Dziecko agresywne tylko do mamy. Dlaczego.

Totalna Biologia - terapia, kursy, szkolenia, warsztaty i konsultacje w zakresie recall healing i karmy rodowej.

„Do innych spokój, do mamy złość.” Pytanie, które dostałam od Moniki. I wszystko, co warto wiedzieć, zanim weźmiesz to do siebie.


Pytanie, które boli

Monika napisała mi na czacie:

„Jego agresja jest w stosunku do mamy. Na zewnątrz lub do innych spokój, a do mamy złość.”

To jest jedno z tych pytań, w których słyszę kilka rzeczy naraz. Słyszę miłość mamy. Słyszę zmęczenie. Słyszę poczucie krzywdy. I słyszę pytanie, którego Monika nie zadała, ale które tam jest:

„Aga, dlaczego on mnie nie kocha tak, jak innych?”

Powiem Ci od razu: kocha. Bardzo. Właśnie dlatego to robi.


Dziecko nie atakuje Cię, kiedy jest agresywne. Ono Ci ufa.

To brzmi paradoksalnie. Ale tak działa biologia dziecka.

Twoje dziecko cały dzień nosi maskę. W przedszkolu, w szkole, u babci, u sąsiadki – ono musi być grzeczne, żeby przetrwać. Tam nikt nie zna jego map emocji, nikt go nie obejmie tak jak Ty, nikt nie wie, jak ono naprawdę ma. Więc trzyma. Trzyma. Trzyma.

A potem widzi Ciebie. W jednej sekundzie ciało dziecka mówi: tu mogę puścić. Tu jest matka.

I puszcza. Wprost na Ciebie.

Krzyk, kopanie, „nie cierpię cię”, odpychanie, „jesteś najgorszą mamą na świecie” – to nie jest brak miłości. To jest najpełniejszy wyraz miłości i zaufania, jaki dziecko ma w swoim arsenale. Bo do nikogo innego tak nie pójdzie. Do nikogo innego nie zaufa, że go nie odrzuci za tę emocjonalną eksplozję.

To Cię nie pociesza w momencie, kiedy 5-latek krzyczy „cię nienawidzę”. Wiem. Ale to jest prawda. I ta prawda – jeśli ją w sobie zakorzenisz – wszystko zmienia.


Druga warstwa: skąd jest ta agresja

Powiedziałam Monice tak:

„Dziecko jest agresywne w stosunku do mamy albo w stosunku do taty, jak mama nie lubi taty albo tata nie lubi mamy w danym momencie. Więc sprawdź, jaką masz relację z ojcem dziecka.”

To jest mechanizm, który widzę u 8 na 10 kobiet, które przychodzą do mnie z pytaniem „dlaczego moje dziecko jest agresywne tylko wobec mnie”.

Posłuchaj uważnie.

Dziecko biologicznie jest połączone z obojgiem rodziców. Dosłownie. Plemnik i komórka jajowa – to jest punkt startowy. I to połączenie nie znika nigdy, nawet jeśli jeden z rodziców nie jest fizycznie obecny.

Jeśli między mamą a tatą jest niewyrażone napięcie – złość, żal, pretensja, ciche „nie znoszę cię już” – dziecko to czuje. Nie umysłem. Ciałem. Jego biologia rejestruje to jako: „w mamie jest energia przeciwko tacie”.

I ponieważ dziecko biologicznie kocha oboje na 100% – broni taty. Ale broni go nie wobec taty, tylko wobec Ciebie. Bo to u Ciebie jest ta złość. I dziecko ją z Ciebie wyciąga w jedyny sposób, jaki zna: przez krzyk, kopnięcie, „cię nienawidzę”.


„Ale ja go nie nienawidzę. Tylko on mnie wkurza.”

Wiem. Większość z nas tak myśli. Bo nie chodzi o nienawiść. Chodzi o niewyrażone.

Niewyrażone żale, że nie pomaga przy dzieciach. Niewyrażone pretensje, że za mało zarabia. Niewyrażone smutki, że już nie patrzy na Ciebie tak jak kiedyś. Niewyrażone wkurzenie, że ciągle to samo.

Każde z tych „niewyrażone” leży gdzieś w Twoim ciele. W brzuchu. W ramionach. W szczęce. I dziecko – które jest fizycznie najbliżej Ciebie – odczytuje to ciało. I reaguje na to, co tam jest.

Jeśli Ty przy partnerze grzecznie się uśmiechasz, ale w środku jest pełno wkurzenia – dziecko nie reaguje na uśmiech. Reaguje na to, co jest w środku. I biologicznie próbuje to w jakiś sposób rozładować. Najczęściej przez agresję wobec Ciebie, bo Ty jesteś nośnikiem tej energii.

To brzmi twardo. Ale jest miłosne. Bo to jest sygnał, którego inaczej byś nie dostała.


Trzeci mechanizm: Ty też tak robiłaś

Jeszcze jedna warstwa, której nie pominę.

Pomyśl o swojej mamie. Czy jako dziecko byłaś dla niej „najtrudniejsza”? Czy mama mówiła „ty mnie najbardziej wyprowadzasz z równowagi”? Czy do innych byłaś grzeczna, a w domu – „moja Monika znowu zaczyna”?

Bardzo prawdopodobne, że tak. Bo to są rodowe sekwencje. Kobieta w rodzie nie wyraża czegoś. Jej dziecko to przejmuje. To dziecko, dorastając, też nie wyraża. I jego dziecko – znowu – przejmuje. I tak, pokolenie po pokoleniu, ten sam mechanizm.

