Totalna. Kobieta patrzy na saldo na tablecie, symbolizując różne postrzeganie finansów w Totalnej Biologii.

Dlaczego dwie osoby patrzą na to samo saldo i widzą co innego? Filtr finansowy w ujęciu Totalnej Biologii

Na jednym z moich webinarów o finansach zadałam uczestniczkom proste pytanie: kiedy patrzysz na swoje konto, co widzisz – brak, ograniczenie i niemożliwość, czy możliwość, przepływ i obfitość?

Czat zalała fala odpowiedzi. Zdecydowana większość brzmiała: brak. Ograniczenie. Niemożliwość.

I tu zaczyna się najciekawsze. Bo na to samo pytanie kilka osób odpowiedziało: przepływ, możliwość. Czy te osoby miały większe salda? Niekoniecznie. Patrzyły przez inny filtr.

Wyciąg z konta to liczby. Rzeczywistość tworzy interpretacja

Wyciąg z konta, który obserwujesz, plus Twoja interpretacja tego wyciągu – to jest Twoja rzeczywistość finansowa. Niezależnie od kwoty.

Umysł nadaje sens temu, co przejdzie przez filtr Twoich przekonań, doświadczeń i emocjonalnych wzorców. To, co już jest w filtrze zakodowane, przepuszcza dalej. Reszty po prostu nie zauważasz. I dopóki patrzysz przez ten sam filtr, ciągle dociera do Ciebie to samo: te same wnioski, te same emocje, te same decyzje.

Dlatego dwie osoby mogą patrzeć na identyczne saldo i żyć w dwóch zupełnie różnych rzeczywistościach.

Skąd się bierze Twój filtr finansowy?

W dużej części – nie od Ciebie. Wzorce myślowe o pieniądzach bardzo często pochodzą z poprzednich pokoleń. Przejmujemy je w domu rodzinnym, zanim w ogóle nauczymy się liczyć: z rozmów przy stole (albo z ich braku), z atmosfery wokół rachunków, z tego, czy pieniądze były tematem spokoju, czy lęku.

Na webinarze jedna z uczestniczek napisała, że od pokoleń nikt w jej rodzinie nie mógł „dojść do swojego” – mieszkanie, o które starali się jeszcze dziadkowie, wciąż jest poza zasięgiem. Inna opisała, że życie ciągle przynosi jej sytuacje, przez które nie może podjąć pracy i pozostaje zależna od męża – dokładnie tak, jak kobiety w jej rodzie przed nią.

To nie są przypadki. To wzorce. Jeśli w Twoim domu pieniądze łączyły się z lękiem, Twój umysł może do dziś po cichu łączyć „mieć więcej” z „będzie niebezpiecznie” – i sabotować to, czego świadomie pragniesz.

Finanse a poczucie bezpieczeństwa

Jest jeszcze jeden poziom tej historii. Kiedy finanse są niezadbane, a poczucie bezpieczeństwa zaburzone, cała Twoja energia skupia się na tym, żeby przetrwać – a nie na tym, żeby żyć. Trudno wtedy kreować, marzyć, wybierać. Ciało i umysł są w trybie czuwania.

Dlatego praca z finansami to w moim doświadczeniu rzadko praca z arkuszem kalkulacyjnym. To praca z filtrem: z przekonaniami, emocjami i rodowymi historiami, które ten filtr zbudowały.

Od czego zacząć? Mały krok na dziś

Następnym razem, gdy spojrzysz na swoje saldo, zatrzymaj się na chwilę i nazwij, co czujesz. Lęk? Wstyd? Złość? Spokój? To pierwsza informacja o Twoim filtrze – i pierwszy krok, żeby przestał działać automatycznie.

Możesz też dokończyć w myślach zdanie: „Pieniądze w moim domu były…”. Odpowiedź często mówi więcej o Twoich dzisiejszych finansach niż niejeden wyciąg z konta.

A jeśli chcesz sprawdzić, co na ten temat mówi Twoje ciało – przygotowałam krótki quiz: Co mówi Twoje ciało.

Masz wpływ. Filtr nie jest Tobą – a to, co nosisz, możesz zobaczyć i zacząć zmieniać.

Serdeczności 🍀
Agnieszka

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk