno „nie”, które odkładasz. Ciało potrzebuje zobaczyć, że zaczynasz wybierać siebie.
Na co dzień pomagają też proste rzeczy: przewiewne ubrania z naturalnych tkanin, chłodzenie nadgarstków, ograniczenie mocnej kawy i alkoholu, ruch i spokojny oddech. To wsparcie dla ciała, które dobrze łączy się z pracą nad emocjami.
Kiedy koniecznie iść do lekarza?
Bardzo intensywne uderzenia gorąca, które przychodzą wiele razy dziennie, budzą Cię w nocy i utrudniają życie, to sygnał, żeby sprawdzić je u lekarza. Tak samo, gdy pojawiły się nagle w młodym wieku, towarzyszą im gorączka, utrata masy ciała, kołatanie serca, silne poty nocne bez wyraźnej przyczyny albo nietypowe krwawienia. Lekarz może sprawdzić hormony i tarczycę, wykluczyć inne przyczyny i zaproponować leczenie, a praca z emocjami może iść obok.
Najczęstsze pytania
Czy uderzenia gorąca zawsze oznaczają menopauzę?
Nie zawsze. Najczęściej pojawiają się w okresie okołomenopauzalnym, ale mogą mieć też inne przyczyny, na przykład związane z tarczycą albo z silnym stresem. Dlatego warto najpierw porozmawiać z lekarzem, a obok przyjrzeć się temu, co dzieje się w Twoim życiu.
Dlaczego uderzenia gorąca są silniejsze w nocy i przeszkadzają w spaniu?
Nocne fale mają też swoje przyczyny hormonalne, które ocenia lekarz. Z perspektywy emocji warto sprawdzić, o czym myślisz przed zaśnięciem i co wieczorem zostaje niedomknięte. Jeśli nocne fale i bezsenność bardzo Cię męczą, dobrze omówić je z lekarzem.
Czy mogę zmniejszyć uderzenia gorąca, pracując z emocjami?
Praca z emocjami może zmniejszyć napięcie, na które ciało reaguje falą gorąca, ale nikt uczciwy nie obieca Ci efektu ani terminu. Możesz sama obserwować w dzienniku, czy fale zmieniają się, gdy dajesz sobie prawo do złości i zaczynasz wybierać siebie. Leczenie zalecone przez lekarza zostaje tam, gdzie jest potrzebne.
Mama miała bardzo ciężką menopauzę. Czy u mnie będzie tak samo?
Wcale nie jest to przesądzone. Wzorzec rodowy pokazuje, co ciało zna, ale nie jest wyrokiem. Kiedy zobaczysz, co w życiu mamy kończyło się w tym czasie, możesz świadomie wybrać inną drogę.
Co, jeśli nie czuję złości, a fale i tak przychodzą?
Złość bywa tak głęboko schowana, że jej nie czujemy, bo przez lata uczyłyśmy się być miłe i pomocne. Warto sprawdzić też drugą warstwę: potrzebę bycia zobaczoną. Zapytaj siebie, kiedy ostatnio ktoś naprawdę zauważył, czego Ty chcesz.
Czy uderzenia gorąca i poty to to samo?
Często idą w parze, ale to dwa różne objawy. Uderzenie gorąca to nagłe uczucie ciepła, zwykle na twarzy, szyi i klatce piersiowej, a pot jest odpowiedzią ciała, które próbuje się ochłodzić. O samej potliwości w tym podejściu piszę osobno w tekście podlinkowanym niżej.
Masz prawo być zobaczona
Uderzenia gorąca to informacja, nie wyrok. Tak patrzy na ciało totalna biologia: jako na głos, który mówi za Ciebie, kiedy Ty milczysz. Masz wpływ na to, co z tym głosem zrobisz. Możesz dać sobie prawo do złości, do swojego miejsca i do tego, żeby w tym czasie życia wybierać siebie.
Jeśli chcesz zobaczyć szerszy obraz, zajrzyj do wpisu o menopauzie według Totalnej Biologii, o bezsenności w menopauzie albo o nadmiernej potliwości. Jeśli chcesz przejść ten czas spokojniej i po swojemu, zapraszam Cię do programu Menopauza bez lęku. A jeśli wolisz zacząć od małego kroku, sprawdź w quizie „Co mówi ciało”, co Twoje ciało próbuje Ci powiedzieć.
Ten artykuł nie zastępuje porady lekarskiej. Pracujemy na poziomie emocji, przekonań i historii rodowych. W przypadku problemów zdrowotnych skontaktuj się z lekarzem.