Ty możesz być pierwszą, która ten łańcuch przerwie.

Nie przez to, że nauczysz dziecko „inaczej reagować”. Dziecko nie jest źródłem. Dziecko jest echem.

Przerywasz łańcuch przez to, że zaczynasz wyrażać to, czego mama, babcia, prababcia nie wyrażały.


Co konkretnie zrób w tym tygodniu

1. Zauważ moment.

Następnym razem, kiedy dziecko zacznie być wobec Ciebie agresywne – daj sobie trzy sekundy, zanim odpowiesz. W tych trzech sekundach zadaj sobie:

„Co ja teraz w sobie nieswojo czuję? Czy gdzieś we mnie kotłuje się złość, której do nikogo nie wypuściłam?”

Najczęściej odpowiedź przyjdzie szybciej niż myślisz.

2. Zapisz na kartce: na kogo jestem wkurzona w tym tygodniu – i czemu o tym milczę?

3 punkty. Konkretnie. Bez upiększania. „Wkurza mnie, że X. Milczę, bo Y.”

To Y jest kluczem. Bo tam jest historia – może z dzieciństwa, może rodowa – w której nauczyłaś się, że „nie wolno głośno się złościć”. I to ona teraz wycieka w Twoje dziecko.

3. Pozwól sobie wyrazić.

Nie do dziecka, nie do partnera w trybie awantury. Do siebie. Krzyknij w samochodzie. Napisz list, którego nie wyślesz. Pójdź na trening, żeby ciało rozładowało napięcie. Idź pobiegać i krzyknąć w lesie.

Ważne jest, żeby ta energia wyszła z Twojego ciała. Bo dopóki tam siedzi – dziecko ją wyrazi za Ciebie.


Co się dzieje, kiedy ta praca działa

Klientka, z którą pracowałam, miała 4-letniego syna, który wpadał w furię przy każdym jej powrocie do domu. Praktycznie cały dzień grzeczny. Mama wchodzi – histeria.

Dałam jej jedno zdanie do powtarzania w głowie, zanim wejdzie do mieszkania:

„Boję się, że ludzie pomyślą, że jestem złą matką, bo nie umiem opanować dziecka. To jest mój lęk, nie jego problem.”

Powtarzała. Nawet kiedy nie czuła. Nawet kiedy nie wierzyła.

Po dwóch tygodniach syn był spokojniejszy. Nie dlatego, że mama go „nauczyła”. Dlatego, że ona przestała wnosić w drzwi alarm, którego on potem nie musiał za nią rozładowywać.

Ten sam syn. Ten sam dom. Ta sama mama z zewnątrz. Tylko w środku mamy zaszło coś, czego dziecko nie musiało więcej dla niej nosić.


To nie jest Twoja wina. To jest Twoja moc.

Wiem, że tekst, który nazywa Cię „nośnikiem agresji” może brzmieć jak oskarżenie.

Nie jest. Jest dokładnie odwrotnie.

Bo jeśli to mechanizm – to znaczy, że masz wpływ. Nie musisz „naprawiać dziecka”. Wystarczy, że zaczniesz rozumieć siebie. A to jest praca, której nikt poza Tobą za Ciebie nie zrobi – ale nikt poza Tobą też nie potrzebuje tego zrobić.

I to Cię z dziecka nie obciąża. To Cię uwalnia.


Jeśli chcesz pójść głębiej

W czwartek 7 maja o 19:00 prowadzę darmowy webinar „Emocje Dziecka To Lustro Twojej Złości – 3 sposoby, jak przerwać krzyk pokoleń”.

Pokażę Ci dokładnie, jak złość dziecka mapuje Twoje niewyrażone emocje. Plus dwa narzędzia, które tutaj się nie zmieściły – praca z linią rodu i szeptanki, czyli sposób mówienia do dziecka, który zwalnia je z tego, co Twoje.

Zapis: https://ogarnijsieizacznijzyc.pl/s/webinar-emocje-twojego-dziecka

🍀
Agnieszka Madej-Uhl
Psychoterapeutka, szamanka i założycielka Ogarnij Się i Zacznij Żyć

Picture of Autor: Agnieszka Madej-Uhl

Autor: Agnieszka Madej-Uhl

Przez blisko dwie dekady specjalizuję się w pomaganiu ludziom w nawiązywaniu głębszego kontaktu ze sobą oraz własną podświadomością. Moja wiedza nie jest wyłącznie teoretyczna - to synteza doświadczeń z licznych kursów, warsztatów i książek, wzbogacona o praktyczne weryfikowanie każdej metody na własnym doświadczeniu.

Głęboko wierzę, że skuteczne dzielenie się wiedzą z innymi możliwe jest jedynie wtedy, gdy teoria zostaje przekształcona w praktykę. Ten fundament pozwala mi oferować autentyczne i sprawdzone podejście w pracy z klientami.

W mojej praktyce łączę różnorodne metody terapeutyczne. Podstawę stanowią Totalna Biologia oraz Recall Healing, które uzupełniam narzędziami z Psychoterapii Zorientowanej na Proces, zasadami HUNY, numerologią oraz technikami uwalniania emocji. Wśród stosowanych przeze mnie metod znajdują się również EFT Tapping, różne formy medytacji, regressingu oraz elementy Programowania Neurolingwistycznego (NLP).

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Zapis na webinar na Żywo 50%

Ostatnia prosta!​

Uzupełnij formularz danymi i przejdź dalej!

Zapis na webinar na Żywo 50%

Ostatnia prosta!​

Uzupełnij formularz danymi i przejdź dalej!